Naprawdę nie trzeba jakiś nadzwyczajnych umiejętności gimnastycznych aby podczas zabawiania się z samym sobą przerzucić nogi nad głową, oprzeć je np o ścianę, wtedy kutas wisi ci nad twarzą i walić dalej. Jak dochodzisz, otworzyć szeroko usta, dość łatwo jest trafić a jak część poleci na twarz to nawet lepiej. Dodatkowa podnieta, to widok z dołu na własnego walonego kutasa i widok wytrysku. Orgazm jest zajebisty, wiem z doświadczenia. Potem podniecenie przechodzi, ale jak pójdziesz do lustra i zobaczysz spermę na swojej twarzy to podniecenie wraca, przynajmniej u mnie.