a może po prostu się troszkę dokształć, a nie kompromituj się własną ignorancją żeby nie powiedzieć debilizmem."Kończ waść wstydu oszczędź" powiedział Kmicic, a ja dopowiem "sobie wstydu oszczędź i nie pogrążaj się już bardziej"
Jeszcze trochę i będziesz pisał, że kobieta ma łechtaczkę w obrębie szyi![]()
Istnieją liczne badania anatomiczne i obrazowe potwierdzające, że łechtaczka jest narządem w dużej mierze wewnętrznym, a jej struktury (ciała jamiste, odnogi i opuszki) otaczają pochwę i znajdują się w pobliżu odbytnicy. To właśnie anatomiczne umiejscowienie wewnętrznych części łechtaczki sprawia, że może ona być stymulowana podczas seksu analnego.
Oto szczegóły oparte na badaniach anatomicznych:
- Struktura wewnętrzna (Wishbone): Badania (m.in. Helen O'Connell w 2005 r.) wykazały, że to, co widoczne na zewnątrz (żołądź łechtaczki), to zaledwie "wierzchołek góry lodowej" (ok. 1/5 całości). Wewnątrz ciała znajdują się parzyste odnogi (crura) i opuszki przedsionka (vestibular bulbs), które tworzą kształt odwróconej litery „V” lub „widelca”.
- Bliskość odbytnicy: Wewnętrzne opuszki łechtaczki rozciągają się po bokach wejścia do pochwy i biegną w kierunku odbytnicy. Podczas penetracji analnej następuje pośredni ucisk na te wrażliwe, wypełnione krwią tkanki erekcyjne, co wywołuje doznania seksualne.
- Potwierdzenie obrazowe: Nowoczesne techniki obrazowania, takie jak rezonans magnetyczny (MRI) i ultrasonografia 3D, potwierdziły, że kompleks łechtaczkowy jest bardzo rozbudowany i znajduje się w bezpośredniej bliskości ściany pochwy oraz odbytu.
- Analiza zachowań (Omgyes): Badania przeprowadzone na grupie 3017 kobiet pokazały, że 40% z nich uznaje stymulację okolic odbytu (anal surfacing) za przyjemną, a 35% odczuwa przyjemność przy płytkiej penetracji analnej (anal shallowing), właśnie ze względu na stymulację wewnętrznych struktur łechtaczki.
Cleveland Clinic

