• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

W jakiej sytuacji chciałbyś zobaczyć żonę ?

Mężczyzna

Marcin 43

Instruktor seksu
Ja swoja na innym kutesie tez chetnie bym zobaczył
Najlepszy widok😈
Panowie.
Wytłumaczcie mi coś. Czemu zdrowy fizycznie facet woli oglądać swoją partnerkę braną przez innego zamiast osobiście ją posuwać?
Myślę, panowie, że nie doceniacie tego co macie.
Gdybym miał kobietę, to bym się skupiał na bzykania jej, a nie o myśleniu jak to robi za mnie inny.
 
Kobieta

kaami

Biegły Uwodziciel
Podobno przeszłość seksualna partnerów się nie liczy. 🤪A gdybyś się dowiedziała o wyczynach seksualnych twojego chłopa na studiach to byś lamentowała? 😉
Ciężko jednoznacznie stwierdzić, wszystko zależy od tego co by to było. Jeżeli by się "puszczał" (jak to było ujęte przez autora komentarza, do którego odpowiadałam), to pewnie by nawet nie był moim partnerem, myślę że bym miała sporo obaw, że ciągoty do dawnego stylu życia zostały i raczej na wczesnym etapie znajomości bym sobie takiego mężczyznę odpuściła.
 
Mężczyzna

Agam

Podrywacz
Panowie.
Wytłumaczcie mi coś. Czemu zdrowy fizycznie facet woli oglądać swoją partnerkę braną przez innego zamiast osobiście ją posuwać?
Myślę, panowie, że nie doceniacie tego co macie.
Gdybym miał kobietę, to bym się skupiał na bzykania jej, a nie o myśleniu jak to robi za mnie inny.
Bo zdrowy fizycznie facet już się na bzykał swoją partnerkę we wszystkich stylach, koniunkcjach i zestawieniach😁

Teraz chce zobaczyć ją w nowej roli w jakiej jeszcze nie grała. To tak jakby Twój stary samochód, o którym wiesz wszystko, nagle okazało się że potrafi latać 🤔

Dziewczyny sorry za porównanie 😘
 
Mężczyzna

Lubiepodgladac85

Cichy Podglądacz
Niby wszystko fajnie, ale odnoszę wrażenie, że jesteś jakiś niezaspokojony jeśli chodzi o doświadczenia seksualne. Tak jakbyś chciał wszystkiego spróbować? Za czym tak gonisz?
Żona na plaży już Cię nie kręci. Teraz to musi być sytuacja kiedy obcy facet podrywa ją i to na twoich oczach.
Co będzie dalej? Może 2 facetów położy jej ręce na udach lub tyłku?
Dostrzegasz tą tendencję?
Jeśli żona kara męża brakiem sexu to po jakimś czasie facet świruje i właśnie wyobraża sobie różne sytuacje aż w końcu zaczyna wyobrażać sobie żonę z innym tylko dla tego czy obcego też by tak traktowała jak swojego czyli kładzie się do łóżka i leży jak worek kartofli i od tego się zaczyna a potem to wszystko idzie dalej i facet zaczyna chcieć widzieć żonę z innym
 
Mężczyzna

Warszawiak82

Podrywacz
Niby wszystko fajnie, ale odnoszę wrażenie, że jesteś jakiś niezaspokojony jeśli chodzi o doświadczenia seksualne. Tak jakbyś chciał wszystkiego spróbować? Za czym tak gonisz?
Żona na plaży już Cię nie kręci. Teraz to musi być sytuacja kiedy obcy facet podrywa ją i to na twoich oczach.
Co będzie dalej? Może 2 facetów położy jej ręce na udach lub tyłku?
Dostrzegasz tą tendencję?
Tak, jestem niezaspokojony, mam szalenie bujną wyobraźnię i pomimo wielu już zrealizowanych fantazji dziesiątki innych pomysłów do zrealizowania. Ogranicza mnie tylko to, że mnie w seksie nakręca podniecenie dziewczyny, tj. żeby realizacja czegoś mnie podniecała, muszę mieć pewność że ją to też podnieca.

Za czym gonię? Za życiem, bo jest tylko jedno. Ale też jest tak, że chciałbym spróbować totalnie wszystkiego, bo jak każdy mam swoje granice.

A w opisanym wyobrażeniu nie chodzi o podrywanie, tylko swobodę kontaktu fizycznego. Delikatne przesunięcie granicy tego co wolno. W tym co spotkało mnie, gdy tamta znajoma znajomych w czasie rozmowy położyła stopę na mojej stopie i tak sobie mnie po prostu dotykała rozmawiając ze mną, nie było podrywu. Był po prostu dotyk, który był miły.

Czy taki dotyk, kontakt fizyczny jest miły? Takie dotknięcie nieco bardziej intymne niż zwykle? No jest. I jeśli byłoby to dla niej miłe, nie krępowało jej, a dawało ten przyjemny dreszczyk, to nie miałbym nic przeciwko.

Widzisz, to co mamy już za sobą czyli masaże erotyczne, spotkanie z parą czy singlem, dało nam to, że dla nas przestał być tematem tabu fakt, że dotyk kogoś innego podnieca. Nie jesteśmy zazdrośni, że podniecenie czy ogólnie miłe doznania fizyczne mogą być wywołane kimś innym.

*a moja dziewczyna nieustanie kręci mnie szalenie w każdej możliwej zabawie z nią - od zwykłego przytulaśnjego seksu do najbardziej odjechanych rzeczy które robiliśmy.
 
Mężczyzna

Charyzmatyczny

Nowicjusz
Tak, jestem niezaspokojony, mam szalenie bujną wyobraźnię i pomimo wielu już zrealizowanych fantazji dziesiątki innych pomysłów do zrealizowania. Ogranicza mnie tylko to, że mnie w seksie nakręca podniecenie dziewczyny, tj. żeby realizacja czegoś mnie podniecała, muszę mieć pewność że ją to też podnieca.

Za czym gonię? Za życiem, bo jest tylko jedno. Ale też jest tak, że chciałbym spróbować totalnie wszystkiego, bo jak każdy mam swoje granice.

A w opisanym wyobrażeniu nie chodzi o podrywanie, tylko swobodę kontaktu fizycznego. Delikatne przesunięcie granicy tego co wolno. W tym co spotkało mnie, gdy tamta znajoma znajomych w czasie rozmowy położyła stopę na mojej stopie i tak sobie mnie po prostu dotykała rozmawiając ze mną, nie było podrywu. Był po prostu dotyk, który był miły.

Czy taki dotyk, kontakt fizyczny jest miły? Takie dotknięcie nieco bardziej intymne niż zwykle? No jest. I jeśli byłoby to dla niej miłe, nie krępowało jej, a dawało ten przyjemny dreszczyk, to nie miałbym nic przeciwko.

Widzisz, to co mamy już za sobą czyli masaże erotyczne, spotkanie z parą czy singlem, dało nam to, że dla nas przestał być tematem tabu fakt, że dotyk kogoś innego podnieca. Nie jesteśmy zazdrośni, że podniecenie czy ogólnie miłe doznania fizyczne mogą być wywołane kimś innym.

*a moja dziewczyna nieustanie kręci mnie szalenie w każdej możliwej zabawie z nią - od zwykłego przytulaśnjego seksu do najbardziej odjechanych rzeczy które robiliśmy.
Życie jest za krótkie, jeśli nie teraz to kiedy ?Masz rację przeżyć życie tak jak chcemy, nikt za nas tego nie zrobi 👍💪🤘
 
Mężczyzna

Marcin 43

Instruktor seksu
Tak, jestem niezaspokojony, mam szalenie bujną wyobraźnię i pomimo wielu już zrealizowanych fantazji dziesiątki innych pomysłów do zrealizowania. Ogranicza mnie tylko to, że mnie w seksie nakręca podniecenie dziewczyny, tj. żeby realizacja czegoś mnie podniecała, muszę mieć pewność że ją to też podnieca.
Ciekawi mnie jakie fantazje ma zatem twoja kobieta 😉
Za czym gonię? Za życiem, bo jest tylko jedno. Ale też jest tak, że chciałbym spróbować totalnie wszystkiego, bo jak każdy mam swoje granice.
Niby pięknie powiedziane, ale w gonieniu jest wyczuwalny brak spokoju.
A w opisanym wyobrażeniu nie chodzi o podrywanie, tylko swobodę kontaktu fizycznego. Delikatne przesunięcie granicy tego co wolno. W tym co spotkało mnie, gdy tamta znajoma znajomych w czasie rozmowy położyła stopę na mojej stopie i tak sobie mnie po prostu dotykała rozmawiając ze mną, nie było podrywu. Był po prostu dotyk, który był miły.
A miałeś fantazję, że to ona kładzie rękę na nodze faceta 😉

Czy taki dotyk, kontakt fizyczny jest miły? Takie dotknięcie nieco bardziej intymne niż zwykle? No jest. I jeśli byłoby to dla niej miłe, nie krępowało jej, a dawało ten przyjemny dreszczyk, to nie miałbym nic przeciwko.
Co było potem, kiedy zdjęła stopę z twojej?
To dość wyraźny sygnał czego chciała więcej. Patrzyla ci wtedy w oczy kiedy cię dotykała? Po wszystkim wyglądała na rozczarowaną?
Widzisz, to co mamy już za sobą czyli masaże erotyczne, spotkanie z parą czy singlem, dało nam to, że dla nas przestał być tematem tabu fakt, że dotyk kogoś innego podnieca. Nie jesteśmy zazdrośni, że podniecenie czy ogólnie miłe doznania fizyczne mogą być wywołane kimś innym.

*a moja dziewczyna nieustanie kręci mnie szalenie w każdej możliwej zabawie z nią - od zwykłego przytulaśnjego seksu do najbardziej odjechanych rzeczy które robiliśmy.
To mi trochę trudno zrozumieć. Niby dziewczyna Cię kręci, ale ci to nie wystarcza i włączasz w wasz związek inne osoby. Jest tu dla mnie pewną niespójność.
 
Mężczyzna

Marcin 43

Instruktor seksu
Jeśli żona kara męża brakiem sexu to po jakimś czasie facet świruje i właśnie wyobraża sobie różne sytuacje aż w końcu zaczyna wyobrażać sobie żonę z innym tylko dla tego czy obcego też by tak traktowała jak swojego czyli kładzie się do łóżka i leży jak worek kartofli i od tego się zaczyna a potem to wszystko idzie dalej i facet zaczyna chcieć widzieć żonę z innym
Haha...Tego pomysłu jeszcze nie słyszałem. Czyli chcesz aby ten inny poczuł się z twoją żoną tak samo źle jak ty? 😁😉
 
Mężczyzna

Marcin 43

Instruktor seksu
Bo zdrowy fizycznie facet już się na bzykał swoją partnerkę we wszystkich stylach, koniunkcjach i zestawieniach😁

Teraz chce zobaczyć ją w nowej roli w jakiej jeszcze nie grała. To tak jakby Twój stary samochód, o którym wiesz wszystko, nagle okazało się że potrafi latać 🤔

Dziewczyny sorry za porównanie 😘
A ja miałem ostatnio taką myśl, że cuckold jest wyrażeniem pewnego archetypowego układu damsko-męskiego typu " pan i jego niewolnica" albo " alfons i jego dziwka" i jest formą ekspresji władzy i dominacji faceta nad kobietą.
Kobieta robi to, co sobie wymyślił jej facet/ pan/ alfons pokazując tym swoją uległość wobec niego.
Facet chce wiedzieć, że posiadł ją całkowicie. Seks z nią daje mu poczucie władzy cielesnej, a cuckold władzy umysłowej nad nią.
Taka moja fantazja. To co napisałeś wpasowuje się trochę w tą wizję.
 
Mężczyzna

Agam

Podrywacz
A ja miałem ostatnio taką myśl, że cuckold jest wyrażeniem pewnego archetypowego układu damsko-męskiego typu " pan i jego niewolnica" albo " alfons i jego dziwka" i jest formą ekspresji władzy i dominacji faceta nad kobietą.
Kobieta robi to, co sobie wymyślił jej facet/ pan/ alfons pokazując tym swoją uległość wobec niego.
Facet chce wiedzieć, że posiadł ją całkowicie. Seks z nią daje mu poczucie władzy cielesnej, a cuckold władzy umysłowej nad nią.
Taka moja fantazja. To co napisałeś wpasowuje się trochę w tą wizję.
No na szczęście tak nie jest. Żadna żona nie wejdzie w cukold jeśli sama tego niechce. Jeżeli facet potrafi ją do tego zmusić, to to jest jakaś chora relacja.
 
Mężczyzna

Marcin 43

Instruktor seksu
No na szczęście tak nie jest. Żadna żona nie wejdzie w cukold jeśli sama tego niechce. Jeżeli facet potrafi ją do tego zmusić, to to jest jakaś chora relacja.
Chodziło mi o pokazanie, co może stać za fantazją faceta o cuckoldzie. To mężczyźni głównie tego chcą i oni inicjują takie zabawy.
Nie znam powodów dla których kobieta chce spróbować cuckoldu lub by to ona inicjowała takie układy.
Generalnie kobieta w cuckoldzie robi coś co nie przystoi wiernej i przyzwoitej żonie, a robi to na prośbę męża, bo to on ma takie widzimisię.
 
Mężczyzna

Warszawiak82

Podrywacz
Chodziło mi o pokazanie, co może stać za fantazją faceta o cuckoldzie. To mężczyźni głównie tego chcą i oni inicjują takie zabawy.
Nie znam powodów dla których kobieta chce spróbować cuckoldu lub by to ona inicjowała takie układy.
Generalnie kobieta w cuckoldzie robi coś co nie przystoi wiernej i przyzwoitej żonie, a robi to na prośbę męża, bo to on ma takie widzimisię.
Zupełnie nie tak. To nie jest tak, że tylko faceci chcą tego typu zabaw, a kobiety robią to tylko po to aby spełnić ich zboczone fantazje.

Kobiety często mają tego typu fantazje, ale rzadziej się same z nimi odkrywają...bo nie wypada. Ogólnie tak jest w naszej kulturze, że dziewczynie mniej wypada w seksie niż facetowi. Rozmawiałem nawet o tym z dziewczyną i też stwierdziła, że dziewczyna często też ma ochotę na jakiegoś faceta, ale dziewczyna sama z siebie nie powie facetowi "chodź się bzykać" właśnie żeby nie wyjść na łatwą, puszczalską itp. Za to w takich sytuacjach dziewczyna stara się aby to on jej to zaproponował, aby to on ją wyrwał.

Tak samo jest z cuckold, że żyjąc w ramach naszej kultury, mało która dziewczyna mając takie fantazje aktywnie wyjdzie z taką propozycją. Baaa, niekiedy nawet sama przed sobą tego nie przyzna.

Za to facet wychodząc z taką inicjatywą, po prostu odkrywa przed nią że tam można, że to nie musi być tylko fantazja, ale jeśli ma na takie coś ochotę, to może tego chcieć.

Tak samo jest zresztą z każdą inną formą seksu. To ja byłem inicjatorem większości urozmaiceń w naszym seksie. Tak było też z np. fistingiem, gdzie wcześniej ona po prostu nawet nie myślała o tym, że można do cipki włożyć całą dłoń i dopiero ze mną poznała jakie to daje jej doznania. Identycznie było z zabawami z innymi. Wcześniej nawet nie brała pod uwagę, że będąc w związku można za wiedzą i zezwoleniem swojego faceta czerpać doznania zabaw z innym. Ale gdy to przed nią otworzyłem, zaczęło dawać jej to przyjemność i raz na jakiś czas sobie na takie przyjemności pozwalaliśmy.

Oczywiście to też nie jest tak, że w seksie trzeba lubić wszystko. Każdy ma prawo nie lubić np. seksu analnego czy oralnego, czy dowolnego innego, bo po prostu to go nie kręci/obrzydza/jest to zboczone (niepotrzebne skreślić).
 
Mężczyzna

Noigel

Podrywacz
Zupełnie nie tak. To nie jest tak, że tylko faceci chcą tego typu zabaw, a kobiety robią to tylko po to aby spełnić ich zboczone fantazje.

Kobiety często mają tego typu fantazje, ale rzadziej się same z nimi odkrywają...bo nie wypada. Ogólnie tak jest w naszej kulturze, że dziewczynie mniej wypada w seksie niż facetowi. Rozmawiałem nawet o tym z dziewczyną i też stwierdziła, że dziewczyna często też ma ochotę na jakiegoś faceta, ale dziewczyna sama z siebie nie powie facetowi "chodź się bzykać" właśnie żeby nie wyjść na łatwą, puszczalską itp. Za to w takich sytuacjach dziewczyna stara się aby to on jej to zaproponował, aby to on ją wyrwał.

Tak samo jest z cuckold, że żyjąc w ramach naszej kultury, mało która dziewczyna mając takie fantazje aktywnie wyjdzie z taką propozycją. Baaa, niekiedy nawet sama przed sobą tego nie przyzna.

Za to facet wychodząc z taką inicjatywą, po prostu odkrywa przed nią że tam można, że to nie musi być tylko fantazja, ale jeśli ma na takie coś ochotę, to może tego chcieć.

Tak samo jest zresztą z każdą inną formą seksu. To ja byłem inicjatorem większości urozmaiceń w naszym seksie. Tak było też z np. fistingiem, gdzie wcześniej ona po prostu nawet nie myślała o tym, że można do cipki włożyć całą dłoń i dopiero ze mną poznała jakie to daje jej doznania. Identycznie było z zabawami z innymi. Wcześniej nawet nie brała pod uwagę, że będąc w związku można za wiedzą i zezwoleniem swojego faceta czerpać doznania zabaw z innym. Ale gdy to przed nią otworzyłem, zaczęło dawać jej to przyjemność i raz na jakiś czas sobie na takie przyjemności pozwalaliśmy.

Oczywiście to też nie jest tak, że w seksie trzeba lubić wszystko. Każdy ma prawo nie lubić np. seksu analnego czy oralnego, czy dowolnego innego, bo po prostu to go nie kręci/obrzydza/jest to zboczone (niepotrzebne skreślić).
A ja tam nie raz slyszalem jak dziewczyny mówiły prosze sie nie bać, prosze sie nie bac, bedziemy sie jebac i wtedy sie bałem :D
Faceci to raczej wola zaprosic do łózka inna babke nie zastanowiło Cie ze ty wolisz zobaczyc zone w konfiguracji z innym facetem?
Ty wybierasz zonie partnera zastepczego, czy razem to robicie? czy moze ona sama? i zdarzyło sie ze byl to ktos z blizszego kregu znajomych?
Bywa tak ze te chłopaki sa niesmiałe i musisz ich troche zachecac ?
 
Mężczyzna

Warszawiak82

Podrywacz
Faceci to raczej wola zaprosic do łózka inna babke nie zastanowiło Cie ze ty wolisz zobaczyc zone w konfiguracji z innym facetem?
Ty wybierasz zonie partnera zastepczego, czy razem to robicie? czy moze ona sama? i zdarzyło sie ze byl to ktos z blizszego kregu znajomych?
Bywa tak ze te chłopaki sa niesmiałe i musisz ich troche zachecac ?
Tylko proszę, bez kolejnej psychoanalizy. Nie bądź kolejnym, któremu po kilku wpisach wydaje się, że zna mnie lepiej niż ja sam siebie.

Nie, nic mnie nie zastanawiało, bo wiem że ja po prostu wolę widzieć zadowolenie i podniecenie mojej dziewczyny. Tak mam w seksie, że nakręca mnie przede wszystkim sprawianie przyjemności. Jest to wręcz dla mnie warunek konieczny. Np. lubię lodzika z finałem w ustach, ale nie sprawiałoby mi to żadnej przyjemności, gdybym wiedział że moja dziewczyna tego nie lubi, że ją to brzydzi, że jest to dla niej nieprzyjemnie.

Dla nas to jest po prostu kolejna forma naszego seksu. Doznań które mogę jej dać. Inne są doznania przy klasycznym czułym grzecznym seksie, inne gdy jest on ostrzejszy z jakimiś formami dominacji (przytrzymywaniem), inne przy seksie analnym, a zupełnie inne gdy ona może zaznać doznań dotyku kogoś innego. A ponieważ erotyka jest w głowie, a stymulacja tylko dodatkiem, to robienie czegoś perwersyjnego, zboczonego, niecodziennego daje dodatkowe podniecenie.

Bo czym jest np. seks w miejscu publicznym. Zwykłym seksem, prawda? To dlaczego niektórych szczególnie podnieca? Bo jest po prostu inny, niż ten na codzień.

A w cuckold inne jest wszystko. Dotyk, sytuacja....wszystko.

I żeby było jasne. U nas takie spotkania w całym naszym związku zdarzyły się dosłownie z dziesięć razy i każde takie spotkanie nasycało nas na długie miesiące, a ostatnio mamy dłuższą przerwę. W 99% jest seks pomiędzy nami, a cuckold tylko pieprznym dodatkiem.
 
Mężczyzna

Warszawiak82

Podrywacz
Ciekawi mnie jakie fantazje ma zatem twoja kobieta 😉
Dwa fiutki w cipce.

Niby pięknie powiedziane, ale w gonieniu jest wyczuwalny brak spokoju.
Jestem spokojny jak miś koala :).

A miałeś fantazję, że to ona kładzie rękę na nodze faceta 😉
Też, czemu nie.

Co było potem, kiedy zdjęła stopę z twojej?
To dość wyraźny sygnał czego chciała więcej. Patrzyla ci wtedy w oczy kiedy cię dotykała? Po wszystkim wyglądała na rozczarowaną?
Nic. Pogadaliśmy ona powierdziła swoją stopą po mojej, a potem rozmowa się skończyła. Jak rozmawialiśmy to tak, patrzyliśmy w swoją stronę.

To było w czasie posiadówki przy wszystkich i w taki sposób, że właściwie każdy mógł to widzieć. Wątpię że miała w tym jakiś cel, wyglądało wręcz na to, że po prostu tak chciała sobie mnie dotkąć, jako chłopaka z którym sobie akurat gada i tyle. Właśnie o to chodzi. Dziś w dobie poprawności politycznej, obaw o bycie posądzonym o molestowanie ludzie zaczęli się traktować jak trędowaci, gdzie dotyk między ludźmi niemal zanikł. Nie musi on mieć podtekstu seksualnego, po prostu dotyk jest miły. Odzwyczailiśmy się tego, że można w rozmowie dotknąć kogoś w dłoń czy ramię.
 
Mężczyzna

Noigel

Podrywacz
Czy czasami zdarzało się, że Twoja żona czuła się skrępowana w takiej sytuacji i musieliście przerwać, albo żeby dodać jej otuchy, to Ty rozpinając rozporek gościowi pomagałeś jej poczuć się swobodniej?
Czy za każdym razem jest inny partner, czy utrzymujecie kontakty z mężczyznami, z którymi Twoja żona współżyła? Jeśli tak, jak wpływa to na Was podczas spotkań bez seksu?
Skad wiesz ze twoja zone nie podniecaja inne sytuacje , takie tajemnice o których ty mozesz nie wiedziec .
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry