• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Gdybyście mogli jeszcze raz wybrać partnera / żonę /męża

Mężczyzna

rafalinski

Nowicjusz
To ładny wynik:) kiedyś ktoś mi powiedział że na początku związku powinniśmy zrobić listę rzeczy aby zobaczyć co nam w drugiej osobie przeszkadza. A później wyciągnąć ta listę po 10 latach. W większości irytujące rzeczy powtórzą się. Co może udowodnić że początkowy stan związku zakłada mam różowe okulary i to że niewiele możemy zmienić drugą osobę w związku :p
 
Mężczyzna

Warszawiak82

Podrywacz
Z jednej strony gratuluje stażu, z drugiej taki właśnie mamy wspólny z dziewczyną wniosek, że wiele związków zawartych w okresie wczesnej młodości później cierpi z powodu różnego niedopasowania.

My nasz związek zaczęliśmy po wieloletnim byciu w związkach, które z dzisiejszej perspektywy czasu dziwimy się ze w ogóle nazywaliśmy to kiedyś "związkiem". To doświadczenia wcześniejszych związków, pozwoliły nam wejść w ten związek ze świadomością błędów jakie kiedyś popełnialiśmy - np. nie zwracając właściwej uwagi na różnice jakie były pomiędzy nami, a naszymi wcześniejszymi partnerami. Dodatkowo, nie ma co ukrywać, że człowiek to się jeszcze bardzo zmienia od takiego wieku kilkunastu czy około dwudziestu lat. To ze się do siebie pasowało mając te dwadzieścia lat, nie znaczy że się do siebie pasuje mając 35 lat.
 
Ostatnia edycja:
Kobieta

PaniTrycholog

Podrywacz
Gdybym mogła wybierać męża po raz drugi to wybrałabym tak samo. Tylko po prostu rozeszła bym się z nim znacznie szybciej 😂😂😂
Dowiedziałam się dzięki niemu na ile mnie tak naprawdę stać, nikt mnie nie nauczył o samej sobie tyle co on. Jestem bardzo wdzięczna, że pojawił się w moim życiu... Jednak już wiem, że bez niego jestem spokojniejsza i szczęśliwsza 😌
 
Mężczyzna

rafalinski

Nowicjusz
Gdybym mogła wybierać męża po raz drugi to wybrałabym tak samo. Tylko po prostu rozeszła bym się z nim znacznie szybciej 😂😂😂
Dowiedziałam się dzięki niemu na ile mnie tak naprawdę stać, nikt mnie nie nauczył o samej sobie tyle co on. Jestem bardzo wdzięczna, że pojawił się w moim życiu... Jednak już wiem, że bez niego jestem spokojniejsza i szczęśliwsza 😌
Też było duże niedopasowanie w sypialni?:) czy tylko niezdarność w staraniach ?:)
 
Mężczyzna

rafalinski

Nowicjusz
Oo
Nie potrafię odpowiedzieć za wszystkie kobiety. U mnie akurat w obu ciążach tak właśnie było.
do koniec ciąży to partnerem musi stanąć na wysokości zadania:) bo to od niego będzie zależeć głównie satysfakcja:) a zdążyło się wam kiedyś że partner miał większą potrzebę na seks i to was już irytowało?:)
 
Mężczyzna

rafalinski

Nowicjusz
Po pierwsze słowo "musi" już wywołuje u mnie alergię.
Po drugie są mężczyźni, dla których ciężarna kobieta nie jest obiektem seksualnego pożądania, a wręcz przeciwnie
Po trzecie nie wiem jaką satysfak
No może faktycznie lepiej pasowałoby powinien:) chodzi o fakt lepszej kondycji pod względem możliwości jak i wygody:) satysfakcji= orgazm. A lubicie gdy np coś robicie i przychodzi do was mężczyzna i was zaczyna zaczepiać ?:)
 
Mężczyzna

Roger430

Podrywacz
Jako osoba, która od zawsze miała duży temperament, wybrałbym kogoś podobnego do siebie. Niestety to jest jak gra w rosyjską ruletkę. Nigdy nie wiesz co będzie za kilka lat. Znam związki, gdzie były dwa wulkany, a po latach wszystko zmieniło się o 180°. Po latach ludzie zaczynają się sobą nudzić. Seks z tą samą osobą nie daje już nam tej samej satysfakcji. Dlatego to jest dla mnie wróżeniem z fusów.
 
Mężczyzna

Szpada

Nowicjusz
Pytanie do osób w związkach i małżeństwach. Na jakie cechy bardziej a na jakie mniej zwrócilibyście uwagę, gdybyście znaleźli się kolejny raz w sytuacji wyboru kandydata (-tki) do związku?
Bardziej przyjrzał bym się "stopniu" religijności, bezpośredniego otoczenia kandydatki oraz jej otwartości lub nie, na eksperymenty w sypialni. Wygląd zewnętrzny bez zmian.
 
Mężczyzna

cd.Eve

Dominujący
Rozumiem, że pytanie mogłoby brzmieć " co zmienilibyscie w swoich żonie, mężu, partnerze?"
Jesteśmy małżeństwem ze stażem 20+ i może duża część z Was mi nie uwierzy ale na tak postawione pytanie odpowiedziałbym - " nic"
Może nie różnimy się z żoną w jakichś fundamentalnych sprawach, ale nie jesteśmy też dobrani idealnie. ( zresztą to chyba dopiero byłoby nudne 😉) Mimo to myślę, że w jakiś sposób się uzupełniamy. Wiem, brzmi to trochę górnolotnie, ale tak jest. Jeżeli się czasami pokłócimy, najprzyjemniejsze jest godzenie się.
W łóżku też może nie jesteśmy w 100% zgodni, ale zawsze potrafimy znaleźć kompromis. No i po tylu latach razem żona jara mnie niezmiennie 😍🔥
 
Mężczyzna

cd.Eve

Dominujący
Bardziej przyjrzał bym się "stopniu" religijności, bezpośredniego otoczenia kandydatki oraz jej otwartości lub nie, na eksperymenty w sypialni. Wygląd zewnętrzny bez zmian.
A co to ma do rzeczy? Uważam się za osobę religijną i jakoś nie przeszkadza mi to eksperymentować w sypialni. Najważniejsze aby nie być jakimś katotalibem albo innym ordo luris.
 
Mężczyzna

Warszawiak82

Podrywacz
Jako osoba, która od zawsze miała duży temperament, wybrałbym kogoś podobnego do siebie. Niestety to jest jak gra w rosyjską ruletkę. Nigdy nie wiesz co będzie za kilka lat. Znam związki, gdzie były dwa wulkany, a po latach wszystko zmieniło się o 180°. Po latach ludzie zaczynają się sobą nudzić. Seks z tą samą osobą nie daje już nam tej samej satysfakcji. Dlatego to jest dla mnie wróżeniem z fusów.
Jaki stąd wniosek? Trzeba do swojego seksu wpuścić innych ludzi 😁 .

Dobra, żartuję. Nigdy nie twierdziłem, że każdy musi lubić każdą formę seksu. My pomimo epizodów cuckold i swingu, mamy teraz w tym nieco dłuższą przerwę. Ale niezależnie od doznań z kimś innym, w seksie wyłącznie pomiędzy sobą robimy praktycznie wszystko (poza scat). Wachlarz naszych zabaw jest tak szeroki, że jak w jakimś okresie mamy flow na jedne zabawy, to w tym czasie zatęsknimy za innymi, które po jakimś czasie na nowo odkrywamy. I tak najczęściej jest zwykły klasyczny seks, ale np. ostatnio lubimy się bawić tak, że ona przy mnie sama zaspokaja się dildo. Innym razem anal albo seks w dwie dziurki tj. ja plus dildo, znów innym fisting....a to tylko mała część naszych wariacji.

Do czego dążę? Największy wzajemny pociąg zgaśnie, jeśli seks jest monotonny, brak nowych bodźców.

Ale też zgadzam się z inną częścią Twojej wypowiedzi. Niby mówi się "widziały gały co brały"....tyle że nie zawsze po latach jest to co te gały widziały. Tak, ludzie potrafią się zmienić na przestrzeni lat, a w kwestiach seksu niekiedy dużo psuje tu macierzyństwo. Nie zawsze, bo na zbiorniku jest multum par, które mają dzieci i są żywym przykładem na to, że nawet mając dzieci nie trzeba tracić zabawy w seksie, ale są i takie dziewczyny, którym po urodzeniu coś tam przeskakuje w główce i z wampa zmieniają się w matkę polkę.
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry