• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Czy kobiety są łatwe?

Kobieta

PaniPe

Cichy Podglądacz
Nagle Wam nie przeszkadza, że są poruszane tematy erotyczne (gdzie gdyby napisał jakiś brzydal i grubas to byście go wyzywały od napalonych zboczeńców
A ty tak chętnie fantazjujesz z brzydkimi i grubymi laskami, angażujesz się w rozmowy z kimś, kto cię nie interesuje, nie jest atrakcyjny?

gdzie oczywiście jakiś zwykły koleś zostałby wysłany na drzewo, a tu o dziwo nadal była chęć poznania mnie
Nie przeszło ci przez myśl, że to w tobie i twoich wyborach jest problem?



Ostatnio rozbawiło mnie, jak podnoszony jest temat pewnego "sławnego" mężczyzny, który zmarł. Wszyscy cytują jego wywiad, gdzie opowiadał jak to bardzo jest samotny i nie ma wsparcia. Był w wieloletnim związku. Z ciekawości weszłam na IG jego kobiety i zero zdziwienia- dziewczyna wybierana kutasem a później płacz, że ojoj ona nie wspiera i nie nadaje się na towarzyszkę życia. Wybieracie kobietę, która ma być tylko ładnym dodatkiem a później jesteście zdziwieni, że jest tylko ładnym dodatkiem. No szok XD
 
Ostatnia edycja:
Mężczyzna

bsquare

Seks Praktykant
Podsumowując, kobiety są mega łatwe jeśli ma się kasę i wygląda dobrze, to same wskakują na fiuta. Można je źle traktować, a one i tak wolą być z bogatym toksycznym dobrze wyglądającym typem niż z niskim, biedniejszym, przeciętnym i dobrze ją traktującym.

To moim zdaniem jest nieco niesprawiedliwa generalizacja. Ująłbym to tak: jeśli oferujesz to, na co w pewnej grupie jest zapotrzebowanie, to odniesiesz sukces w tej grupie. Są kobiety, dla których forsa i prezencja załatwiają sprawę – inne będą miały odmienne preferencje i nie wskoczą na fiuta tylko dlatego, że masz sześciopak, furę i zegarek, a przy tym szarpniesz się na obiad w restauracji.

Aż mnie kusi, żeby opowiedzieć anegdotkę o mojej koleżance – nazwijmy ją Kasią. Cofnijmy się o trzydzieści lat. Kasia jest bardzo atrakcyjną kobietą, a przy tym pianistką, która właśnie przygotowuje się do występu. Będzie grała koncert fortepianowy Bartoka. Udaje się zatem do największej w mieście księgarni muzycznej, żeby kupić sobie jakieś wykonanie (przypominam: Spotify i YT jeszcze nie ma) i mieć pewien punkt odniesienia. Traf chce, że tego samego dnia pewien Znany Artysta Scen Polskich (zwany dalej ZASPem), skądinąd całkiem przystojny i ujmujący, będzie w tej księgarni promował swoją najnowszą płytę. Do całej tej akcji zostało mu jeszcze trochę czasu, więc podchodzi do Kasi i zagaja:
– Może chciałabyś pójść ze mną na obiad?
Kasia patrzy na gościa, ale jakoś jej nie powalił wyglądem, a była tak skupiona na swoim koncercie, że nawet nie skojarzyła jego facjaty, spoglądającej z plakatów naokoło.
– Nie, dziękuję, już jadłam – odpowiada.
– To może chociaż na kawę dasz się zaprosić? – ZASP postanowił nie poddawać się bez walki.
– Przykro mi, ale nie mam czasu – warczy Kasia, przerzucając płyty z klasyką na literę B.
Artysta zasępił się, po czym kuszącym głosem zapytał:
– A nie chcesz może mojego autografu?
Kasia spojrzała na niego jak na kretyna i bez namysłu wypaliła:
– Po cholerę mi twój autograf na Bartoku?
Złapała płytę i poszła do kasy, zostawiając biednego ZASPa ze szczęką na podłodze. Dopiero przy wyjściu zobaczyła go na plakatach :ROFLMAO:
 
Mężczyzna

pascal

Seks Praktykant
Trochę szowinistycznie potraktowany temat. Kasa? Owszem. Te młode, z wyjątkami, rzeczywiście - Kasa. To wiek od osiągnięcia pełnoletności do, powiedziałbym - około 30. W tym wieku wiele z nich, które przez ten czas tych 12 lat nie złapały "była za rogi" nagle uświadamia sobie, że może być wieczną singielką, będzie się umawiać z kimś ładniejszym od diabła, i nawet nie chodzi o randkę w restauracji - nie mają nic przeciwko seksowi na pierwszym spotkaniu. I nagle Kasa faceta jej nie obchodzi. Obchodzi ja co ma w głowie ten facet i co potrafi w łóżku. Za młodu nie liczył się dla niej seks, w którym ona ma przyjrmność. Nastawiona jest na "dawanie dupy", byleby ten facet zatrzymał się na niej i nie szukał innej. Koło 30-tki, jak zauważyłem, ważne, co facet umie, co robi, jakie ma ambicje. Bo wie, że nie ma co liczyć na "drapane". Czuję, że razem z nim, w związku coś razem osiągnie. Dom, rodzina. Może dzieci. I tak do 42 roku życia. W tej kategorii wiekowej większość kobiet ma już jakąś sytuację życiowo ogarniętą. Szukają już tylko zabawy, seksu. Albo legalnie, jako nadal singielki, rozwódki lub mężatki - bo facet jej w domu nie daje tego, czego chce lub tworzy z mężem otwarty związek. Oczywiście są tu także nieliczne desperatki marzące i mężu, domku z werandą lub choćby mieszkania z balkonem.

Skąd takie obserwacje? Siedzę na zbiorniku, erodate czy datezone. Rozmawiam z tymi kobietami. Przez te kilka lat poznałem przekrój kobiet, ich pragnień, marzeń i oczekiwań.

W tym schemacie nie ujełem kobiet, które oferują seks za kasę. Te w każdej kategorii wiekowej się natrafiają. Z nimi nie rozmawiam. Bo i oczyma. Nie dowiem się, dlaczego tak postępuje. Zauważyłem tylko prawidłowość - w kategorii wiekowej 18-30 jest ich najwięcej - oceniam na podstawie własnej obserwacji - jakoś 60 procent. W drugiej kategorii jest ich mniej - ale nie jest to drastyczna różnica - jakoś 50 procent. Spadek następuje w 3 kategorii - 42+ - tu jest ich już około 25 procent. W tej kategorii kobiety szukają dobrego seksu. Nie ważne, czy z singlem, czy żonatym.
 
Mężczyzna

stroiczek

Instruktor seksu
Życie w Europie Wschodniej jest pasmem cierpienia i niedoli.
Kobiety chcą uczynić życie swoje i mężczyzny mniej uciążliwym, bardziej radosnym, oddając swe ciało osobnikowi, któremu również przypadło urodzić się i żyć w tej części glob. Kobiety są generalnie w tym bardzo dobre.
Polacy samotnicy nie przeżywają rozkoszy z kobietami, bo prawdopodobnie nienawidzą kobiet (być może nie dotyczy to osób z problemami emocjonalnymi, psychicznymi, autystów). Niesłusznie tę emocję odczuwają.
Pamiętajmy, że każdy jest kowalem swojego losu!

Być może samotnicy w Ameryce mają rację, że kobiety są tam wybredne. Tego nie wiem, bo tam nie byłem. Mieszkam na wschodzie.
 
Ostatnia edycja:
Kobieta

D'Arc

Dominujący
Przepraszam, że wpadam z takim zgoła ortogonalnym offtopem, ale czy nadal jeszcze funkcjonuje poznawanie ludzi przez wspólnych znajomych, albo zagadanie na ulicy/w sklepie/na imprezie/na koncercie/w środkach masowego rażenia? W sensie, że poza internetem?
Moim zdaniem nie - jeżeli chodzi o facetów. Chodzę na różne spotkania (eventy biznesowe i kulturalne) i jedyne znajomości jakie zawieram lub pogawędki to są te z innymi kobietami. Faceci wypłoszeni i bojący się własnego cienia, podpierają ściany z nosem wlepionym w telefon. Może boją się pogawędek z kobietami, wszak wszystkie są harpiami szukającymi ofiar do związków 😂
 
Kobieta

D'Arc

Dominujący
@Malkontent a ja po przeczytaniu startowego posta wyciągam wniosek, że po prostu większość facetów jest zbyt leniwa, żeby mieć fajny profil na apkach randkowym, stąd te tłumy walące do Ciebie.
 
Mężczyzna

AlWe1

Cichy Podglądacz
Tu jest kilka wątków. Ale najpierw odpowiedź na pytanie tytułowe. Niektóre są, ale najwięcej zależy od okoliczności.

A okoliczności mogą być, jak to już mamy tu opisane, dwojakie, on-line i "w terenie". To są zupełnie inne sytuacje.

Jeśli chodzi o on-line to jest to krzyżówka pyszne.pl i rekrutacji robionej przez kadrowość. Po pierwsze, jest bardzo duży wybór mężczyzn w apkach (piszę o dużych miastach, we wsi z której wszystkie młode kobiety wyjechały 20 lat temu to nie działa tak samo). Po drugie, każdy ma max. kilka sekund, aby zrobić wrażenie. Ale to "robienie wrażenia" zostało zredukowane do zamanifestowania kilku atrybutów. Tak, klata, zegarek, opis, w którym są podmioty, orzeczenia i dopełnienia to są właśnie te atrybuty. Dużo trudniej jest na siebie zwrócić uwagę bez któregoś z nich.

To jest jak z rekrutacją na stanowisko na przykład kierowcy autobusu. Kadry będą najpierw patrzeć na to, czy taki kandydat w ogóle ma prawo jazdy. Jeśli nie ma, to nawet najciekawsze hobby nie pozwolą mu znaleźć pracy, bo to nie jest ten atrybut. Jeśli ma tylko B: kadry mogą pomyśleć, że wciąż rokuje, tyle że trzeba go będzie wysłać na kurs prawa jazdy na autobusy. Tyle, że jeśli pojawi się choć jeden kandydat z prawem jazdy na autobus to od razu ci z tylko B nie będą brani pod uwagę. Tak to działa wszędzie, kiedy szuka się kogoś konkretnego na ustalone miejsce. Można to zredukować do gry o sumie zerowej, żeby ktoś wygrał to ktoś inny musi przegrać. Bardzo łatwo przegrywa się przez apki. Jakaś niewielka część może za to bardzo łatwo przez nie wygrywać - mając komplet poszukiwanych atrybutów.

Ale teraz druga sytuacja, czyli teren. Byłem na niezliczonych eventach biznesowych i okołobiznesowych (przeważnie naukowych, wdrożeniowych itd.). Tutaj jest inaczej jeśli chodzi o zwracanie na siebie uwagi i zawiązywanie znajomości. Nie ma takiej redukcji osoby do kilku atrybutów i potencjalny kontakt jest dłuższy, nie można "przesunąć w lewo" kogoś, kto stoi twarzą w twarz. I tutaj działają już inne rzeczy, bo zdjęcie z samochodem to niekoniecznie najlepszy otwieracz rozmowy (choć widziałem raz trajharda, który "przypadkiem" miał swoje zdjęcia na telefonie na których to jeździł na motorze, no ale on nie poderwał).

Najlepsze rozwiązanie z punktu widzenia mężczyzny jest oczywiście takie, aby to on miał wybór a nie był wyborem. Trzeba tak działać i tak żyć, aby być zwyczajnie atrakcyjnym jako potencjalny partner, czy to na dłuższe, czy na krótsze relacje. Kobiety naprawdę same będą podrywać, choć to też jest tak, że jest i zawsze będzie jakaś ich grupa, która nigdy tego nie zrobi, nawet, jeśli mężczyzna im się bardzo podoba.

Ostatnia uwaga, już zawodowa. Jaki jest sens iść na spotkanie networkingowe i stać pod ścianą to naprawdę nie wiem. To już nawet nie chodzi o podryw (choć wiadomo, na jakim forum teraz siedzimy i jakie tu są tematy), to jest marnowanie szans na biznes, projekt, cokolwiek, co pcha do przodu.
 
Kobieta

D'Arc

Dominujący
@AlWe1 plus 😂 za pyszne.pl 😂
Co do spotkań biznesowych to w ramach jednego z nich była przewidziana pizza dla uczestników w domyśle służąca integracji. Osoby które przyszły pojedynczo załapały się dopiero na 3 dostawę, bo najpierw wszystko rozdrapali ludzie, którzy przyszli w grupach kilkuosobowych z jednej agencji (brali po 4-5 szt. na raz) 😂 p.s. przepraszam za rozpizzenie tematu 😝
 
Kobieta

missprostitute

Seks Praktykant
Ciekawe spojrzenie na sprawę autora wątku, który w innym temacie sam o sobie pisze tak.
Nie chce mi się za bardzo rozwodzić, ale strasznie dużo tu bullshitu, chłopaki. Nawet nie wiecie dla ilu kobiet Wasza kasa nie ma totalnie żadnego znaczenia, jeśli po prostu jesteście zjebani.
 
Mężczyzna

Nestor)

Instruktor seksu
@AlWe1 plus 😂 za pyszne.pl 😂
Co do spotkań biznesowych to w ramach jednego z nich była przewidziana pizza dla uczestników w domyśle służąca integracji. Osoby które przyszły pojedynczo załapały się dopiero na 3 dostawę, bo najpierw wszystko rozdrapali ludzie, którzy przyszli w grupach kilkuosobowych z jednej agencji (brali po 4-5 szt. na raz) 😂 p.s. przepraszam za rozpizzenie tematu 😝
Walka o żarcie niejedną ideę rozpizza;)
Przynajmniej się dobrze poznaliście🤷‍♂️
Pytanie w temacie: czy było łatwo w tej walce pokonać kobiety:unsure:
Może były jak lwice?;)
 
Mężczyzna

Kratos

Podrywacz
Ciekawe spojrzenie na sprawę autora wątku, który w innym temacie sam o sobie pisze tak.
Nie chce mi się za bardzo rozwodzić, ale strasznie dużo tu bullshitu, chłopaki. Nawet nie wiecie dla ilu kobiet Wasza kasa nie ma totalnie żadnego znaczenia, jeśli po prostu jesteście zjebani.
Walka z tak zwanymi wiatrakami. Jak ktoś jest nie jest zjebem to to wie, a jak jest to zawsze znajdzie wymówke, najczęściej jest to kasa, i nie wytlumaczysz.
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry