Cóż. W moim małżeńskim życiu erotycznym zupełna posucha, bo żona rzuciła się w wir pracy i koleżanek. Więc chcąc coś mimo wszystko mieć z seksu, też się rzuciłem w wir seksu. 2 kochanki. I wspaniały seks - taki, jaki sobie zawsze marzyłem - radosny, namiętny, zmysłowy, romantyczny - świece...