Masz racje. Dla mojego ostatniego zwiazku zmienielm miejsce zamieszkania, znaczy przeprowadzilem sie z Anglii fo Polski, przez to tez zakonczylem prace, ktora dawala naprawde dobre pieniadze, a w Polsce pracowalem na magazynie. Partnerce nie pasowaly mojr pasje, za to ze swoich absolutnie nie rezygnowala i uparcie twierdzila, ze bedzie tylko tak jak ona chce (np ja nie lubie latac samolotami, a ona sie upoerala, ze tak flugo bedzie kipowac bilety, az sie przekonam), nie patrzac na to, ze ja wole coa innego. Przez ostatnie 9 miesiecy zwiazku moich pasji juz w ogole nie ruszalem. Po rozpadzie zwiazku wyprowadzka od niej, a takze powrot do Anglii do pracy, ktora lubie, powrot do pasji o zaczalem odzywac o wracac ze swiata martwych. Cyrk to malo powiedziane, nigdy wiecej yakich szopek...