

O tak, lepiej ,że nie jezdzisz....Ja unikam komunikacji miejskiej
Zawsze zaczepiaja czy sie gapią chamsko
A o ocieraniu nawet nie wspomne w zatoczonej komunikacji
Będąc młodym, wracałem z pracy autobusem z kobietą, starsza dużo ode mnie, mężatka. Razem pracowaliśmy ale na różnych działach.. ale zawsze mi się podobala. Niby niechcy to się otarłem, niby niechcący dotknąłem jej dłoni trzymając poręcz... Po kilku tygodniach bzykalismy się jak króliki gdzie popadnie. Nawet w jej mieszkaniu gdy mąż wyszedł do pracy. Gumki pękały taka była jazda. Któregoś dnia powiedziała że to wszystko co teraz dzieje się między nami to właśnie dlatego że się w tym autobusie nigdy przez przypadek ocierałem o nią.Ja unikam komunikacji miejskiej
Zawsze zaczepiaja czy sie gapią chamsko
A o ocieraniu nawet nie wspomne w zatoczonej komunikacji
Super przypadekBędąc młodym, wracałem z pracy autobusem z kobietą, starsza dużo ode mnie, mężatka. Razem pracowaliśmy ale na różnych działach.. ale zawsze mi się podobala. Niby niechcy to się otarłem, niby niechcący dotknąłem jej dłoni trzymając poręcz... Po kilku tygodniach bzykalismy się jak króliki gdzie popadnie. Nawet w jej mieszkaniu gdy mąż wyszedł do pracy. Gumki pękały taka była jazda. Któregoś dnia powiedziała że to wszystko co teraz dzieje się między nami to właśnie dlatego że się w tym autobusie nigdy przez przypadek ocierałem o nią.
Właśnie. Przypadek. Gdyby nie to że ona mi się podobała i w tym autobusie starałem się delikatnie dać jej o tym znać, to nie miał bym z nią tylu przyjemności.Super przypadek![]()
Z tego przypadku można sie też sporo dowiedziec o kobietach i dla mnie to jest wartość. Jak równiez z innych relacji kobiet, które często odsłaniają ich charakter i podejście do życiaWłaśnie. Przypadek. Gdyby nie to że ona mi się podobała i w tym autobusie starałem się delikatnie dać jej o tym znać, to nie miał bym z nią tylu przyjemności.
Z dnia dzisiejszego żałuję że wtedy byłem bardzo młody i głupi i niedoświadczony...
Hm...wspomnienia są czasem piekne, a nutka niepewnośći , no cóż ona jest takim pieprzem. I oprocz tego współudział Zarzadu Komunikacji@Golden Retriver a wiesz co jest najlepsze z tej historii?
Że nasz kontakt się zakończył,bo ona zaszła w ciążę. Nie wiem czy przez te cholerne gumki czy ze swoim mężem. Zapewniała mnie że to nie moje, ale pewności nie mam do dziś...
Durny autobus....![]()
Bede jeździł, ciekawe czy nadal tak rzuca na przegubie.Co jest z tymi facetami? Babka (w dodatku ładna) ociera się o faceta przez 3-4 przystanki a ten geniusz nawet jej nie zagadał i nie zaprosił na kawępo czym opisuje tę sytuację na forum internetowym a inne chłopy się ślinią przez ekran. To ja się pytam - co ona powinna zrobić, cyckiem po oczach trzasnąć, żeby pobudzić takiego samca do jakiejkolwiek sprawczości? Świat wyginie niechybnie, jak męskość będzie się dalej rozwijała w tym kierunku...
Ten facet spełnił swoje zadanie. One nie chcą iść na kawę. Nie chcą nawet rozmawiać. Chcą zmaterializować swoją (bardzo popularną) fantazję o seksie z nieznajomym, ale nie chcą (co też jest popularne) iść na całość. Czasem nie chcą "zdradzać" swoich facetów, a czasem szukają inspiracji do własnych zabaw i fantazji. Tak czy owak chcą przy tym wszystkim podnieść/potwierdzić swoją wartość i dostać mentalnego lajka przez obcą dłoń przyciśniętą do pośladka. Do tego był ten facet i spełnił on swoje zadanie.Co jest z tymi facetami? Babka (w dodatku ładna) ociera się o faceta przez 3-4 przystanki a ten geniusz nawet jej nie zagadał i nie zaprosił na kawępo czym opisuje tę sytuację na forum internetowym a inne chłopy się ślinią przez ekran. To ja się pytam - co ona powinna zrobić, cyckiem po oczach trzasnąć, żeby pobudzić takiego samca do jakiejkolwiek sprawczości? Świat wyginie niechybnie, jak męskość będzie się dalej rozwijała w tym kierunku...
To stan umysłu - faceci jak ryby w akwarium za grubym szkłem - oni już wszystko najlepiej wiedząTen facet spełnił swoje zadanie. One nie chcą iść na kawę. Nie chcą nawet rozmawiać. Chcą zmaterializować swoją (bardzo popularną) fantazję o seksie z nieznajomym, ale nie chcą (co też jest popularne) iść na całość. Czasem nie chcą "zdradzać" swoich facetów, a czasem szukają inspiracji do własnych zabaw i fantazji. Tak czy owak chcą przy tym wszystkim podnieść/potwierdzić swoją wartość i dostać mentalnego lajka przez obcą dłoń przyciśniętą do pośladka. Do tego był ten facet i spełnił on swoje zadanie.
Oho zaraz się zaczną dysputy teologiczne, z perspektywy ryby. "Jeśli boga nie ma to kto zmiena wodę w akwarium"To stan umysłu - faceci jak ryby w akwarium za grubym szkłem - oni już wszystko najlepiej wiedzą![]()
Nie ma co przesadzać. Układ jest prosty. On chce pomacać, a ona chce być wymacana. Oboje są usatysfakcjonowani i na tym film się kończy, tzn. każdy wysiada na swoim przystanku.To stan umysłu - faceci jak ryby w akwarium za grubym szkłem - oni już wszystko najlepiej wiedzą![]()
Nawet nie wiedziałem, że myślę Tuwimem, a tu taka filmowa metafora mnie zdradziła ;-)Tuwim zdaje się coś napisał na temat sydromu pornoprzesiąknięcia mózgowego
„Na macaniu spłynęła godzinka
I była szczęśliwa miejscowa kretynka.
Aż wreszcie szepnęła: – Kretynie tutejszy!
Ten film, mam wrażenie, jest coraz nudniejszy.”
| Rozpoczęty przez | Tytuł | Forum | Odp | Data |
|---|---|---|---|---|
| M | 2MK frot, dwa w cipkę czyli ocieranie kutasami podczas trójkąta | Seks | 76 | |
| A | Ocieranie się o penisa | Seks | 22 | |
|
|
Ocieranie się pupą o chłopaka | Fantazje erotyczne | 74 | |
| K | przyjemność z dotykania nieznajomych w autobusie | Fetysze i perwersje | 7 | |
| R | Jak poderwać kobietę w autobusie? | Związki | 6 |