Sorry ale tzw. zbyt gorliwa religijność + łykanie wszelkich bredni jakie KK wyprodukował w toku dziejów powoduje, że wiele aktywności seksualnych dostaje łatkę brudnych, nieprzyzwoitych, grzesznych etc. Nie napisałem, że wybrałbym inaczej lecz, że odpowiednio wcześniej zareagował bym, chociażby po to żeby nie musieć odczarowywać niektórych tematów dopiero w wieku 50 lat.
Przy okazji polecam lekturę: "Boże daj orgazm" V. Nowacka.