Dokładnie takAż mi stanął na samą myśl, mogła by być lekko pijana i niby się bronić no bo jak to przystoi takiej kobiecie, ale też jęczeć z podniecenia. I niby odpychać ich ręce jednocześnie muskając ich kutasy przez spodnie.


Dokładnie takAż mi stanął na samą myśl, mogła by być lekko pijana i niby się bronić no bo jak to przystoi takiej kobiecie, ale też jęczeć z podniecenia. I niby odpychać ich ręce jednocześnie muskając ich kutasy przez spodnie.
Wiec powiedz zeby sobie znalazla sama. Najpierw bez CiebieMam też taka obawę i ze swojej strony. Też myslę że chce ale boi się o nasze przyszłe relacje, wstydzi się rozebrać i oddać innemu męzczyźnie, tym bardziej w mojej obecności. Ogólnie jak się kochamy czy w czasie pieszczot to jak jej opowiadam to jest na tak i ją to kręci. Mówie jej że znajdziemy Pana do wspólnej zabawy z dużym sprzętem, który jej włoży do dziurki i widzę że jest wtedy na tak. Ale jak chce żebyśmy poszukali po seksie albo luźnym wieczorem to nie jest zainteresowana. Tylko w momencie podniecenia, a wtedy nie będe przerywał żebysmy wspólnie poszukali. Jedyna szansa to chyba tak jakby spontanicznie wyszło ale żona jest raczej nieśmiała, czasem mam wrażenie że przede mną też się trochę wstydzi i nie chce otworzyć ze swoimi fantazjami i nazbyt krytycznie postrzega siebie.
Nie no co ty, ja zabawa to zabawa dla obuWiec powiedz zeby sobie znalazla sama. Najpierw bez Ciebie
Nie przeczytales co napisał...Nie no co ty, ja zabawa to zabawa dla obu
Chciałbym być przy tym jak jakiś bliżej nieznany męzczyzna zerżnie ją w łóżeczku hotelowym. Ja w tym czasie będe obok, będe pieścił i calował jej jędrne cycuszki, dupeczke i plecki. Dałbym jej później swojego kutasa do ręki żeby mi robiła dobrze i pewnie bym się na nią zlał spermą widząc narastające podniecenie. Jeszcze bym jej szeroko nogi rozłożył, podniósl i przytrzymał żeby była porządnie przeleciana po tak zwane jaja.
Ona wie o tej fantazji ale niestety nie chce się zgodzić bo mówi że ja jej wystarczę i nie ma takiej potrzeby ale podejrzewam że po prostu się wstydzi.
Czasem opowiadam jej takie pieprzne historie podczas naszych zblizeń i mówie że poznamy do wspólnej zabawy jakiegoś Pana z wielkim kutasem który rozciągnie porządnie jej cipkę a ja będe im pomagać i patrzeć i dam jej kutasa mojego do zabawy w buźce albo rączce. Ona gdy to jej opowiadam bardzo szybko robi się mokra i kończy w tempie prawie ekspresowym.
Wow to tylko zazdrościć żonyTen facet jej się podobał, wypiła 3 drinki i stwierdziła, że skoro jest napalona a ja sam ją namawiałem kiedyś to warto spróbować chociaż raz. Już w tym barze dała mu się obmacać pod spódniczką, a jak trafili do pokoju to oralnie doprowadził ją do orgazmu, a ona zrobiła mu loda. Mówiła mi, że nie chciała żebym się za nią wstydził więc bardzo się starała i obciągała najlepiej jak umiała. Bardzo mnie to podnieciło, choć zacząłem być mocno zazdrosny jak mówiła, że w związku z tym dała mu się spuścić w jej usta a ona wszystko połknęła. Mi nie pozwalała się spuszczać w usta jak robiła loda, czasem tylko wylizała kutasa z resztek spermy po seksie i to resztki spermy a nie cały spust. Potem poszli pod prysznic i macał ją po całym ciele, stanął mu a ona się wypięła i wzięła go w cipkę, Posuwał ją pod prysznicem z finałem na jej pupę. Pokazała mi dwa zdjęcia, które zrobiła: na jednym trzymała jego kutasa w dłoni, a na drugim miała go w ustach. Powiedziała, że ma więcej zdjęć i więcej rzeczy wydarzyło się przez te dwa dni, ale nie chce opowiedzieć wszystkiego na raz i woli rozłożyć całą opowieść na kilka razy, a poza tym zapowiedziała, że wszystkiego i tak nie powie, bo niektóre rzeczy chce zostawić dla siebie. Bardzo mnie nakręciła tym, ale z drugiej strony strasznie jestem ciekaw co zostawiła dla siebie, a do tego jak chciałem loda to odmówiła, bo powiedziała, że naobciągała się już dużo w te dni i ją szczęka boli, może mi zrobić dobrze ręką albo położyć się na boku a ja żebym wszedł w jej cipkę, ale ona jest dość zmęczona i zupełnie nie będzie aktywna. Posuwałem ją, ale szybko doszedłem jak słuchałem jej, a zwłaszcza jak mówiła żebym się jej spuścił na brzuch, bo chce porównać ilość spermy jaką miał on a jaką ja będę miał.
Na zdjęciach widziałem, i żona potwierdziła, że ten facet miał mniejszego kutasa ode mnie, ale bardzo jej się spodobał i ilość spermy jaką tryskał. Obiecała w przyszłości opowiedzieć resztę tego wyjazdu i pokazać mi inne zdjęcia - niestety nie chciała mi ich wysłać, tylko pokazała.
Nie wiem co o tym myśleć, bo jak to się w końcu wydarzyło to z jednej strony mnie to podnieca, a z drugiej jestem zazdrosny, pomimo jej zapewnień, że to tylko taka zabawa i nie wpływa na naszą relację.
Dokladnie tak, nic dodać, nic ująć.Chciałbym być przy tym jak jakiś bliżej nieznany męzczyzna zerżnie ją w łóżeczku hotelowym. Ja w tym czasie będe obok, będe pieścił i calował jej jędrne cycuszki, dupeczke i plecki. Dałbym jej później swojego kutasa do ręki żeby mi robiła dobrze i pewnie bym się na nią zlał spermą widząc narastające podniecenie. Jeszcze bym jej szeroko nogi rozłożył, podniósl i przytrzymał żeby była porządnie przeleciana po tak zwane jaja.
Ona wie o tej fantazji ale niestety nie chce się zgodzić bo mówi że ja jej wystarczę i nie ma takiej potrzeby ale podejrzewam że po prostu się wstydzi.
Czasem opowiadam jej takie pieprzne historie podczas naszych zblizeń i mówie że poznamy do wspólnej zabawy jakiegoś Pana z wielkim kutasem który rozciągnie porządnie jej cipkę a ja będe im pomagać i patrzeć i dam jej kutasa mojego do zabawy w buźce albo rączce. Ona gdy to jej opowiadam bardzo szybko robi się mokra i kończy w tempie prawie ekspresowym.
I to jest konkretJa bym chciał zobaczyć moją żonę, jak odbiera jakąś wysoką wygraną pieniężną...
Masz jakiś fetysz nabiałowy?Chciał bym zobaczyć jak zabawia się z serem w jego gabinecie a ja zerkam przez uchylone dzwi
Mialem podobną sytuację. Żona wstydziła się rozebrania przed innym facetem. Po wielu rozmowach w końcu się zgodziła i stwierdziła, że nie było tak źle. Pierwszy kochanek był tylko na 2 razy. Poźniej znalazła kolejnego i tak leciało. Trwa to już kilka dobrych lat i dzięki temu w naszym związku jest ogień jak wraca od kochanka.Mam też taka obawę i ze swojej strony. Też myslę że chce ale boi się o nasze przyszłe relacje, wstydzi się rozebrać i oddać innemu męzczyźnie, tym bardziej w mojej obecności. Ogólnie jak się kochamy czy w czasie pieszczot to jak jej opowiadam to jest na tak i ją to kręci. Mówie jej że znajdziemy Pana do wspólnej zabawy z dużym sprzętem, który jej włoży do dziurki i widzę że jest wtedy na tak. Ale jak chce żebyśmy poszukali po seksie albo luźnym wieczorem to nie jest zainteresowana. Tylko w momencie podniecenia, a wtedy nie będe przerywał żebysmy wspólnie poszukali. Jedyna szansa to chyba tak jakby spontanicznie wyszło ale żona jest raczej nieśmiała, czasem mam wrażenie że przede mną też się trochę wstydzi i nie chce otworzyć ze swoimi fantazjami i nazbyt krytycznie postrzega siebie.