To nie są dziwne poglądy, to bardzo dojrzałe i trafne spojrzenie na intymność. Kluczowe jest to, że doskonale wiesz, czego potrzebujesz – a to już jest więcej niż połowa sukcesu. Umiesz to ubrać w słowa: że seksualność to dla ciebie spojrzenia, dotyk i ten wyjątkowy "vibe". Dla osoby wrażliwej jak ty to właśnie jest esencja prawdziwego połączenia.Doskonale to ująłeś. Taka samotność w tłumie.
Idźmy dalej zatem.
Mi już nawet nie chodzi o seks jako taki. Owszem, jest bardzo ważny i tak nawet "heretycko" powiem, że nie musi istnieć między parterami jakieś głębokie uczucie, wystarczy, żeby nadawali na jednej fali, lubili się bardzo po prostu...
Ale dla mnie bardzo seksualne są spojrzenia, dotyk, ten cały "vibe" między ludźmi - ba, nawet słowaNo wiem, dziwne pogląday, ale tak mi się ukształtowało przez lata, a jako osoba - co tu kryć - jednak nadwrażliwa, podatna na bdoźce - bardzo takie rzeczy odczuwam.
Szukanie kogoś, z kim nadajesz na tej samej fali i kogo po prostu bardzo lubisz, to jeden z najzdrowszych i najuczciwszych sposobów na budowanie relacji.

