Misiek, ja wiem, że jak ktoś codziennie robi trasy i codziennie tankuje, albo ma firmę transportową i tankuje kilka(naście) samochodów to dla niego cena robi różnicę.... ja też bym wolała zalać pełny bak za 300zł a nie 350zł... ale te 50zł raz w miesiącu budżetu mi nie zrujnuje...
Mam świadomość, ze cena paliwa to cena transportu a to z kolei cena towarów w sklepach... ale co zmieni moje biadolenie... szkoda życia i nerwów.... tankuję, płacę i mam w dupie... bo biadolić to trzeba przy urnie wyborczej a nie w internecie