• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Samotność w związku

Mężczyzna

MadZed79

Cichy Podglądacz
Tak.... albo zaczynasz sam swoje fantazje i pragnienia postrzegać w ramach "zboczenia"....
Miałem tak z kilkoma dziewczynami, że jak się pytały o jakieś pomysły i fantazje, to nagle usłyszałem, że jestem zboczoną świnią. No cóż, jak się pytają, to mówię. Okazuje się, że lepiej czasem zamknąć gębę...
 
Kobieta

kaami

Biegły Uwodziciel
Miałem tak z kilkoma dziewczynami, że jak się pytały o jakieś pomysły i fantazje, to nagle usłyszałem, że jestem zboczoną świnią. No cóż, jak się pytają, to mówię. Okazuje się, że lepiej czasem zamknąć gębę...
Dlatego warto swoje preferencje seksualne omawiać już na etapie poznawania się, bo dopasowanie łóżkowe jest bardzo ważne i nikt mi nie wmówi, że nie. To, że seks jest nadal tematem tabu, to już inna sprawa.
 
Mężczyzna

DrifterZG

Cichy Podglądacz
Dlatego warto swoje preferencje seksualne omawiać już na etapie poznawania się, bo dopasowanie łóżkowe jest bardzo ważne i nikt mi nie wmówi, że nie. To, że seks jest nadal tematem tabu, to już inna sprawa.
Wiesz żeby człowiek za młodu miał ten rozum i doświadczenia co teraz jako dorosły człowiek,tak to wszystko też inaczej by się toczyło i mniej by było bolesnych ran zapewne. Myślę że zgodzisz się ze mną prawda.
 
Mężczyzna

PrzemoHarp

Biegły Uwodziciel
Wiesz żeby człowiek za młodu miał ten rozum i doświadczenia co teraz jako dorosły człowiek,tak to wszystko też inaczej by się toczyło i mniej by było bolesnych ran zapewne. Myślę że zgodzisz się ze mną prawda.
Nie do mnie skierowałeś wpis, ale pozwolę się wtrącić ;)
To tak chyba nie działa - popełnialibyśmy inne błędy :)
 
Kobieta

kaami

Biegły Uwodziciel
Wiesz żeby człowiek za młodu miał ten rozum i doświadczenia co teraz jako dorosły człowiek,tak to wszystko też inaczej by się toczyło i mniej by było bolesnych ran zapewne. Myślę że zgodzisz się ze mną prawda.
Częściowo się zgodzę, ja nigdy nie miałam problemu z tym żeby rozmawiać o seksie. Co prawda rodzice nie przeprowadzali ze mną żadnych rozmów, wiedzę zdobywałam sama czytając dużo na takie tematy, dosyć wcześnie zaczęłam się interesować tematem i raczej swobodnie mi przychodzą rozmowy na takie tematy, nawet z ludźmi z pracy.
 
Mężczyzna

DrifterZG

Cichy Podglądacz
Częściowo się zgodzę, ja nigdy nie miałam problemu z tym żeby rozmawiać o seksie. Co prawda rodzice nie przeprowadzali ze mną żadnych rozmów, wiedzę zdobywałam sama czytając dużo na takie tematy, dosyć wcześnie zaczęłam się interesować tematem i raczej swobodnie mi przychodzą rozmowy na takie tematy, nawet z ludźmi z pracy.
 
Mężczyzna

DrifterZG

Cichy Podglądacz
kobietą. Generalnie chodzi mi że właśnie dialog powinien być kształtowany od najmłodszych lat, ja synowi to wpajam juz teraz a ma 11 lat a my rozmawiamy już o takich sprawach gdzie nikt po pierwsze tak jak mówisz z nami nie rozmawiał i sami się uczyliśmy ciała drugiej osoby,więc przygotowuję go już na na przyszłość tak żeby miał lepiej niż my.
 
Kobieta

kaami

Biegły Uwodziciel
kobietą. Generalnie chodzi mi że właśnie dialog powinien być kształtowany od najmłodszych lat, ja synowi to wpajam juz teraz a ma 11 lat a my rozmawiamy już o takich sprawach gdzie nikt po pierwsze tak jak mówisz z nami nie rozmawiał i sami się uczyliśmy ciała drugiej osoby,więc przygotowuję go już na na przyszłość tak żeby miał lepiej niż my.
Popieram takie podejście 👏 a nie pierdzielenie o pszczółkach czy w ogóle pomijanie tematu, a później laski zaciążają przed ukończeniem 18stki.
 
Mężczyzna

Jedenon

Erotoman
Mam nadzieję, że wiesz, że te podziękowania są skierowane m.in. do Ciebie ❤️ podbijasz mi samoocenę, dobrze mieć kogoś takiego 😘❤️❤️

Chcesz się zacząć licytować?😂
Zdecydowanie Kaami nie pisz tak wiecej bo jeszcze w to uwierzysz. Ty poprostu potrzebujesz jednegofajnego goscia z ktorym i przy ktorym bedziesz się czuła dobrze... a nawet wyjątkowo. Uwierz w siebie i nie daj sobie wmówić że sie nie nadajesz. Jesteś fajną ciekawą osobą to kwestia czasu kiedy znajdzie się ten odpowiedni men 😉.
 
Mężczyzna

PrzemoHarp

Biegły Uwodziciel
Zdecydowanie Kaami nie pisz tak wiecej bo jeszcze w to uwierzysz. Ty poprostu potrzebujesz jednegofajnego goscia z ktorym i przy ktorym bedziesz się czuła dobrze... a nawet wyjątkowo. Uwierz w siebie i nie daj sobie wmówić że sie nie nadajesz. Jesteś fajną ciekawą osobą to kwestia czasu kiedy znajdzie się ten odpowiedni men 😉.
Słusznie pan gadasz :) Tylko patrzeć a taki wariacik mordeczka się znajdzie w sam raz dla @kaami :) I serio-serio mówię tym razem mimo, że być może wydźwięk ironiczny jak zwykle.
 
Kobieta

kaami

Biegły Uwodziciel
Zdecydowanie Kaami nie pisz tak wiecej bo jeszcze w to uwierzysz. Ty poprostu potrzebujesz jednegofajnego goscia z ktorym i przy ktorym bedziesz się czuła dobrze... a nawet wyjątkowo. Uwierz w siebie i nie daj sobie wmówić że sie nie nadajesz. Jesteś fajną ciekawą osobą to kwestia czasu kiedy znajdzie się ten odpowiedni men 😉.
Słusznie pan gadasz :) Tylko patrzeć a taki wariacik mordeczka się znajdzie w sam raz dla @kaami :) I serio-serio mówię tym razem mimo, że być może wydźwięk ironiczny jak zwykle.
Aww urocze 😊 dzięki ❤️ i właśnie tutaj kluczowe - znajdzie się, nie ma co szukać na siłę 😊 a jak ktoś nie chce, to jego strata 💪tak będę myśleć 😊
 
Kobieta

D'Arc

Dominujący
@PrzemoHarp nie rozumiem, taki mam styl, piszę z perspektywy makro i nie cenzuruję się, nie interesuje mnie perspektywa mikro, a moja wypowiedź była owszem podkręcona satyrycznie, ale wzięła się z researchu na podstawie tego, co sami faceci pisują na innych forach.
 
Mężczyzna

PrzemoHarp

Biegły Uwodziciel
@PrzemoHarp nie rozumiem, taki mam styl, piszę z perspektywy makro i nie cenzuruję się, nie interesuje mnie perspektywa mikro, a moja wypowiedź była owszem podkręcona satyrycznie, ale wzięła się z researchu na podstawie tego, co sami faceci pisują na innych forach.
Napisałem, że koniec tematu. Mea culpa, bo tym razem wziąłem to do siebie za bardzo.
 
Mężczyzna

SubtelnyPan

Cichy Podglądacz
Wbrew pozorom mężczyźni są w stanie bardzo dużo wyciągnąć ze związku bez bliskości:
- opiekę kucharską
- usługi sprzątające
- mityczny święty spokój, gdy małżonka się odsunie mogą spędzać czas jak chcą, np. grając na konsoli nocami, zaspokajając popęd przez ekran itp.
- oszczędność energii, bo nie trzeba rozmawiać
- gdy mają dzieci to żona najczęściej ogarnia logistykę, opiekę i naukę
- unikają niekomfortowych skutków rozstania - rozwodów, podziałów majątku, ryzyka, że była zablokuje kontakty faceta z dziećmi lub generalnie wyjdzie z niej mściwa wiedźma.

Resztę potrzeb psychologicznych mogą sobie podreperować w Internecie (np. na naszym forum).
Twój wpis jest trafny i szczery. Wymieniasz bardzo realne, pragmatyczne powody, dla których mężczyźni mogą tkwić w związku bez bliskości. I masz rację – z czysto utylitarnej perspektywy to się może "opłacać".

Warto jednak pamiętać, że przez większość historii małżeństwo nie było o miłości, tylko o przetrwaniu, obowiązku i korzyściach. To, co opisujesz, to echo tego starego modelu, który w nowych czasach – gdzie oczekujemy też bliskości i spełnienia – często już nie działa.

Dzisiejszy świat zdezorientował role. Mężczyźni (i kobiety) często nie wiedzą, czego się trzymać. Wycofanie się w "święty spokój" i wygodne usługi bywa prostsze niż budowanie prawdziwej, wymagającej więzi.

Ale klucz, moim zdaniem, leży gdzie indziej. Nie w tym, by znaleźć kogoś, kto da nam ten spokój i usługi. Klucz to być szczęśliwym i pełnym samemu ze sobą.

Kiedy człowiek (mężczyzna czy kobieta) jest ze sobą w porządku – ma własne życie, pasje, wewnętrzny spokój – przestaje "potrzebować" drugiej osoby na zasadzie uzupełniania braków czy zamawiania usług. Staje się osobą pełną, która wchodzi w relację z wyboru, a nie z konieczności.

Taka postawa jest atrakcyjna. Przyciąga nie desperację, ale innych świadomych, pełnych ludzi. Relacja przestaje być transakcją ("daję, abyś ty dał"), a staje się świadomym wyborem bycia razem, bo razem jest po prostu lepiej – emocjonalnie, intelektualnie i fizycznie.
 
Mężczyzna

PrzemoHarp

Biegły Uwodziciel
Kiedy człowiek (mężczyzna czy kobieta) jest ze sobą w porządku – ma własne życie, pasje, wewnętrzny spokój – przestaje "potrzebować" drugiej osoby na zasadzie uzupełniania braków czy zamawiania usług. Staje się osobą pełną, która wchodzi w relację z wyboru, a nie z konieczności.
Człowiek przeważnie potrzebuje kogoś drugiego. Nawet w takich skrajnych przypadkach jak rozważamy. Ja też mogę teraz mówić jako człowiek zgorzkniały i rozczarowany - "nie chcę już nikogo, nie chcę tych nerwów, tych głupich związków", walić focha, udawać twardziela bez uczuć i tak dalej.
Ale w głębi duszy dla mnie samotność jest czymś okropnym i nieraz podświadomie dążę to tego by z kimś wejśc w zdrową uczciwą relację, DAWAĆ i brać, pokazywać uczucie i to samo odbierać z drugiej strony etc - co zwykle powoduje, że upadam twardo i boleśnie na twarz - ale wraz i wraz robię to samo. I pewnie będę robił.
 
Mężczyzna

SubtelnyPan

Cichy Podglądacz
Człowiek przeważnie potrzebuje kogoś drugiego. Nawet w takich skrajnych przypadkach jak rozważamy. Ja też mogę teraz mówić jako człowiek zgorzkniały i rozczarowany - "nie chcę już nikogo, nie chcę tych nerwów, tych głupich związków", walić focha, udawać twardziela bez uczuć i tak dalej.
Ale w głębi duszy dla mnie samotność jest czymś okropnym i nieraz podświadomie dążę to tego by z kimś wejśc w zdrową uczciwą relację, DAWAĆ i brać, pokazywać uczucie i to samo odbierać z drugiej strony etc - co zwykle powoduje, że upadam twardo i boleśnie na twarz - ale wraz i wraz robię to samo. I pewnie będę robił.
Opisujesz coś bardzo ludzkiego: potrzebę bliskości, która przegrywa ze strachem przed zranieniem, ale wciąż domaga się wyjścia. To, że wstajesz po każdym upadku i próbujesz dalej, pokazuje siłę, nie słabość.

Widzę to bardzo często, pisząc z kobietami. To paradoks naszych czasów: jesteśmy skomunikowani jak nigdy w historii (internet, aplikacje), ale jednocześnie nigdy nie byliśmy tak głęboko samotni. Wielu ludzi szuka w internecie chwili uwagi i namiastki bliskości, co często kończy się rozczarowaniem i powtarza ten bolesny cykl, który opisujesz...
 
Mężczyzna

PrzemoHarp

Biegły Uwodziciel
Doskonale to ująłeś. Taka samotność w tłumie.
Idźmy dalej zatem.
Mi już nawet nie chodzi o seks jako taki. Owszem, jest bardzo ważny i tak nawet "heretycko" powiem, że nie musi istnieć między parterami jakieś głębokie uczucie, wystarczy, żeby nadawali na jednej fali, lubili się bardzo po prostu...
Ale dla mnie bardzo seksualne są spojrzenia, dotyk, ten cały "vibe" między ludźmi - ba, nawet słowa :) No wiem, dziwne poglądy, ale tak mi się ukształtowało przez lata, a jako osoba - co tu kryć - jednak nadwrażliwa, podatna na bdoźce - bardzo takie rzeczy odczuwam.
 
Ostatnia edycja:
Podobne tematy

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry