• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Czy zdrada podnieca?

Kobieta

Krystyna.X

Erotoman
Sama zdrada, jako fakt, myśl o niej, nie działa na mnie podniecająco. Podniecać mnie może to, co się w jej trakcie dzieje, ale to już inny temat.
 
Kobieta

Laura_Laurka

Cichy Podglądacz
Proszę się nad nim nie znęcać i dać mu popatrzeć na żywo, no chyba że sam nie jest jeszcze na to gotowy ;)
Myślałam nad tym żeby w końcu mu pokazać, bo mnie prosił już o to kilkukrotnie. Nawet rozmawiałam z przyjacielem o tym czy narzeczony mógłby na nas popatrzeć i się zgodził. Ale tak jakoś zawsze coś się przeciągało, wypadało itd. Może w końcu trzeba będzie to zrobić po prostu. ;)
 
Mężczyzna

cuckoldman

Biegły Uwodziciel
Myślałam nad tym żeby w końcu mu pokazać, bo mnie prosił już o to kilkukrotnie. Nawet rozmawiałam z przyjacielem o tym czy narzeczony mógłby na nas popatrzeć i się zgodził. Ale tak jakoś zawsze coś się przeciągało, wypadało itd. Może w końcu trzeba będzie to zrobić po prostu. ;)
Proszę mi wierzyć ,że jest to niesamowicie podniecające nie tylko dla niego, Ty jak i Twój kochanek również na tym skorzystacie ;) to jest układ idealny ...
 
Kobieta

Laura_Laurka

Cichy Podglądacz
Proszę mi wierzyć ,że jest to niesamowicie podniecające nie tylko dla niego, Ty jak i Twój kochanek również na tym skorzystacie ;) to jest układ idealny ...
Oj tak, domyślam się. Choc troszkę obawiałam się na początku tej przygody czy narzeczony traktuje mnie poważnie a nie tylko jako przygoda erotyczna, że się godzi na takie rzeczy i czy nie jest tak, że jak w końcu dojdzie do czegoś to sie rozmyśli i się rozstaniemy. Zapewniał, że tak nie będzie i dotrzymał słowa. Ale jego obecność to duży krok naprzód. ;)
 
Mężczyzna

cuckoldman

Biegły Uwodziciel
Oj tak, domyślam się. Choc troszkę obawiałam się na początku tej przygody czy narzeczony traktuje mnie poważnie a nie tylko jako przygoda erotyczna, że się godzi na takie rzeczy i czy nie jest tak, że jak w końcu dojdzie do czegoś to sie rozmyśli i się rozstaniemy. Zapewniał, że tak nie będzie i dotrzymał słowa. Ale jego obecność to duży krok naprzód. ;)
Obiecał to słowa dotrzymał, żeby tylko tak jak ja nie uzależnił się od tych widoków ;)
 
Mężczyzna

cuckoldman

Biegły Uwodziciel
Tak? Bardzo Ci się to podoba? Żonie też?
Nigdy wcześniej nie byłem fanem tego typu spotkań, przypadek trochę sprawił ,że finalnie spróbowaliśmy takiego układu, oczywiście wszystko odbywało się małymi kroczkami, a teraz jestem uzależniony od tego widoku, partnerka (nie żona) też lubi się od czasu do czasu zabawić, się ,że mnie to podnieca, lubi też zajętych mężczyzn .... także ostatecznie korzysta na tym cała nasza 3,
 
Kobieta

Laura_Laurka

Cichy Podglądacz
Nigdy wcześniej nie byłem fanem tego typu spotkań, przypadek trochę sprawił ,że finalnie spróbowaliśmy takiego układu, oczywiście wszystko odbywało się małymi kroczkami, a teraz jestem uzależniony od tego widoku, partnerka (nie żona) też lubi się od czasu do czasu zabawić, się ,że mnie to podnieca, lubi też zajętych mężczyzn .... także ostatecznie korzysta na tym cała nasza 3,
Tez lubie zajętych, dużo bardziej niż singli. :)
A wolisz patrzeć czy dołączasz do żony?
 
Kobieta

Laura_Laurka

Cichy Podglądacz
Na tą chwilę wystarcza nam układ 2m 1k lub 2m 2k partnerka jest mocno biseksualna, nie jestem zazdrosny, niczego przecież przede mną nie ukrywa, ma na coś ochotę to mówi i staramy się to realizować
A żona bawi się czasem sama z innym facetem lub parą?
Ja wracam do narzeczonego czasem że sperma w majtkach, cipce, pupci. Twoja żona też? Podobałby Ci się taki powrót?
 
Mężczyzna

cuckoldman

Biegły Uwodziciel
A żona bawi się czasem sama z innym facetem lub parą?
Ja wracam do narzeczonego czasem że sperma w majtkach, cipce, pupci. Twoja żona też? Podobałby Ci się taki powrót?
Bawić się bawi ale ja zawsze jestem na takim spotkaniu, dawno dawno temu decydując się na takie układy postanowiliśmy ,że nigdy nie będziemy nic z tych rzeczy robić osobno, tu nie chodzi o to ,że ja jestem zazdrosny lub się nie zgadzam, ona najzwyczajniej na świecie nie chce uczestniczyć w spotkaniach na których by mnie nie było
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry