• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Ocieranie w autobusie

Kobieta

Zalotka

Erotoman
Ostatnio przydarzyła mi się dziwna sytuacja. Jadąc autobusem z pracy (tłok już niestety wrócił),miałem wrażenie, że pewna dziewczyna ociera się tyłkiem o moje krocze, trwało to 3-4 przystanki (dziewczyna wysiadła). Mnie naturalnie, szybko się zrobił namiot.. Czy mogło to być celowe z jej strony, czy myślała że to nie to czym faktycznie było? To już drugi raz, za pierwszym to ja trochę napierałem (z przymusu) a współpasażerka wyraźnie dociskała się do mnie. Myślicie, że jest do podniecające dla kobiet? Ja mam ambiwalentne uczucie, z jednej strony to zupełna nieznajoma (nie widzę nawet twarzy), z drugiej nie ukrywam, że mnie to trochę podnieciło..

Co sądzicie na ten temat?
Pewnie miała świerzb.
 
Mężczyzna

Copuletti

Cichy Podglądacz
@Copuletti nie smuć się tak. Podobno są kobiety/dziewczyny, które to lubią. 😂😂
Podobno...a ja nigdy nie daję szansy przekonać się, czy lubią, odsuwając się, stając "okoniem"...nie...to nie brzmi dobrze...jakoś bokiem 😜. Poza jednym przypadkiem, gdy też stałem się mimowolnym ocieraczem. Chodziłem wtedy do liceum, autobus wożący ludzi na moją wioskę pojawiał się średnio co godzinę. Ścisk, ludzie jak sardynki w puszce, wracający z pracy, uczniowie że szkół. Później dowiedziałem się, że nazywano ten autobus "bydłowozem" - adekwatnie. Nie raz ciemniało mi przed oczami od tego ścisku i duchoty. I któregoś popołudnia wracając do domu, trzymając plecak w jednej ręce, a drugą kurczowo za uchwyt nad głową poczułem to. Miękkie pośladki dojrzałej kobiety stojącej przede mną. Nie miałem jak się ruszyć. Wibracje, wstrząsy, rzucanie na zakrętach czy w czasie hamowania też nie pomagało. Dla nastolatka z burzą hormonów to było za wiele i szybko doszło do erekcji. Jechaliśmy tak kilkanaście przystanków, większość pasażerów wysiadało na końcu trasy. Gdy wysiadałem na swoim, przeciskając się, obejrzałem się, zobaczyłem jej spojrzenie. Nie zdradzało zachwytu, raczej dezaprobatę. Ja pewnie byłem czerwony, jak burak.
No i tak sobie pomyślałem, że może ona też cieszyła się, że przesiadła się do prywatnego środka transportu, jak Ty, i nie musieć znosić już takich zboczków. Ja wiele lat później też byłem rad, przesiadając się do auta. Chociaż dorzucono później drugą linię, trochę było luźniej.
 
Kobieta

Krystyna.X

Biegły Uwodziciel
@Copuletti wierzę, że nie każdy ocierający o kobietę mężczyzna robi to celowo. Sądzę, że można wyczuć różnicę czy jest to celowe, czy nie. Ja spotkałam się akurat z tym drugim przypadkiem. :(
 
Kobieta

PaniTrycholog

Podrywacz
Ja miałam dwa razy w życiu komunikacyjną wtopę 🙈 na szczęście skończyło się śmiechem... Natomiast co do ocierania się to też kiedyś jeździłam przepełnionym MPK najczęściej wracając z pracy i faktycznie nie polecam. Wtedy zamiast myśli erotycznych miałam klaustrofobiczne i zastanawiałam się czy autobus wytrzyma "moje" trzy przystanki. Czasem też trafił się dupościsk jak wracałam z meczów ⚽ ale tu zazwyczaj koledzy z galery pilnowali żeby się nikt obcy o ich koleżanki nie ocierał 😌
 
Mężczyzna

pascal

Nowicjusz
Zbiorkom jest super. Jak jest ciepło, do pracy zasuwam rowerem, a teraz komunikacją. Poznałem świetną kobietę. Gadamy ze sobą, trzymałem jej dłoń (niby sprawdzając czy zmarzła 😁). Babka jest bardzo zgrabna. Ale ma też coś. Niezwykle kultularna, życzliwa. Raz jej powiedziałem że jest śliczna. Ona, że zrobiłem jej dzień. Teraz mało jeździ autobusem do pracy. A ja wciąż czekam na nią. Chociaż mężatka. I nie wiem jak uderzyć w temat zdrady. Na razie się tylko do mnie uśmiecha. I bardzo miło wita, gdy wsiadam.
 
Mężczyzna

Franzol

Podrywacz
Będąc młodym, wracałem z pracy autobusem z kobietą, starsza dużo ode mnie, mężatka. Razem pracowaliśmy ale na różnych działach.. ale zawsze mi się podobala. Niby niechcy to się otarłem, niby niechcący dotknąłem jej dłoni trzymając poręcz... Po kilku tygodniach bzykalismy się jak króliki gdzie popadnie. Nawet w jej mieszkaniu gdy mąż wyszedł do pracy. Gumki pękały taka była jazda. Któregoś dnia powiedziała że to wszystko co teraz dzieje się między nami to właśnie dlatego że się w tym autobusie nigdy przez przypadek ocierałem o nią.
Miałem podobnie. Jeździłem do roboty autobusem o stałej porze. Tym samym autobusem jeździła kobieta, dziś powiedzielibyśmy MILF, o której wiedziałem że pracuje w tym samym zakładzie. Zacząłem wpatrywać się w nią jak w obraz. Zauważyła to już pierwszego dnia. Gdzieś po dwóch tygodniach zauważyłem, że zamiast skręcić do swojego biura, idzie za mna. Udałem że tego nie widzę i zapomniałem o tym. Jakież było moje zdziwienie gdy zobaczyłem ją w moim biurze, rozmawiającą z moim kierownikiem. Znalezienie mnie w zakładzie zatrudniającym ok. 7000 ludzi nie było łatwe. Potem mi mówiła, jak mnie znalazła. Okazało się przy tym, że dobrze znała się właśnie z moim kierownikiem. Cała zabawa potem trwała ok 1,5 roku, bo właśnie wtedy zmieniłem pracę. Miała ok 40 - 45 lat (ja 26) i nauczyła mnie sporo.
 
Mężczyzna

Arcykąsek

Seks Praktykant
to całe ocieranie to na stojąco bo autobus rusza i hamuje lub skreca A co w przypadku miejsc siedzących
też się ocieracie?
już jutro wyskocze i kupię bilet zrobię jazdę testową 🥳
 
Mężczyzna

Arcykąsek

Seks Praktykant
A na razie to pieska zaprosze na spacer biletu nie mam to po krzakach pochodzimy ale nie tak jak KO
życzę miłej nocki
 
Mężczyzna

Arcykąsek

Seks Praktykant
coś umilkła dyskusja. jak widzicie tą kolejna aferę pedofilską i zoofilską związana z PO
bo to się rozrasta
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry