Ja myślałem i to nie raz. Już nawet zacząłem poszukiwania wziernika. Chciałbym "przebadać" dokładnie żonę, a później nie miałbym nic przeciwko temu aby ona " przebadała" mnieMyślał ktoś może o zabawie w ginekologa?
Wziernik w szparkę i podziwiać cipkę od srodka?

