Przyszło mi jeszcze do głowy, że w seksie AI świetnie sobie da radę, bo raz, że jest sporo materiału do ćwiczeń, a dwa – że seks jest statystycznie bardzo przewidywalny.
Dla kontrastu, próbowałem dziś znaleźć w sieci pewien cytat z Przemian Harry Matthewsa, bo nie chciało mi się ruszyć tyłka i pójść piętro niżej po książkę. Niezbyt popularną książkę, dodajmy. Uśmiałem się jak norka, czytając halucynacje AI, które wiedziało, że coś dzwoni, ale nawet nie wiedziało, czy to w kościele, czy w remizie, a może w szkole...