E
energetyczny
Guest
To nic innego jak wychowanie przez wypaczone lewackie media. Przecież wiele treści przemyca się podprogowo. Są portale, komunikatory i całe społeczności we wszystko wgląd mają służby i inwigilują co piszesz, gdzie piszesz. Jak mówisz... O czym czytasz, czy czym się interesujesz. Tworzą na każdym kroku twoją cyfrową tożsamość. Żeby się nauczyć trzeba samodzielnie myśleć włożyć choć trochę wysiłku. Wyznawać jakieś wartości zasady myśleć mózgiem nie kutasem. Trzeba spróbować rozumieć czym są emocje co czuje druga strona. Wreszcie na koniec trzeba mieć odpowiedni wzorzec do naśladowania patrz na autorytety A jakie młodzi ludzie na zachodzie mają autorytety? Wystarczy spojrzeć na to kim chcą być. W Chinach na 10 jest 9 inżynierami. W europie na 10 jest 9 nierobami, zniewieściałymi nieumiejącymi niczego nygusami bo się nie chce. Bo na łatwiznę ja nie będę robił bo po najmniejszej linii oporu. Nic nie robić ładnie się ubrać dobrze się najeść i pieniądze mieć. A po za tym wybija się zawiść, zazdrość, złość i rywalizacja na chorym poziomie. Wyścig szczurów prowadzący do unicestwienia.... Społeczeństwo w dużej części nie rozumie bo ma nie rozumieć Nie rozumieją prostych prawideł jak by choć takich ze bogactwo jest wynikiem pracy i innowacji a nie rozdawania socjalu. Podobnie rzecz się dzieje z młodymi w komunikacji bo niby kto miałby ich nauczyć .... Więc pytam jak młody człowiek ma umieć zwracać się do kobiety ? gdzie wzorzec ?Bardziej znak czasów. W internecie jest wszystko, rodzice też tak samo głupi jak ich dzieci, potem gówniarz jeden z drugim myślą, że mogą zwracać się do kobiety per suka i dzi...ka i traktować jak ścierę.