Marzy mi się, żeby jakiś kolega przyłapał mnie gdzieś, np w pracy przy uchylonych drzwiach, jak pocieram rozpaloną cipkę i ciągnę dildoska na moim biurku, wszedłby do mnie do pokoju, uśmiechnął się niegrzecznie, zamknął drzwi, i kazał wypiąć się mocno na biurku, mrucząc, że skoro jestem taka chętna na kutasa, to mi wsadzi i mnie ostro przepierdoli w każdą dziurę, a na koniec mnie zeszmaci, zmuszając mnie do zrobienia mu loda na kolanach, dając mi w policzek, plując na mnie, i ruchając moje gardło ostro, trzymając mnie wtedy i szarpiąc za włosy, na koniec spuści się na moją twarz, wytrze kutasa w moje włosy, po czym ubierze się i wyjdzie, obiecując, że jutro wróci na powtórkę, nazywając mnie swoją rozgrzaną dupodajką
