A faceci nie lubią pyskujacym im kobiet, bo przestają być Panami sytuacji, tracą władzę, przywieleje, najczęściej brak im argumentów do dyskusji, nie potrafią się wysłowić i wypowiedzieć.
Kiedyś to było dobrze, za włosy i do sypialni albo do sprzątania i rodzenia.
Teraz to ile oni się muszą miesięcy i lat się nastarać, nakłamać, naskakać, ile wydać kasy, nerwów, żeby jakakolwiek się nimi zainteresowała. A potem i tak rozwód z powództwa kobiety. Stąd zjawisko cuckolda, trzyma się swojej baby, żeby w razie czego nie został sam.