CHOLERA! Jak ją namówić chciaż raz kilka minut. Kiedyś jak pieściłem mojej żonce muszelkę paluszkami to splotłem swoją dłoń z jej dłonią i chciałem takim lekkim podstępem wprowadzić do środka jej paluszek razem z moim. Reakcja była mniej więcej taka jak bym elektrykowi próbował włożyć palec do gniazda na tysiąc voltów. Jak się myje to robi to tak by broń boże nie pokusiło jej się tam dotknąć, a żeby się dotknęła po muszelce w łóżku to już wogule abstrakcja. Szybciej wsadzi ten palec do czajnika niż do cipki. Chyba mam jedyną kobietę na świecie, która nigdy nie dotknęła swojej łechtaczki.Jeszcze nie było konto dane. Namawiam swoją ale jakoś nie chce tego zrobić

