• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl

    Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.

Red flagi

Kobieta

Saanvi

Dominujący
Piszecie o wstępnej fazie, zauroczeniu i niezauważaniu pewnych negatywnych cech, zachowań, a według mnie red flag to coś takiego, co powoduje, że nie ma żadnej wstępnej fazy, tylko jest odwrót i ewakuacja.
Tu powinien działać automatyzm, jak w wojsku kiedy jest komenda "spierdalać" to każdy ma wyćwiczony odruch i spierdala nie zastanawiając się dlaczego, po co, czy zagrożenie jest naprawdę takie duże, a może nie będzie tak źle, może nie trafią...
W idealnym świecie - może. Ale niektóre rzeczy pojawiają się z czasem, nawarstwiają, wcześniej ich nie zauważaliśmy. Nie bez przyczyny autorka założyła ten temat. Jakby wszystko było jak w świecie idealnym to pewnie nie mielibyśmy o czym nawet dyskutować.
 
Kobieta

Nieśmiała

Cichy Podglądacz
Właśnie, czasem ktoś się dobrze maskuje na początku. Tak naprawdę prawdziwy charakter człowieka wychodzi dopiero jak się razem zamieszka, bo wtedy nie ma miejsca i czasu na udawanie.
 
Mężczyzna

psisko

Biegły Uwodziciel
Metoda "wojskowa" Magi jest dobra.
Ale do zastosowania dla osób z doświadczeniem lub intuicją
W innym przypadku może sprawić nieco kłopotów typu, "może jednak, żle zrobiłam"
 
Mężczyzna

cd.Eve

Erotoman
Piszecie o wstępnej fazie, zauroczeniu i niezauważaniu pewnych negatywnych cech, zachowań, a według mnie red flag to coś takiego, co powoduje, że nie ma żadnej wstępnej fazy, tylko jest odwrót i ewakuacja.
Tu powinien działać automatyzm, jak w wojsku kiedy jest komenda "spierdalać" to każdy ma wyćwiczony odruch i spierdala nie zastanawiając się dlaczego, po co, czy zagrożenie jest naprawdę takie duże, a może nie będzie tak źle, może nie trafią...
Ech, gdyby psychika ludzka była taka prosta, że można byłoby wszystko wyćwiczyć i działać z automatu...
 
Kobieta

Magia2000

Biegły Uwodziciel
No właśnie, dla mnie red flag to taki ewidentny sygnał do odwrotu.
Czym innym są niepokojące sygnały, które nie powodują od razu ucieczki, ale sprawiają, że zaczynam być bardziej uważna, obserwować.
Zgadzam się, że nie wszystko da się od razu zauważyć, ale niech pierwszy/a rzuci kamieniem osoba, która nie miała sytuacji, że poszła na pierwszą randkę i od razu wiedziała, że trzeba uciekać :)
 
Kobieta

Nieśmiała

Cichy Podglądacz
No właśnie, dla mnie red flag to taki ewidentny sygnał do odwrotu.
Czym innym są niepokojące sygnały, które nie powodują od razu ucieczki, ale sprawiają, że zaczynam być bardziej uważna, obserwować.
Zgadzam się, że nie wszystko da się od razu zauważyć, ale niech pierwszy/a rzuci kamieniem osoba, która nie miała sytuacji, że poszła na pierwszą randkę i od razu wiedziała, że trzeba uciekać :)
Dla mnie red flag to Ci wszyscy faceci, którzy piszą jakie to dziewczyny mają wielkie wymagania i takim wielkim problemem jest dla nich zaprosić kobietę na kawę czy coś przekąsić na pierwszej randce. Jak Was nie stać na randkę to zdecydowanie nie stać Was na kobietę 😂
 
Mężczyzna

Noigel

Podrywacz
Mozna tez zaprosic na spacer , obserwacje gwiazd , trening na swiezym powietrzu , ogladanie zachodu slonca , wycieczke rowerowa . Czyli biedny red flag ? :D
 
Mężczyzna

lobuzik

Cichy Podglądacz
Dla mnie red flag to Ci wszyscy faceci, którzy piszą jakie to dziewczyny mają wielkie wymagania i takim wielkim problemem jest dla nich zaprosić kobietę na kawę czy coś przekąsić na pierwszej randce. Jak Was nie stać na randkę to zdecydowanie nie stać Was na kobietę 😂
Buahaha :) :) :)
Najpierw trzeba się zgodzić.
Dla Was liczy się tylko kasa, wygląd.

Tylko facet ma zapraszać na randkę i płacić i Was zdobywać?
Gdzie to Wasze równouprawnienie o które tak walczycie/walczyłyście?
 
Mężczyzna

Noigel

Podrywacz
Buahaha :) :) :)
Najpierw trzeba się zgodzić.
Dla Was liczy się tylko kasa, wygląd.

Tylko facet ma zapraszać na randkę i płacić i Was zdobywać?
Gdzie to Wasze równouprawnienie o które tak walczycie/walczyłyście?
Wybacz to napewno nie chodzi o kase ale o zyciowa zaradnosc, musisz wykazac incjatywe pokazac ze Ci zalezy no a jak stac Cie na kolacje to jest duza szansa ze jestes na tyle samodzielny ze nie mieszkasz z mamą, a to juz duzy + Nie znasz sie na kobietach :D One nie lubia chłopców których trzeba prowadzic za rączke. Chyba ze lubia ale nie zawsze :D
 
Mężczyzna

lobuzik

Cichy Podglądacz
Wybacz to napewno nie chodzi o kase ale o zyciowa zaradnosc, musisz wykazac incjatywe pokazac ze Ci zalezy no a jak stac Cie na kolacje to jest duza szansa ze jestes na tyle samodzielny ze nie mieszkasz z mamą, a to juz duzy + Nie znasz sie na kobietach :D One nie lubia chłopców których trzeba prowadzic za rączke. Chyba ze lubia ale nie zawsze :D
OK.
Dlaczego to facet na zawsze zapraszać i ciągle zdobywać?

Kobiety walczyły/walczą o równouprawnienie.
Więc niech też wykażą się inicjatywą!
A nie tylko prowokować do zabawy w "kotka i myszkę".
 
Mężczyzna

psisko

Biegły Uwodziciel
OK.
Dlaczego to facet na zawsze zapraszać i ciągle zdobywać?

Kobiety walczyły/walczą o równouprawnienie.
Więc niech też wykażą się inicjatywą!
A nie tylko prowokować do zabawy w "kotka i myszkę".
Nie lubię spamować, ale powiem Ci, że byłem świadkiem takich inicjatyw ze strony kobiet, które przekraczały barierę podrywu.
Budziły podziw i szacunek
 
Kobieta

Saanvi

Dominujący
Nie lubię spamować, ale powiem Ci, że byłem świadkiem takich inicjatyw ze strony kobiet, które przekraczały barierę podrywu.
Budziły podziw i szacunek
Nie wiem co to ta bariera podrywu, ale teraz kobiety też zdobywają facetów. Czasem możecie się nawet nie orientować, że jesteście podrywani.
Oczywiście dotyczy to konkretnych jednostek, z różnych względów atrakcyjnych w oczach takiej kobiety. Co do reszty to pewnie trzeba trochę wysiłku.
 
Mężczyzna

Pawko

Cichy Podglądacz
Dla mnie red flagiem zawsze była sytuacja gdzie musiałem uzyskać akceptację nie tyle co rodziców dziewczyny a jej przyjaciółek
 
Mężczyzna

psisko

Biegły Uwodziciel
Hm...Już same ruchy rąk przy kawiarnianym stoliku. Na przykład ustawiczne poprawianie pod odpowiednim (jej zdaniem) kątem akcesoriow stolikowych i własnych gratów.
W trakcie rozmowy Ona wie wiecej o mojej pracy ode mnie. Nie daje sobie patrzeć w oczy (to najwaznieszy sygnał na nie)
Oczywiście, ze zapłacę rachunek i nie "wywrócę" stolika ;) :D
Ale będzie to ostatnie spotkanie
 
Kobieta

Lenkaa

Podrywacz
Hm...Już same ruchy rąk przy kawiarnianym stoliku. Na przykład ustawiczne poprawianie pod odpowiednim (jej zdaniem) kątem akcesoriow stolikowych i własnych gratów.
W trakcie rozmowy Ona wie wiecej o mojej pracy ode mnie. Nie daje sobie patrzeć w oczy (to najwaznieszy sygnał na nie)
Oczywiście, ze zapłacę rachunek i nie "wywrócę" stolika ;) :D
Ale będzie to ostatnie spotkanie
Z tym patrzeniem w oczy to prawda. Jeżeli ktoś ci się podoba (ty a nie twój portfel lub inne zasoby nabyte), to nie ma siły - będzie wpatrzony w ciebie jak w obrazek. Jeżeli tego nie ma, to masz jak w banku, że będziesz na przeczekanie a jegomość/jegomościni dalej będzie kręcił(a) wokoło głową w poszukiwaniu lepszej opcji. Jeżeli chodzi o kobiety, to najlepiej być z facetem dla którego jesteśmy 10/10 - wszak wygląd dla facetów jest na pierwszym miejscu. Kurde, chciałabym taki kwestionariusz, facet wypełnia na pierwszej randce i jak ocenia cię na mniej niż 10, to do odstrzału 😂 jaka to oszczędność czasu 😝
 
Mężczyzna

psisko

Biegły Uwodziciel
W uzupełnieniu. Dla mnie elementy wyglądu kobiety nie dają takiego efektu "red flag" jak cechy osobowości
Oczywiście jeżeli jest fizycznie "odpychająca" to inna bajka:sneaky:
 
Ostatnia edycja:
Mężczyzna

Noigel

Podrywacz
OK.
Dlaczego to facet na zawsze zapraszać i ciągle zdobywać?

Kobiety walczyły/walczą o równouprawnienie.
Więc niech też wykażą się inicjatywą!
A nie tylko prowokować do zabawy w "kotka i myszkę".
Nie chce płacić niech tyje :D
Wogóle to mozna zrobic jeszcze lepiej na koniec jak przyjdzie kelner z rachunkiem powiedz aleee jaaaa nieeeee maaam pieniedzy :D
Przeciez jak nie chcesz to nie musisz usiadz pomaluj paznokcie, usta, ogol nogi siedz i sie usmiechaj :D
Mysle ze pomoglem
 
Mężczyzna

Banisteriopsis2

Erotoman
Najgorsze jest, że w znakomitej większości przypadków, to facet ma podejść, zagadać, zainicjować i tym samym wziąć na siebie ryzyko odrzucenia.
Racja.
niech pierwszy/a rzuci kamieniem osoba, która nie miała sytuacji, że poszła na pierwszą randkę i od razu wiedziała, że trzeba uciekać :)
Rzucam kamieniem.
takim wielkim problemem jest dla nich zaprosić kobietę na kawę czy coś przekąsić na pierwszej randce
Siedzisz sobie sama na mieście i przeglądasz telefon. Podchodzi do Ciebie nieznajomy gość i proponuje, żebyś poszła z nim na kawę. Zgodziłabyś się?
Łatwo powiedzieć, że samotni mężczyźni coś mogą zrobić w odniesieniu do kobiet. Tylko że to wymaga otwartości z drugiej strony.
Wyobraź sobie np. mężczyznę, który próbował w życiu poderwać 30 kobiet i każda mu odmówiła. Może dlatego, że były zajęte, a może z innego powodu - nie wiadomo, bo kobiety w zdecydowanej większości przypadków nie dają żadnej informacji zwrotnej. Przez co samotnicy są skazani na gubienie się w domysłach. No bo "domyśl się" itd.
Przy okazji warto też mieć na uwadze, że są mężczyźni, którzy nigdy nie usłyszeli żadnego komplementu od kobiety (tzn. kobiety niebędącej jego matką, bo to osobna kwestia). A także mężczyźni, którzy słyszeli od kobiety komplement jakieś trzy albo cztery razy w życiu. Oczywiście tych mężczyzn nigdy żadna kobieta nie próbowała poderwać.

Czy potrafisz wyobrazić sobie kobiety, które nigdy nie usłyszały żadnego komplementu od chłopaka/mężczyzny, których nigdy nikt nie próbował poderwać i które aktywnie podrywały 30 facetów i każdorazowo spotkały się z odmową, przez co są niedobrowolnymi samotniczkami i dziewicami?

Jak sama widzisz: kobietom łatwiej o wejście w relację damsko-męską, a także o seks.
BTW, gejom również łatwiej, bo geje zwykle nie są tak wybredni w doborze partnerów jak kobiety.
Podobno kobiety są empatyczne - więc niech postawią się w roli mężczyzn, którzy są odrzucani przez kobiety i nawet nie wiedzą dlaczego.
Najpierw trzeba się zgodzić.
Dla Was liczy się tylko kasa, wygląd.

Tylko facet ma zapraszać na randkę i płacić i Was zdobywać?
Gdzie to Wasze równouprawnienie o które tak walczycie/walczyłyście?
Drugie zdanie to nadmierne uogólnienie, z którym nie można się zgodzić.
Z resztą zdań się zgadzam.
teraz kobiety też zdobywają facetów. Czasem możecie się nawet nie orientować, że jesteście podrywani.
Jeśli strona podrywana nie orientuje się, że jest podrywana, to wtedy to się nie liczy jako podryw. Tylko jako nieudolna próba podrywu.
Podryw liczy się tylko wtedy, gdy strona podrywana go zauważa i jest to jednoznaczne, łopatologiczne i mega łatwe do zauważenia dla każdego. Nawet dla autysty.
Być może kojarzysz scenę z "Powrotu do przyszłości", gdy ojciec Marty'ego próbował poderwać swoją przyszłą żonę, ale jego starania w ogóle nie zostały zauważone przez nią, bo ona była wpatrzona w samego Marty'ego z przyszłości i chciała rozmawiać tylko z nim.
Zaliczyłabyś to jako podryw? Bo ja nie bardzo.
Podryw z jego strony miał miejsce dopiero podczas balu i tańca. To było już o wiele lepiej widoczne. Dla niej też.
Dla mnie elementy wyglądu kobiety nie dają takiego efektu "red flag" jak cechy osobowości
Oczywiście jeżeli jest fizycznie "odpychająca" to inna bajka:sneaky:
Zgadzam się.
 
Kobieta

Magia2000

Biegły Uwodziciel
Wyobraź sobie np. mężczyznę, który próbował w życiu poderwać 30 kobiet i każda mu odmówiła. Może dlatego, że były zajęte, a może z innego powodu - nie wiadomo,
No raczej coś z nim nie tak jeśli 30 kobiet mu odmówiło.
bo kobiety w zdecydowanej większości przypadków nie dają żadnej informacji zwrotnej. Przez co samotnicy są skazani na gubienie się w domysłach. No bo "domyśl się" itd.
Bo jeśli podasz powód, to zacznie się dyskusja, przekonywanie że kobieta jest w błędzie.... po co to komu?

Pytałeś wcześniej, czy gdyby siedziała na mieście i podszedł facet, zaprosiła na kawę.... gdyby mnie zainteresował ja bym poszła na kawę, od kawy w ciążę się nie zachodzi... ale gdyby nie był w moim typie to bym odmówiła, ale nie powiedziałabym, że mi się nie podoba, najgłupsze co mógłby zrobić taki facet to zapytać dlaczego. Nie chcę się spotkać i muszę jeszcze się tłumaczyć dlaczego nie chcę? Dawać okazję do polemiki.
Podobno kobiety są empatyczne - więc niech postawią się w roli mężczyzn, którzy są odrzucani przez kobiety i nawet nie wiedzą dlaczego.
Naprawdę chciałbyś słyszeć wprost szczerą odpowiedź za każdym razem? Mogłaby Ci się nie spodobać i mógłbyś poczuć się zraniony.
BTW, gejom również łatwiej, bo geje zwykle nie są tak wybredni w doborze partnerów jak kobiety.
No i może to jest właściwy kierunek dla Ciebie?
 

Stripchat
Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry