• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Czy ktoś widział jak obcy maca twoją żonę?

Mężczyzna

Nudista

Nowicjusz
Kiedyś wybraliśmy się z żoną na masaż tantryczny dla par. Mnie masowała pani, żonę pan masażysta. Wybraliśmy opcję full czyli z masażem miejsc intymnych. Doznanie nieziemskie wiedząc, że tuż obok moja żona była "masowana" przez innego faceta 😀
I gdzie taki masaż jest wykonywany? Czy masażysta był atrakcyjny?
 
Mężczyzna

tantraManiac

Podrywacz
I gdzie taki masaż jest wykonywany? Czy masażysta był atrakcyjny?
Nie chcę robić reklamy konkretnego studia :). Jest tego trochę w większych miastach. Co do masażysty - mojej Żonie się podobał. Tu muszę jednak podkreślić, w co sam na początku wątpiłem, masaż tantryczny nie jest masażem erotycznym. Ma coś w sobie z mistyki - kurcze ciężko to opisać, ale sam masaż jako dotyk schodzi na dalszy plan (aczkolwiek jest baaaardzo przyjemny) na rzecz wewnętrznej przyjemmności.
 
Mężczyzna

slopebody

Cichy Podglądacz
Ja żony nie widziałem, ale ona widziała jak na sylwestra u znajomych podeszła do mnie od tyłu jedna z zaproszonych kobiet i wsadziła ręce w spodnie całując po szyi
 
Mężczyzna

Franzol

Podrywacz
Raz się zdarzyło na prywatce (dzisiaj mówicie domówce) w Michalinie pod Warszawą. Było jakieś 20 osób. Impreza odbywała się w jakimś dworku szlacheckim, trochę zaniedbanym za to dużym. Akurat jakiś facet poprosił do tańca moją żonę, a jego partnerka/żona poprosiła mnie. Tańczymy i widzę, że facet obmacuje moją żonę po tyłku. Już chcę zrobić awanturę a tu moja tancerka kładzie mi swój palec na usta i przytula się do mnie uciskając moje krocze swoim udem. Pomyślałem, że zrobię to samo co tamten facet i również zacząłem ( a raczej zaczęliśmy oboje) macanko. Tańczymy dalej a tu moja tancerka przestaje, bierze mnie za rękę i gdzieś ciągnie. Rozglądam się i widzę, że na parkiecie pozostała jedna para, a mojej pani nie ma. Dałem się więc zaciągnąć do jakiegoś pokoju i tam już odbyła się cała akcja. Po seksie jakby nigdy nic wróciliśmy na parkiet, jakąś minutę po mnie odnalazła się moja żona. Okazało się że uczestniczyliśmy w czymś, co się dziś nazywa swingers party. Nigdy nie zamieniliśmy z żoną słowa na temat tego co się stało, jakby nic nie było. Skasowaliśmy sobie nawzajem pamięć. I tak jest do dziś.
 
Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry