Tu jest kilka wątków. Ale najpierw odpowiedź na pytanie tytułowe. Niektóre są, ale najwięcej zależy od okoliczności.
A okoliczności mogą być, jak to już mamy tu opisane, dwojakie, on-line i "w terenie". To są zupełnie inne sytuacje.
Jeśli chodzi o on-line to jest to krzyżówka pyszne.pl i rekrutacji robionej przez kadrowość. Po pierwsze, jest bardzo duży wybór mężczyzn w apkach (piszę o dużych miastach, we wsi z której wszystkie młode kobiety wyjechały 20 lat temu to nie działa tak samo). Po drugie, każdy ma max. kilka sekund, aby zrobić wrażenie. Ale to "robienie wrażenia" zostało zredukowane do zamanifestowania kilku atrybutów. Tak, klata, zegarek, opis, w którym są podmioty, orzeczenia i dopełnienia to są właśnie te atrybuty. Dużo trudniej jest na siebie zwrócić uwagę bez któregoś z nich.
To jest jak z rekrutacją na stanowisko na przykład kierowcy autobusu. Kadry będą najpierw patrzeć na to, czy taki kandydat w ogóle ma prawo jazdy. Jeśli nie ma, to nawet najciekawsze hobby nie pozwolą mu znaleźć pracy, bo to nie jest ten atrybut. Jeśli ma tylko B: kadry mogą pomyśleć, że wciąż rokuje, tyle że trzeba go będzie wysłać na kurs prawa jazdy na autobusy. Tyle, że jeśli pojawi się choć jeden kandydat z prawem jazdy na autobus to od razu ci z tylko B nie będą brani pod uwagę. Tak to działa wszędzie, kiedy szuka się kogoś konkretnego na ustalone miejsce. Można to zredukować do gry o sumie zerowej, żeby ktoś wygrał to ktoś inny musi przegrać. Bardzo łatwo przegrywa się przez apki. Jakaś niewielka część może za to bardzo łatwo przez nie wygrywać - mając komplet poszukiwanych atrybutów.
Ale teraz druga sytuacja, czyli teren. Byłem na niezliczonych eventach biznesowych i okołobiznesowych (przeważnie naukowych, wdrożeniowych itd.). Tutaj jest inaczej jeśli chodzi o zwracanie na siebie uwagi i zawiązywanie znajomości. Nie ma takiej redukcji osoby do kilku atrybutów i potencjalny kontakt jest dłuższy, nie można "przesunąć w lewo" kogoś, kto stoi twarzą w twarz. I tutaj działają już inne rzeczy, bo zdjęcie z samochodem to niekoniecznie najlepszy otwieracz rozmowy (choć widziałem raz trajharda, który "przypadkiem" miał swoje zdjęcia na telefonie na których to jeździł na motorze, no ale on nie poderwał).
Najlepsze rozwiązanie z punktu widzenia mężczyzny jest oczywiście takie, aby to on miał wybór a nie był wyborem. Trzeba tak działać i tak żyć, aby być zwyczajnie atrakcyjnym jako potencjalny partner, czy to na dłuższe, czy na krótsze relacje. Kobiety naprawdę same będą podrywać, choć to też jest tak, że jest i zawsze będzie jakaś ich grupa, która nigdy tego nie zrobi, nawet, jeśli mężczyzna im się bardzo podoba.
Ostatnia uwaga, już zawodowa. Jaki jest sens iść na spotkanie networkingowe i stać pod ścianą to naprawdę nie wiem. To już nawet nie chodzi o podryw (choć wiadomo, na jakim forum teraz siedzimy i jakie tu są tematy), to jest marnowanie szans na biznes, projekt, cokolwiek, co pcha do przodu.