Nie mój cyrk i nie moje małpy. Każdy niech się bzyka jak mu się podoba o ile nie łamie prawa i nie krzywdzi innych. Osobiście też uważam to za pewien rodzaj zaburzenia psychicznego, bo kto normalny pozwala żeby inny facet uprawiał seks z jego żoną i przy tym czerpał satysfakcję. Mało tego. Znam takie osoby z innych czatów i innego forum, gdzie kobieta uprawia dodatkowo seks z własnym zięciem pod nieobecność córki, a jej mąż ustawia jej facetów na spotkania nawet wśród osób duchownych. Nie wiem ile w tym prawdy, ale o tym mówiła kobieta, nie jakiś tam pisarz erotoman. Nie wspomnę już o tym co wypisują w prywatnych wiadomościach ci "rogacze" bo to nawet nie nadaje się do cytowania. Jeszcze jedna kwestia, to wygląd i wszystko co dookoła. To wystarczająco mówi jak dla mnie o tych osobach. Nie uogólniam, tylko piszę o konkretnych przypadkach. Wiem, że ludzie majętni i zadbani też się bawią w róznych konfiguracjach i w każdych takich układach znajdzie się jakiś margines.Mi się wydaje że kolesie którzy chcą żeby ich żony bzykaly się na boku albo nawet w towarzystwie męża który tylko patrzy mają nie po kolei w głowie albo są jakimiś kryptogejami. Dlaczego nie ma kobiet które szukają kochanki dla swojego męża i sobie patrzą jak ten ją posuwa? Żadnego posta nie przeczytałem na tym forum gdzie to się kobieta dzieli facetem sama nie bzykajac się w tym samym czasie z kimś jeszcze. To jest totalnie jednostronne

