Ktoś z panów lubi masturbację analna na sobie?


T samo, tylko jako zwiększenie doznań.Ja czasem podczas zabawy w pojedynkę lubię kulkowe dildo albo masażer prostaty. A czasami zwyczajnie palcami. Takie zabawy dodane do zwykłej masturbacji znacząco podnoszą u mnie doznania. Orgazm jest dużo silniejszy a wystrzał na metr.
Tak. Bardzo.Ktoś z panów lubi masturbację analna na sobie?
Aż ci zazdroszczę. Od dawna szukam drugiej osoby do takiej zabawy. Niestety na razie sam się tak bawięSamemu nie bawię się ale za to pegging z żoną ... Coś niesamowitego. Stały punkt naszych igraszek łóżkowych
No to jest właśnie ciekawe. Ogólnie lubię coś mieć w tyłku podczas masturbacji lub seksu z żonką ale powiedzmy że wybieram jakiś jeden gadżet ale po tabsie to już inna sprawa. Tyłek dużo bardziej rozluźniony, przyjemność wkładania większa, wtedy lubię pobawić się więcej, zmieniam zabawki, trochę wibracji, trochę rozpychania, lubię wtedy naprzemiennie korki, dilda i wibratory.. Czuję wtedy potrzebę wkładania, a najprzyjemniejsze jest jak coś wpycham w zwieracz i wyciągam. Po tabsach mam też niesamowitą ochotę na własną spermę, więc jak dochodzę z żoną to albo spuszczam się gdzieś na jej ciało i zlizuje albo proszę ją by podsunęła szklankę, albo czasem gdy jest wykończona i zasypia a ja jeszcze się bawię to kończę w szklance i delektuję się smakiem.Bardzo lubię się zabawić analnie ,nie wiem dlaczego ale tylko wtedy gdy jestem porobiony
Zazdroszczę Ci,ja niestety nie mam z kim się pobawić,żona nie chce a znalezienie odpowiedniej osoby praktycznie graniczy z cudem.Jednak zabawa z samym sobą też daje mi wiele doznańNo to jest właśnie ciekawe. Ogólnie lubię coś mieć w tyłku podczas masturbacji lub seksu z żonką ale powiedzmy że wybieram jakiś jeden gadżet ale po tabsie to już inna sprawa. Tyłek dużo bardziej rozluźniony, przyjemność wkładania większa, wtedy lubię pobawić się więcej, zmieniam zabawki, trochę wibracji, trochę rozpychania, lubię wtedy naprzemiennie korki, dilda i wibratory.. Czuję wtedy potrzebę wkładania, a najprzyjemniejsze jest jak coś wpycham w zwieracz i wyciągam. Po tabsach mam też niesamowitą ochotę na własną spermę, więc jak dochodzę z żoną to albo spuszczam się gdzieś na jej ciało i zlizuje albo proszę ją by podsunęła szklankę, albo czasem gdy jest wykończona i zasypia a ja jeszcze się bawię to kończę w szklance i delektuję się smakiem.
Dodam że gdy bym miał okazję na prawdziwego kutasa,to jak jestem porobiony to nie wachał bym się ani chwili.Co do spermy mam dokładnie tak jak i TyZazdroszczę Ci,ja niestety nie mam z kim się pobawić,żona nie chce a znalezienie odpowiedniej osoby praktycznie graniczy z cudem.Jednak zabawa z samym sobą też daje mi wiele doznań
Moja żonka też nie chce się zbliżać do mojego tyłka ale przynajmniej w tej kwestii mogę sobie zrobić co chcę i mogę też używać zabawek w tyłku przy niej( niby jej nie interesuje mój tyłek a mimo to jest zaciekawiona). Mówi mi że mogę sobie kupować jakieś zabawki dla siebie jak mam ochotę Oczywiście są kobiety bardziej aktywne ale moja przynajmniej nie strzela fochów i ogólnie chce żebym miał przyjemnie więc jest ok.Zazdroszczę Ci,ja niestety nie mam z kim się pobawić,żona nie chce a znalezienie odpowiedniej osoby praktycznie graniczy z cudem.Jednak zabawa z samym sobą też daje mi wiele doznań
| Rozpoczęty przez | Tytuł | Forum | Odp | Data |
|---|---|---|---|---|
| B | Masturbacja analna. Pytanie do facetów | Masturbacja | 10 | |
|
|
Masturbacja Analna ... | Masturbacja | 50 | |
| S | Analna masturbacja pań | Masturbacja | 23 | |
|
|
Głęboka masturbacja analna | Fetysze i perwersje | 30 | |
| K | Masturbacja analna | Masturbacja | 30 |