Damskie stringi są mega podniecające. Moja Ż praktycznie tylko takie nosi. Lubię widzieć i czuć jej ślady w miejscu w którym materiał stykał się z jej szparką przez cały dzień. Btw. czasem się zastanawiam czy inni faceci widząc ją na ulicy, w sklepie czy komunikacji analizują i zastanawiają się jaka może mieć na sobie teraz bieliznę? Myślę, że wielu by się nieźle zdziwiło