Ja lubię, od zawsze, jak pamiętam, od dzieciaka, każde przypadkowe dotykanie mnie przez dziewczyny nakręcało mnie i tak mi zostało. Czy jakaś pani przypadkiem w autobusie dotknęła, gdzieś na mieście, nigdy niemiałem nikomu tego za złe. Czuję, że mógłbym oddać się grupie obcych kobiet, mogłyby mnie rozebrać, obmacywać, sprawdzać, używać. Od dawna też pewnie przez to mam fantazję oddania swojego ciała, np. na kobiecej domówce, babskim wieczorze, gdzie spędzałbym czas z nimi, a gdy byłaby potrzeba oddawałbym ciało nagie do wszelkich zabaw. Fantazja, ale bardzo podniecająca od zawsze.