Jak to nazywają, wszechryzys?Wracając do tematu... mamy kryzys uogolniony xD


Jak to nazywają, wszechryzys?Wracając do tematu... mamy kryzys uogolniony xD
Metakryzys... Arystoteles szukał pierwszej przyczyny, a my znaleźliśmy ostatnią konsekwencję: wszystko jest problemem, wszyscy są winni, a nikt już nie pamięta, o co chodziłoJak to nazywają, wszechryzys?
Ja tylko StaryWiększość jest stara i ma rodzinę albo tylko jest stara albo tylko ma rodzinę. Nie widzi im się rozmowa z żonką za plecami i dziećmi u boku czy pokazywanie się na kamerze. Ale to tacy są tu najbardziej aktywni. Na innych portalach jest więcej tych co wchodzą w konkrety. Tu erotoman gawędziarz erotomanem gawędziarzem pogania. A i tak niewiele z tym zrobi.
To co ty tutaj robiszNo i to może być główny problem xD Kobiet tu prawie nie masz. Facetów pewnie z 20 na 1 kobietę. I patrząc po nich, to nie dziwię się, że tych kobiet tu nie ma.
Przez pierwszy tydzień tutaj myślałem, że jest jakiś cień szansy może kogoś poznać. Ale szybko ten głupi pomysł wybiłem sobie z głowy.
Tak,w lewackiej propagandzie.W realu,jesteśmy twardzi,mescy.Co innego zabawy erotyczne.Fajnie czasem być pod butem fajnej pani.Czy macie wrażenie, że mężczyźni stają się coraz słabsi, ulegli i rozchwiani emocjonalnie?
Coraz więcej jest mężczyzn szukających zdecydowanej, czasem wręcz dominującej kobiety, takiej, która przejmuje inicjatywę.
Czy to kwestia tego, że kobiety stają cię coraz silniejsze, czy to społeczne postrzeganie roli mężczyzny się tak bardzo zmieniło?
Nie mam tu na myśli, by facet brał dzidę i szedł upolować dzika dla rodziny, bo dziś dzika można kupić w supermarkecie, ale był choć odrobinę męski, stanowczy i przede wszystkim pewny siebie.
Ogromne zainteresowanie wzbudza temat cuckold, kiedy któryś z panów napisze, że jego żonę/partnerkę obracają inni mężczyźni na jego oczach pojawi się fala głosów podziwu, zazdrości... jakby dziś już nie modne było, że facet sam rucha swoją kobietę nie pozwalając innym samcom zbliżać się do niej. Dziś cenione jest, że facet sam, często tylko we własnych fantazjach, ale też realnie się upokarza, przyjmuje rolę uległego rogacza.
Kiedyś domeną kobiet było narzekanie (często w formie kokieteryjnej) na swój wygląd, nawet najszczuplejsza potrafiła narzekać na fałdkę, najgładsza na zmarszczkę, dziś panowie robią istny festiwal użalania się na wzrost, długość penisa, kolor włosów... zrzucając winę za swoje niepowodzenia na naturę, która nie była dla nich łaskawa.
Moja babcia mawiała, że chłop powinien być ciut ładniejszy od diabła, no i 3xŁ: - łogolony, łogoniasty, łobcyna szczęście nie dożyła czasów umalowanych chłopców w obcisłych leginsach z kolorowymi paznokciami.
Panowie, czego Wy tak naprawdę potrzebujecie, czego wam brakuje i czego szukacie?
Kiedyś rola kobiety w społeczeństwie była dość niska, mówić wprost baba nie miała nic do gadania, bo była babą, to chłop rządził, dziś te role się odwracają ale przecież wciąż są kobiety, które chcą by mężczyzna był męski, był miał męski charakter, by był zdecydowany, stabilny, by była oparciem a nie pipką, którą trzeba niańczyć i którą trzeba poniżać, bo ona chce być pipką...
Nie ma głupszych stworzeń na ziemi,niż facetki.Gdybym miał określiś jednym słowem wspólcxesne kobiety,to było by to słowo-pycha.Dziś bycie singielką jest jakby wpisane w genotyp. Mężczyźni, którzy są atrakcyjni, są głupi i zmieniają kobiety wg wielkości pupy, piersi, fetyszy seksualnych. Nie umieją spędzić dnia z kobietą na spacerze, kawie, nie chce im się inwestować czas na budowanie znajomości. Lepiej mieć kilka płytkich relacji, czasami rozwodów niż włożyć mnóstwo sił w bycie wiernym jednej, wartościowej kobiecie całe życie.
Ci, co są nieatrakcyjni, albo kupują sobie kobiety, jak śpią na kasie, albo nie i kończą jako toksyczni koniobijcy, sporadycznie korzystający z płatnych usług Juleczek.
Jako kobieta nauczyłam się radzić sobie z uczuciem i świadomością, że nikt nie stanie na mojej drodze, że być może to, co mam w głowie, to z jednej strony za malo, a z drugiej za dużo, żeby mieć udany związek i miłość. Że też mnóstwo czasu, jaki spędzam w domu, zamyka mi drogi na zawieranie znajomości.
A w życiu liczy się to, by mieć o czym ze sobą porozmawiać, lubić swoje towarzystwo, lubić spędzać ze sobą czas i tęsknić za sobą. Niestety teraz aplikacje są pełne facetów oczekujących seksu, wszystko jedno czy zwyczajne randkowe czy stricte erotyczne. Faceci są tak nakręceni fizycznie, że w mózgu już została im płynna magma. Nikt już nie pamięta, że tylko zdrowy związek przynosi najwięcej korzyści, w którym dwie strony rozwijają się, swoje zainteresowania, pokonują problemy. Tak naprawdę bycie singlem jest o wiele lepsze niż nie być dla kogoś najważniejszą osobą w życiu. Kobiety, nigdy nie zgadzajcie się na bycie przejściowym zapychaczem czasu, w łóżku czy w innym miejscu. Oczywiście faceci to też w większości bardzo nieszczesliwe istoty, których nikt nie kocha, nawet ich "partnerki". Myślę, że najważniejsze to być wierną sobie, nawet jeśli nie jesteś najzgrabniejsza, najatrakcyjniejsza, najmłodsza, bo wartość jest w tobie. A zdradzana i tak będziesz bez względu na wygląd, pracę, pieniądze. Czekaj na kogoś, kto da ci to samo, nawet jeśli to oznacza życie w pojedynkę.
To jest niesamowite zjawisko jak ludzie w prosty sposób odmawiają innym prawa głosu. Na zasadzie wolność ale tylko dla wybranych.Z kryzysu męskości przejść się udało do feminizmu, aborcji, programów partii, tabliczki mnożenia i aktywizmu. Najbardziej rozczula mnie ta niezachwiana pewność w wygłaszaniu opinii przy całkowitej utracie orientacji w rozmowie. Niektorzy chcieliby egzaminować ludzi przed wejściem do urn wyborzczych, a sami nie zdaja najprostszego testu: "W jakim, kurwa, temacie odpowiadasz?"
I pomyśleć, że to wszystko zaczęło się od pytania o kryzys męskości. Teraz mamy już kryzys czytania ze zrozumieniem![]()
A kto miałby decydować o tym komu i co wolno pisać?Niektórzy na socjal mediach,powini mieć zakaz pisania.Dotyczy to wszystkich poglądów
Pomysł powstania socjal mediów, uważam za jedno z głupot ludzkościA kto miałby decydować o tym komu i co wolno pisać?
Nie odpowiedziałeś na pytanie.Pomysł powstania socjal mediów, uważam za jedno z głupot ludzkości
Czyli nie jest to kryzys męskości ale kryzys decyzyjności?Chyba że wyrzucić z socjal mediów politykę
Może sami ludzie, powinni się zastanowić co pisaćNie odpowiedziałeś na pytanie.
?Może sami ludzie, powinni się zastanowić co pisać
?Kryzys?? Czyli co*że czas macho się kończy.
Czyli nakręcanie wojny płci działa. Wmówili wszystkim co faceci powinni i co kobiety powinny. Ludzie powinni patrzeć na siebie i się zastanowić czego chcą a nie że ktoś powiedział w internecie że ty masz czegoś wymagać od kogoś bo tak. Jednej osobie zależy na kasie innej na uczuciach a jeszcze innej coś innego. W ogóle powinni zakazać social mediów bo ludziom tylko piorą mózgi. Jednemu potrzeba mało do szczęścia innemu dużo. I szczęśliwa osobą się nagle na ogląda że ten ma to ten ma tamto i się robi nieszczęśliwa. Ludzie powinni żyć swoim życiem a nie czyimś. I w dupie mieć tych śmiesznych influencerów co mają życie na pokaz. Powinno się kochać za to jacy jesteśmy a nie co mamy.Wiecie co, ja to już nie wiem czego chcą faceci - a niby mówią, że to baby nie wiedzą xd
Ostatnio mam jakiś wysyp dziwnych treści na youtube i facebooku od facetów, ekspertów od związków i tego jak to kobiety manipulują mężczyznami i powtarzane jak mantra, że "kobiety to lecą na kasę i chcą nas tylko wykorzystać".
I dzisiaj mi się wyświetlił film, w którym ów ekspert od zwiazków (sam chyba jest singlem i nic dziwnego...) wymienia jak kobieta na początku związku robi dla faceta wszystko, gotuje, sprząta, wysłucha o problemach, pocieszy, pieniądze nawet pożyczy jak będzie trzeba ale jak mężczyzna nagle się ocknie, że ona mu zabiera tym wolność (ja pierdolę xd) i nagle jej postawi jakąś granicę to ona będzie zła. NO KURWA.
Więc mamy tutaj typowy scenariusz, początek związku, wiadomo zakochanie odbiera nam babom zdolność racjonalnego myślenia. Inwestujemy swoje uczucia, chcemy dla Was wszystko robić, nawet prać Wasze śmierdzące gacie. I jak nagle nam się oczy otworzą, że w sumie mamy do czynienia z jakimś leniwym dupkiem i nagle zaczynamy egzekwować od Was to nagle jest - ALE TO NIE DO MNIE TAK xD hit.
I on tam dalej coś pierdoli, że to jest ukryta pogarda ze strony tej kobiety, bo jak on nagle jej pokazał, że nic dla niej nie zrobi, to ona się zdenerwowała. Dalej to już nie chce mi się nawet tego gówna oglądać. Przejrzałam tylko co tam jeszcze ma za filmy i większość oczywiście o złych kobietach manipulantkach. Najwięcej czasu poświęca kobietom 35+ czyli dużo się nie trzeba zastanawiać, że mamy tu do czynienia z następnym wykopkowcem redpillowcem, bo dla nich kobity po 30stce to już jest zużyte próchno, na które można ewentualnie napluć i jak wchodzisz z taką w związek - TY MĘŻCZYZNA SUKCESU, bo jak wiemy mężczyźni to tylko zyskują na wartości - no to ona musi teraz w podziękowaniu, że w ogóle na nią spojrzałeś to łożyć na Twoje utrzymanie, gotować, sprzątać, przymykać oko na Twoje zainteresowanie laskami 20+ (no bo przecież wiadomo, że samiec alfa musi mieć wokół siebie wianek napalonych jeszcze głupich lasek, którym można zaimponować mięśniami). A taka 30stka to już nie poleci na sześciopak, tylko patrzy jakim jesteś człowiekiem. (Chyba, że szuka tylko kolesia do seksu no to wtedy sześciopak wskazany).
I mówi do mnie z ekranu koleś, z brodą jak jakiś kurwa gandalf i z owłosioną klatą jak gobelin w komnacie na Wawelu. Żeby on miał chociaż jakąkolwiek prezencję, skoro najpewniej uważa siebie za jakiś cud świata.
Oczywiście, że są takie laski, które patrzą tylko żeby się dobrze ustawić przy bogatym facecie. Ale serio, zazwyczaj Ci co najwięcej narzekają na kobiety to są mężczyźni, którzy sami nie mają sobą nic do zaoferowania. I nie mówię tu o pieniądzach, bo pewnie jest wiele kobiet które więcej zarabiają niż mężowie ale mimo to tworzą udane i szczęśliwe małżeństwa. Tylko trzeba trochę chęci. A też nie jest jakoś specjalnie trudno o komentarze męskiego grona, że jak laska ma pieniądze to na pewno albo od bogatego tatusia albo męża albo sponsora, a nie, że na pewno ciężko pracowała na swój sukces. Wystarczy wejść sobie na jakiegoś instagrama. Jak jest ładna i bogata dziewczyna to komentarzy od facetów nie brakuje. Jakoś nie widziałam, żeby kobiety pisały pod zdjęciami bogatych mężczyzn, że pewnie nieźle obciągał...
Więc nie chcecie żebyśmy leciały na Waszą kasę (której w 90% przypadków nawet nie macie) ale jak my mamy pieniądze, to bardzo chętnie z nich korzystacie. I wszystko jest dobrze, póki taka kobieta nie zacznie zauważać, że właściwie to nie ma żadnych korzyści będąc w związku z tym mężczyzną (bo życie na takim samym poziomie zapewni sobie sama). Więc w sumie po co ma być w związku? A zazwyczaj to się dzieje koło 30tego roku życia właśnie, dlatego redpillowcy tak bardzo nienawidzą kobiet po 30stce. Nie dlatego, że one niby już są przy "ścianie". Tylko, że te kobiety coraz częściej w ogóle NIE POTRZEBUJĄ faceta. I mogą sobie przebierać i mieć wymagania. BO MOGĄ. I to Was tak wkurwia. Bo jak Wy macie 30+ to jak nie macie odpowiednio dużo pieniędzy to te Wasze wymarzone 20+ nawet na Was nie spojrzą. I proszę mi tu teraz się nie pienić, że baby to chcą tylko korzyści mieć w związku, a gdzie miłość i uczucia. Wystarczy wejść w wiele tematów tutaj na forum, gdzie jak tylko kończy się dostęp do cipki, to kończy się miłość. Że jak kobieta nie chce dać dupy to "czy ten związek ma jeszcze sens?".
I dlatego jest jak jest, bo niektórzy mężczyźni skrycie nienawidzą kobiet.
| Rozpoczęty przez | Tytuł | Forum | Odp | Data |
|---|---|---|---|---|
|
|
Czy mamy kryzys kobiecości? | Seks | 233 | |
| M | Czy siłownia nadal jest seksowna? | Seks | 23 | |
| H | Panowie, czy mieliście kiedyś bate buddy? | Masturbacja | 14 | |
| H | Czy panowie są chętni na rozmowę w temacie masturbacji? Zapraszam priv | Masturbacja | 6 | |
| J | Czy można żyć bez masturbacji? | Masturbacja | 28 |