@Greg the Great też możesz mieć rację, szczególnie po tym co przed chwilą @Renata napisała. I wcale go nie nazwę frajerem, z opisu wynika że to mężczyzna otwarty emocjonalnie i taki do pokochania. Dla niego dobrze, że to się w sumie skończyło. Fajnie jakby trafił na kobietę, która też byłaby skłonna do bycia kochaną. A ją doceniam za szczerość wobec samej siebie, mało ludzi byłoby w stanie pisać w ten sposób.

