U mnie podczas zwykłej rozmowy z siostrą, wczoraj po południu, która leżąc na kanapie, ubrana w legginsy i sweter, miała zupełnie rozłożone nogi i nie zwracając na mnie większej uwagi , palcem dotykała, pocierała, pukała w okolicy wiadomo jakiej, nie wiem co ja napadło, ale przyznam że pozycję miała wyborną, przykład książkowego misjonarza powiedziałbym, w końcu wstałem z fotela i udałem się na zewnątrz, umawiając się ze znajomymi na spontanie

do tej pory nie wiem co to miało na celu, czemu tak to wyglądało i co ona robiła dokładnie, przecież nie jest to możliwe że to był sposób, jakiegoś działania na moją osobę, biorąc pod uwagę fakt tego, że niejednokrotnie, to ona właśnie była bohaterką, mojego momentu uniesień i zdobywaniu szczytów z nią w roli głównej ( w filmie który toczył się w mojej głowie)


możliwe że domyśla się że robiłem to pod nią, ale taka akcja miała nie wiem co u mnie wywołać, widoki zarysu jej pochwy dosyć się odznaczały, do tego legginsy typu, jak rozciągnie się je to prześwitują, pod - stringi z koronką kolor czerwony, mam swój zdrowy rozsądek, nie ma opcji bym poszedł na całość w takiej chwili, ale bądź co bądź, takimi widokami, zdecydowanie, chęć na robótki ręczne z nią, nie odejdą w zapomnienie
