Witam. Chciałbym ponownie poruszyć sprawę która nie daje mi spokoju od najmłodszych lat. Wiem, że podaż kolejny spotkam się z krytyką, dlatego do osób dla których to niezrozumiałe- proszę o nie komentowanie i tracenia czasu. I zaznaczam, że to nie jest wybujałe opowiadanie erotyczne tylko prawdziwa historia. A mianowicie .. Minąły kolejne dwa lata od ostatniego wpisu i choć zdaje sobie sprawę, że to niemoralne i nie mieści się w zdrowym rozsądku. Ale to jest jedyna sprawiając sen z powiek sytuacją w moim życiu. Aktualnie mam 38 lat moja Śliczna, dojrzała zadbana Mamuśka ma 62 i od najmłodszych lat nie patrzę na nią jak na matkę, tylko na Kobietę, która strasznie mnie podnieca i pociąga.. nie potrafię nad tym zapanować to silniejsze ode mnie… mam rodzinę i jestem spełniony seksualnie ze swoją partnerką, ale na myśl o szalonym, gorzącym seksie z matką nie opuszcza mnie, az po dziś dzień. Uwielbiam ją podglądać podczas kąpieli, uwielbiałem wąchać jej bieliznę, uwielbiam masturbować się ocierając się jej korakowymi majteczkami o swojego Kutaska.. Specjalnie zostawiając ślady z myślą że je założy i będzie czuć moją bliskość.. Gdy się widzimy choć od kilkunastu lat nie mieszkamy razem, to nie wiedzieć czemu za każdym razem na jej widok staje mi Kutasek chcąc rozerwać spodnie.. Uwielbiam na nią patrzeć, uwielbiam ją się ubiera i nie potrafię nad tym zapanować. Kiedyś jak mnie odwoziła z rodzinnej imprezy do domu.. to oznajmiłem jej mój pociąg w stosunku do niej- powiedziała że synek jesteś pijany.. zapytałem czy mogę ją pocałować na pożegnanie powiedziała że tak- pocałowałem ją w usta chcąc wsadzić jej języczek do dogłębnego buziaka- nie pozwoliła.. Powiedziała synek to nie w porządku kocham Cię, ale tak nie może być.. zapomnij o tym. Po czym zapytałem czy mogę jeszcze raz ją pocałować. Odwróciła głowę w moją stronę pocałowałem ją chcąc znowu z języczkiem. Nie odwróciła głowy całowałem i lizałem ją po ustach. Ale ona nie wciągnęła się w to, ale też nie przerwała i nie odwróciła… Poczułem wtedy jakby także tego chciała, ale bała się do tego przyznać i bała się pójść dalej… Dalatego Mamuś pisze po raz kolejny licząc na to że kiedyś to przeczytasz.. to wiedz, że nie potrafię o tym zapomnieć i to silniejsze ode mnie i bezwarunkowe. I śmiem twierdzić, że dopóki nie odważysz się i nie dasz namówić na to żebyśmy chociaż raz zrobili to to nigdy w życiu mi to nie przejdzie.. A podejrzewam, że to by było przeżycie jakiego nikt z nas by się nie spodziewał i pożądanie i rozkosz rosły by z min na minutę.. doprowadzając do niejednokrotnych uniesień i spełnienia jakiego nikt wcześniej nam nie dał.. Dlatego jeśli to przeczytasz to nie zwlekaj tylko napisz do mnie na whatsaapie, że jesteś gotowa to ze mną sprawdzić i też myślałaś o tym nieraz.. Pragnę Cię i pragnę pokazać Ci jak Twoje piękno powinno być doceniane.. Jesteś Kwitesencja Kobiecości… i dla Twojej wiadomości czy trzeźwy czy pijany pragnę Cię tak samo… Twój starszy synek.. Zapraszam także do kontaktu dojrzałe matki, które spotkały się z podobną sytuacją lub udało im się realnie przeżyć coś tak pięknego a dla innych niezrozumiałego.. lub tę którą chciały by się poznać i spotkać realizując swoje najskrytsze niespełnione fantazje.. Uwielbiam Piękne dojrzałe kobiety od najmłodszych lat… i pragnę własnej matki i nie wstydzę się tego…

