Ja akurat przypadkowo tydzień temu przed południem w niedzielę, idąc do kuchni po wodę mineralną, usłyszałem jedynie chlupniecia które są zazwyczaj wydawane gdy palcówka ostra jest robiona u kobiet, cóż dźwięk jak dźwięk, ahh te rodzinne sytuacje przypadkowe, jak nie wypięta dupa siostry w stringach, to matka topless, pomiędzy widokami radio węzeł też się uruchamia, stękanie, łóżko nagle bujające się w nocy, hmm odgłos pośród ciszy stłumiony "ooooo kuuuuurwaaaa", a chłop jak chłop mimo że brat czy syn, pinokia syndrom i tak będzie, to takie bodźce że jak stanie to zwalić trzeba bo nie opadanie