Trudno powiedzieć ,czy to lubimy,może tak ale na pewno nie wszystkie,niektóre chcą się sprawdzić...
Parę tygodni temu byłam w klubie i jak zawsze my panie, przy wejściu losujemy cyferki,przeważnie od 2 do 30,czasem 40.
Ja trafiłam 12 ,teraz wyjaśnię o co w tym chodzi, jest to liczba facetów którą trzeba obsłużyć podczas GB,jeśli oczywiście zostaniesz w drugim losowaniu szczęśliwie wybrana.Mnie to ominęło,jednak wylosowana została dziewczyna ,na oko 19 -20 lat , bardzo ładna blondynka,szczupła,zgrabna, widziałam ją po raz pierwszy,była jak się okazało że swoim nowo poślubionym mężem. Miała cyferkę 23 a więc się zaczęło, początek normalny,ona na początku uśmiechnięta,zadowolona,jej partner raczej nie.Przy czwartej porcji spermy ,widziałam już grymas a gdy przyszła kolej na faceta z naprawdę dużym instrumentem po prostu miała dość.Zaliczyła 16 facetów i razem z partnerem wyszli,najpierw pod prysznic a potem do domu.Myślę że chciała się sprawdzić,jednak ,tak jak pisałam wcześniej, to nie dla każdej jest fajną zabawą