• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Pierwszy seks z prostytutką

Mężczyzna

Noigel

Podrywacz
Ja już gdzieś to napisałem.
A jaką mamy gwarancję, że kobieta poznana w klubie, czy innym miejscu rozrywki jest zdrowa? Są takie, które przed nami miały kilkunastu. To zawsze w jakimś stopniu jest "rosyjska ruletka"
Oczywiscie mozesz miec racje ze kobiety w klubach, niosa wieksze zagrozenie przenoszenia chorób zakaznych. Panie do towarzystwa wydają sie bardziej ułożone w tych kwestiach zawsze zostaje numer telefonów osób z którymi współzyły, te w klubach to nawet nie raz mogą nie pamietac z kim to robiły i co robiły. Liczba przypadków ludzi zakażonych z roku na rok rosnie dodac do tego imigracje (ukraina 4 razy wiecej zakazen wirusem HIV niz u nas) podejrzewam bedzie tego coraz wiecej, takze czasy o których mówisz wczesniej lata 80-90 były bardziej bezpieczne w kwestiach przygodnego seksu, nie sadzisz?
Temat mozna rozwinąć pod kątem świadomości zagrożeń profesjonalistek i kobiet szukajacych przygodnego seksu i nie mam zadnej watpliwosci ze 80% osób swiadczacych takie usługi jest bardziej bezpieczna, jednak nie stanowi to ochrony dla jej klientów i to jest panowie klucz. Kazdy dba o wlasne bezpieczenstwo, a jak to juz jest odrebny temat. Wiec jestem ciekawy jak sie zabezpieczacie Maxis ma wyjebongo ale ok on chodzi do jednej kobiety wiec jakby nikomu innemu krzywdy nie robi i kazdy kto uprawia tylko seks z profesjonalistkami, bo one zawsze beda bardziej zabezpieczone od was ty sie zarazisz a ona bedzie zdrowa dlatego ze bedzie miała pakiecik szczepien ponadto bedzie na kuracji PrEP która daje jej ochrone przed zakazeniem wirusem HIV, a co z wami?
Jezeli panowie tu pisza ze chetnie liża im blache to nie jestem w stanie tego zrozumiec. Nie uwazacie ze za ta usługe to wy powinniscie pobierac oplate?
holly shit w co wy sie znowu wpakowaliscie:D
 
Kobieta

Nieśmiała

Biegły Uwodziciel
A co smutnego jest w tym, że chłopak doświadcza intymnej zabawy u pani prostytutki i jest zadowolony?
W tym nie ma nic złego, że chciał spróbować seksu i obcowania z kobietą i jakiejś jednak fizycznej bliskości. Ale jego wypowiedzi o "profesjonalistce" są co najmniej niepokojące. I jego przywiązanie do niej. To się może naprawdę bardzo źle skończyć.

Jeśli napisałaś, że facet nie powinien mieć żadnych problemów ze znalezieniem "dupy do r"( samo to określenie jest pejoratywne dla kobiet), to to oznacza, że musi takich łatwych kobiet być bardzo dużo, co rzuca się cieniem na ich całą populację.
Nawiązując trochę do tematu.....Nie trzeba być prostytutką, by mieć umysł prostytutki .
Wstałeś chyba lewą nogą albo brak dupy do ruchania Ci doskwiera. Zwal konia zanim wchodzisz na forum
 
Mężczyzna

EdmundDantes

Seks Praktykant
W tym nie ma nic złego, że chciał spróbować seksu i obcowania z kobietą i jakiejś jednak fizycznej bliskości. Ale jego wypowiedzi o "profesjonalistce" są co najmniej niepokojące. I jego przywiązanie do niej. To się może naprawdę bardzo źle skończyć.


Wstałeś chyba lewą nogą albo brak dupy do ruchania Ci doskwiera. Zwal konia zanim wchodzisz na forum
Dokładam się rady w sprawie konia, konia walenie przedłuża istnienie
 
Mężczyzna

Roger430

Podrywacz
Oczywiscie mozesz miec racje ze kobiety w klubach, niosa wieksze zagrozenie przenoszenia chorób zakaznych. Panie do towarzystwa wydają sie bardziej ułożone w tych kwestiach zawsze zostaje numer telefonów osób z którymi współzyły, te w klubach to nawet nie raz mogą nie pamietac z kim to robiły i co robiły. Liczba przypadków ludzi zakażonych z roku na rok rosnie dodac do tego imigracje (ukraina 4 razy wiecej zakazen wirusem HIV niz u nas) podejrzewam bedzie tego coraz wiecej, takze czasy o których mówisz wczesniej lata 80-90 były bardziej bezpieczne w kwestiach przygodnego seksu, nie sadzisz?
Temat mozna rozwinąć pod kątem świadomości zagrożeń profesjonalistek i kobiet szukajacych przygodnego seksu i nie mam zadnej watpliwosci ze 80% osób swiadczacych takie usługi jest bardziej bezpieczna, jednak nie stanowi to ochrony dla jej klientów i to jest panowie klucz. Kazdy dba o wlasne bezpieczenstwo, a jak to juz jest odrebny temat. Wiec jestem ciekawy jak sie zabezpieczacie Maxis ma wyjebongo ale ok on chodzi do jednej kobiety wiec jakby nikomu innemu krzywdy nie robi i kazdy kto uprawia tylko seks z profesjonalistkami, bo one zawsze beda bardziej zabezpieczone od was ty sie zarazisz a ona bedzie zdrowa dlatego ze bedzie miała pakiecik szczepien ponadto bedzie na kuracji PrEP która daje jej ochrone przed zakazeniem wirusem HIV, a co z wami?
Jezeli panowie tu pisza ze chetnie liża im blache to nie jestem w stanie tego zrozumiec. Nie uwazacie ze za ta usługe to wy powinniscie pobierac oplate?
holly shit w co wy sie znowu wpakowaliscie:D
Ja się nie zabezpieczam bo nie korzystam z takich usług. Miałem w swoim życiu jeden taki epizod, ale to była zupełnie inna historia.
 
Mężczyzna

Marcin 43

Instruktor seksu
Myślę, że jest całkiem sporo takich kobiet. Niestety nie wiem jakie są oficjalne statystyki.
Aha...ok...myślisz.
Uczepiłeś się tego sformułowania, a w ogóle nie zrozumiałeś o co chodzi.
Bo generalnie denerwuje mnie kiedy ktoś zakłada, że w relacjach międzyludzkich coś jest łatwe i proste. To nie zabawa klockami Lego.
Aha, czyli w poszukiwaniu więzi i miłości poszedłeś na seks do prostytutki?
Nie wiem czemu przerzuciłaś temat na mnie.
Ja już nikogo nie szukam. Odpuściłem sobie.

Choćbym zaliczył ze 100 dziwek, to żadna nie da mi tego, co jedna ukochana kobieta. Bo tak naprawdę nie chodzi o nie, tylko o tą jedną, jedyną.
Zaliczanie kobiet to wg mnie zwykła kompensacja miłości. Ludzie nie mogą jej znaleźć to łudzą się, że zaliczanie kolejnych osób ukoi ich duchowy, egzystencjalny ból.
 
Mężczyzna

Marcin 43

Instruktor seksu
W tym nie ma nic złego, że chciał spróbować seksu i obcowania z kobietą i jakiejś jednak fizycznej bliskości. Ale jego wypowiedzi o "profesjonalistce" są co najmniej niepokojące. I jego przywiązanie do niej. To się może naprawdę bardzo źle skończyć.
Źle tzn jak? A co Cię w tym tak denerwuje? Boli Cię, że chłopak z szacunkiem wypowiada się o kobiecie, którą ty byś nazwała "dupą do r" ?
Wstałeś chyba lewą nogą albo brak dupy do ruchania Ci doskwiera. Zwal konia zanim wchodzisz na forum
"O mnie się nie martw, o mnie się nie martw. Ja sobie radę dam".
 
Mężczyzna

Marcin 43

Instruktor seksu
Z drugiej strony jak miałbym płacić za seks wirtualny (to bardzo popularne ostatnio) to zdecydowanie wolałbym zapłacić za realne doznania z prostytutką.
Dokładnie.
Myślę, że ten wirtualny seks to poszukiwanie jakiejś relacji intymnej , ale w bezpieczny sposób, bo bez kontaktu fizycznego.
Prostytucja jest od wieków uznawana za zło. Każdy kto jej dotknie jest naznaczony jak trędowaty. Nie każdy ma odwagę by jej spróbować, więc ludzie szukają jakiś innych rozwiązań.
 
Mężczyzna

Greg...

Dominujący
Dokładnie.
Myślę, że ten wirtualny seks to poszukiwanie jakiejś relacji intymnej , ale w bezpieczny sposób, bo bez kontaktu fizycznego.
Prostytucja jest od wieków uznawana za zło. Każdy kto jej dotknie jest naznaczony jak trędowaty. Nie każdy ma odwagę by jej spróbować, więc ludzie szukają jakiś innych rozwiązań.
Zgadzam się, że jest to poszukiwanie relacji intymnej, natomiast dla mnie"bezpieczny sposób" nie oznacza leku przed złapaniem syfa, tylko takie działanie aby nie rozwalić stałego związku, Jeżeli zawiodły inne metody. Czasami jest tak,że stan taki jest tolerowany przez partnera/rkę.
Ale nie robi sie z tego "głosnego" problemu Powiedzmy, że jest to cicha akceptacja bez poczucia krzywdy
Jest to bardziej powszechne jak nam się wydaje. Nie mam na to żadnych statystyk, bo po co? Nie chcę niczego udowadniać:)
 
Ostatnia edycja:
Mężczyzna

Greg...

Dominujący
Aha...ok...myślisz.

Bo generalnie denerwuje mnie kiedy ktoś zakłada, że w relacjach międzyludzkich coś jest łatwe i proste. To nie zabawa klockami Lego.

Nie wiem czemu przerzuciłaś temat na mnie.
Ja już nikogo nie szukam. Odpuściłem sobie.

Choćbym zaliczył ze 100 dziwek, to żadna nie da mi tego, co jedna ukochana kobieta. Bo tak naprawdę nie chodzi o nie, tylko o tą jedną, jedyną.
Zaliczanie kobiet to wg mnie zwykła kompensacja miłości. Ludzie nie mogą jej znaleźć to łudzą się, że zaliczanie kolejnych osób ukoi ich duchowy, egzystencjalny ból.
Lajk dotyczy ostatnich trzech wierszy postu
 
Mężczyzna

stroiczek

Instruktor seksu
Przestał wierzyć w prawdziwe uczucie i widzi kobiety jako oszustki lub te, które chcą go wykorzystac.

A może nie zasłużył na prawdziwe uczucie? Wielokroć różne osoby doszukiwały się w @maxisie wad, jakby szukały dziury w całym. Dlaczego nie zaakceptować mamy konstatacji, że nie każdy zasługuje na tzw. miłoś?

W tym nie ma nic złego, że chciał spróbować seksu i obcowania z kobietą i jakiejś jednak fizycznej bliskości. Ale jego wypowiedzi o "profesjonalistce" są co najmniej niepokojące. I jego przywiązanie do niej. To się może naprawdę bardzo źle skończyć.

Nie mając nic innego do zaoferowania, złożył ofertę zapłaty kwoty pieniężnej. Takie zachowanie jest poświadczone od czasów Diogenesa.

Z drugiej strony jak miałbym płacić za seks wirtualny (to bardzo popularne ostatnio) to zdecydowanie wolałbym zapłacić za realne doznania z prostytutką.

Jak można wirtualnie uprawiać seks? 😮
 
Mężczyzna

maxis

Erotoman
Być może jakiejś nieszczęsnej pannie, pozbawionej atutów fizycznych (tkanki tłuszczowej w odpowiednich miejscach) intuicja pozwala wyczuć, że Ty - kawaler z pokaźnym sprzętem - się nią nie zainteresujesz, bo masz toje wymagania i masz możliwość skorzystania z usług tojej pani prostytutki. Tego nie wiem.
Wiesz, z tym wyczuwaniem mogę być przewrażliwiony, albo może chce żeby tak było, nie wiem, ale fakty są takie: mam tu na myśli swoje koleżanki z pracy, które wiem, że lubią... facetów, a nie ze wszystkimi moimi kolegami rozmawiają a jednak m.in. ze mną tak tak nagle, znikąd akurat od tego momentu kiedy zacząłem chodzić do swej profesjonalistki i nabrałem bardziej pewności siebie niż za czasów kiedy byłem prawiczkiem.
 
Mężczyzna

maxis

Erotoman
Czasami jest tak, że ktoś się kilka razy na kimś zawiedzie i już nie chce dalej szukać. To tak jak z "przyjaciółmi"
To prawda, zawiodłem się nie raz i nie chce już dalej szukać takiej na stałe, ale marzę o tym cały czas wiedząc, że to nie możliwe w moim przypadku godząc się z tym i jako facet po 30-stce czuję nie mniej jednak z samotności mam potrzebę kontaktu i bliskości z kobietą, rozmowy, przytulenia, pocałunków i dlatego poszedłem do profesjonalistki na m.in. na seks, bo też mi tego brakowało jako prawiczek.

Całe szczęście trafiłem na taką co już pracuję dłuższy czas i nie ma zamiaru odejść a o taką mi właśnie mi chodziło, żeby poczuć jak kogoś mieć na stałe i poniekąd mam tego namiastkę, bo tylko do niej chodzę, pomimo, że jak ktoś tu twierdzi (już nie pamiętam), mam spory sprzęt i mógł wiele, ale to znowu ciężko się zapytać o to kogoś/wstrzelić z zewnątrz z spoza tej branży, czy któraś za pieniądze ze mną to zrobi, bo któraś nie chce się odkryć, czy się boi, czy się może któraś się może się obrazić, zresztą też tak szukałem i twierdziły, że są święte, pomimo że mnie podrywały i komplementy prawiły.

Dlatego mówię sobie jak już szukać to konkretnych osób ,czyli profesjonalistek, które się zawodowo to robią, to chociaż będę miał jakąś pewność, że chociaż kasę będą chciały zarobić a ja będę miał ten kontakt z kobietą i będzie wilk syty i owca cała.

Zresztą dziewczyny też mają potrzeby seksu z facetem, pomimo, że np ją dany rzucił, czy tam nie szukają innego na stałe bo mają już dość związków na stałe, sam widziałem taki przypadek. Koleżance się nie układało z facetem rozstali się i poszła się gzić się z innym za darmo, no to mówię sobie (kiedy jeszcze szukałem dziewczyn z zewnątrz do m.in. tych rzeczy jak wspominałem w drugiej połowie drugiego akapitu) jak za darmo to robiła to kasę tym bardziej, zwłaszcza, ze mi mówiła, że przystojny jestem.

Chciałem ją (nie wiem jak to powiedzieć) przekonać/ kupić za pieniądze a ta mówi, że nic do mnie nie czuję i że nie ma motyli w brzuchu, tak jakby miała do gościa, z którym się za darmo się oddała traktując to tylko jako przygodę.

Dlatego się wkurzyłem i tak jak wspominałem (już po tym incydencie) zacząłem szukać konkretnych osób, czyli profesjonalistek, bo z normalnymi dziewczynami się normalnie nie da na zwykły seks za kasę umówić, bo to, tamto czy siamto. Cóż ja mam takie szczęście w życiu, jak widać go nie mając.

Jak to dobrze, że najstarszy zawód świata wciąż gdzieś istnieje, jakby nie to, to bym nigdy nie miał kontaktu z kobietą mając namiastkę/ czując jak mieć kogoś na stałe, o której to relacji marzyłem i dalej marzę i tak już zostanie, a życie jest za krótkie, dlatego cieszę się i biorę co mam, jakbym tego nie brał to bym miał nic.
 
Mężczyzna

maxis

Erotoman
Oczywiscie mozesz miec racje ze kobiety w klubach, niosa wieksze zagrozenie przenoszenia chorób zakaznych. Panie do towarzystwa wydają sie bardziej ułożone w tych kwestiach zawsze zostaje numer telefonów osób z którymi współzyły, te w klubach to nawet nie raz mogą nie pamietac z kim to robiły i co robiły. Liczba przypadków ludzi zakażonych z roku na rok rosnie dodac do tego imigracje (ukraina 4 razy wiecej zakazen wirusem HIV niz u nas) podejrzewam bedzie tego coraz wiecej, takze czasy o których mówisz wczesniej lata 80-90 były bardziej bezpieczne w kwestiach przygodnego seksu, nie sadzisz?
Temat mozna rozwinąć pod kątem świadomości zagrożeń profesjonalistek i kobiet szukajacych przygodnego seksu i nie mam zadnej watpliwosci ze 80% osób swiadczacych takie usługi jest bardziej bezpieczna, jednak nie stanowi to ochrony dla jej klientów i to jest panowie klucz. Kazdy dba o wlasne bezpieczenstwo, a jak to juz jest odrebny temat. Wiec jestem ciekawy jak sie zabezpieczacie Maxis ma wyjebongo ale ok on chodzi do jednej kobiety wiec jakby nikomu innemu krzywdy nie robi i kazdy kto uprawia tylko seks z profesjonalistkami, bo one zawsze beda bardziej zabezpieczone od was ty sie zarazisz a ona bedzie zdrowa dlatego ze bedzie miała pakiecik szczepien ponadto bedzie na kuracji PrEP która daje jej ochrone przed zakazeniem wirusem HIV, a co z wami?
Jezeli panowie tu pisza ze chetnie liża im blache to nie jestem w stanie tego zrozumiec. Nie uwazacie ze za ta usługe to wy powinniscie pobierac oplate?
holly shit w co wy sie znowu wpakowaliscie:D
Powiem tak, że nie do końca mam wyjebongo na to.

Akurat tylko do jednej chodzę, więc nie wiem jak jest u innych, ale z nią seks jest tylko w gumce, to raz.

Dwa, pod kątem minetki, sama proponowała mi to, ale odrzuciłem tą propozycję ze względu na me zbyt wrażliwe gardło, bo myślę, że jest to robienie na żywca, choć fakt nie pytałem o to jak to wygląda, ale tak swoją sprawą czy to by było przyjemnie dla mnie to chyba jakoś nieszczególnie, choć nigdy nie próbowałem a chęć bym miał, tylko znowu, czy przez taką rzecz jak lizanie, z którego mogę nie poczuć przyjemności, mam się rozchorować (chodzi mi tu o zapalenie gardła czy tam anginę) i odebrać sobie przyjemność z regularnego chodzenia do niej? więc nie ma co ryzykować.

Kiedyś byłem chory, tak normalnie, grypa, antybiotyki i te sprawy przez prawie pół miesiąca w domu, normalnie po ścianach w domu chodziłem z jej braku, żeby chociaż ją zobaczyć, nie mówiąc już o innych rzeczach, o których z nią robię.

Tylko mnie ta kwestia blokuje co lizania cipki, że potem będę chory i będę musiał brać antybiotyki i nie mógłbym do niej chodzić regularnie, jakby nie to, to fakt, miałbym faktycznie totalnie na to (cytuję) wyjebongo.

No przecież chory nie pójdę aby ją zarazić, aby jej możliwość zarabiania pieniędzy odebrać, przecież byłaby stratna, a przez to w konsekwencji by nie miała klientów i nie daj boże odeszła z zawodu przez nierentowność i przez co ja byłbym stratny, bo gdzie ja taka profesjonalistkę znajdę, więc sam sobie gałęzi nie będę sobie podcinał na której siedzę.
 
Mężczyzna

maxis

Erotoman
W tym nie ma nic złego, że chciał spróbować seksu i obcowania z kobietą i jakiejś jednak fizycznej bliskości. Ale jego wypowiedzi o "profesjonalistce" są co najmniej niepokojące. I jego przywiązanie do niej. To się może naprawdę bardzo źle skończyć.
Spokojnie, pocieszę Cię, w najgorszym wypadku i tak to dla Ciebie się źle nie skończy, tylko najwyżej dla mnie.
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry