• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl

    Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.

Meski pas cnoty ktos nosi ?

levison

Cichy Podglądacz
Noszę to przez cały czas. Zdejmowany jest tylko w celach higienicznych, kiedy muszę podróżować samolotem, ale od początku roku nigdzie nie wyjeżdżałem, oraz co jakiś czas do seksu, choć nie wolno mi skończyć. Mój związek tak wygląda, że żona musi mieć orgazm, ale mnie pozwala na to bardzo rzadko.
 

fanpończoch

Cichy Podglądacz
Intrygujące! Ja jednak zdejmuję na noc, ale muszę spróbować:) Mój rekord to dwa tygodnie, oczywiście bez nocy. Codziennie wysyłałem żonie zdjęcia, na potwierdzenie że jestem zamknięty. Rozumiem, że pieścisz żonę, aż do orgazmu i na tym seks się kończy? Wtedy też masz klatkę na sobie?
 

levison

Cichy Podglądacz
Wszystko zależy od typu i dopasowania pasa cnoty. Kiedyś nosiłem CB-3000 i to było piekło. Nie dało się z tym chodzić wygodnie ani spać. Okrągły ring i plastikowe bolce dźgające w podbrzusze przy każdym siadaniu, wymyślił chyba sadysta. Wytrzymywałem w tym maksymalnie półtora tygodnia. W końcu to dziadostwo pękło. Teraz mam chińską podróbkę markowego stalowego pasa cnoty, bardzo dopasowaną, wykonaną porządnie i wygodną. Niemal tego nie czuć, kiedy się chodzi. Od biedy można jechać na rowerze, tylko trzeba uważać na wybojach. Śpi się też wygodnie. Ogólnie im dłużej nosisz pas cnoty, tym ciało bardziej się do niego przyzwyczaja. Ja noszę go już na stałe, jak ustaliliśmy z żoną. Ściąga mi go co dwa tygodnie do dokładnego mycia oraz w razie potrzeby na seks.
A z żoną to tak. Seks się kończy natychmiast po tym, jak żona ma orgazm. Jeśli chce, że bym w nią wszedł członkiem, co dzieje się bardzo rzadko, muszę wycofać się przed wytryskiem, a ją doprowadzić do orgazmu w inny sposób. Czasem mam tylko w niej być i nie poruszać się, a ona zaciskając cipkę na mnie, dochodzi. Jest to trudne, ale już się nauczyliśmy. Po wszystkim muszę wrócić do klatki sam niezaspokojony. Długo trwa zanim mi opadnie, czasem muszę obejrzeć jakiś film, żeby podniecenie opadło i dopiero wtedy wracam do klatki. Zwykle podczas seksu jestem w pasie cnoty, a żonę doprowadzam ustami i palcami, bywa że dildem.
 

fanpończoch

Cichy Podglądacz
Mam dwa pasy, plastikowy i metalowy, wolę metalowy. Pas na dłuższy czas - muszę to żonie zaproponować.
Z seksem jest trochę inaczej, teraz np. mam zakaz wstępu co cipki do końca roku:)
 

levison

Cichy Podglądacz
Super. Również dla mnie cipka żony to trudno dostępny luksus. Ale kilka razy w roku mogę w nią skończyć, jeśli zasłużyłem.
Każdemu polecam pas cnoty na stałe. To dobrze mieć go zawsze na sobie. Żona jest bardzo wyrozumiała i daje mi pełną swobodę. Na przykłąd pozwala mi chodzić na imprezy z koleżankami z pracy :)
 
Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Do góry