Ok, rozumiem.Niestety mnie różnież czasami potrafią ponieść emocje, szczególnie w tematach które mnie sos iście drażnią
Ok, tylko że te wulgaryzmy brzmią tak jakby je wymyślili agresywni faceci, którzy chcą obrazić innych facetów stosując pogardliwe porównania do seksu z kobietami, więc dlaczego używa go kobieta? To trochę brzmi jak "identyfikacja z agresorem". Nota bene, jest taki mechanizm obronny u człowieka.Mimo wszystko ja uważam że wulgarny język nie jest zarezerwowany jedynie dla mężczyzn, kobiety też mają prawo być wulgarne

