Minetka, atmosfera. Palec (lub dwa) masujące sklepienie pochwy. Tam, gdzie można wyczuć porowatą, mocno zróżnicowaną strukturę. To tzw. damska prostata - gruczoł skenego. I jeśli kobieta poczuje że brak jej skrępowania, (często się powstrzymuje by nie zalać wszystkiego), więc może warto zadbać o jej komfort, poczucie, że nie będzie nic pływać, może popuści cugle strachu przed nieznanym. Ale jeśli facet w tym czasie ją pieści ustami musi zapewniać, że jemu nie przeszkadza to, że tego pragnie. I niech się przygotuje na mocny strumień. Oczy zamknąć. Może szczypać. Smak podobny do moczu. Lekko słonawy. Jak dotąd, mi udało się to spowodować u prawie każdej.