• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Wizyta w swingers klubie - kto był?

Mężczyzna

michal.story

Nowicjusz
Wybieram się i wybieram i się wybrać nie mogę.
Ktoś był ostatnio, jakiś dobry adres?
Jak to wygląda "technicznie"? Jak wrażenia?
Jak ktoś nie chce tu to może na priv?
 
Kobieta

TylkoMy

Dominujący
Hej jak już to raczej są organizowane imprezy dla par i singielek, bez singli. Ale dla samych singielek nie słyszałem.
Są. Trzeba patrzeć sprawdzać kalendarze imprez klubów. To tzw. lessparty. Dla singielek są organizowane imprezy gangbang. Mogą tam też udać się pary jeśli pani i jej partner się zgadzają się na taką zabawę .
 
Mężczyzna

Warszawiak82

Podrywacz
Ja byłem z dziewczyną trzy razy i raczej nic ciekawego. Ludzie tam przychodzą raczej pooddychać erotyczną atmosferą, czuć ten dreszczyk emocji że może coś się będzie działo ale prawda jest taka, że przez większość czasu nie dzieje się nic.
 
Mężczyzna

bsquare

Seks Praktykant
Byliśmy z żoną kilkakrotnie w różnych przybytkach, chociaż chyba bardziej kwalifikowały się jako tzw. seks-kina, niż swingers kluby. Pierwszy był (nie)sławny B1 w Amsterdamie, którego z wielu względów nie polecam – chyba, że ktoś chce poczuć tę atmosferę zepsucia i upadku. "Rynsztok" to chyba najlepsze określenie tego miejsca. Na dodatek kobiety bywają tam rzadko, więc pojawienie się jakiejkolwiek elektryzuje publikę niepomiernie – dobrze, że byliśmy z dwoma rosłymi znajomymi, bo w pewnym momencie mieliśmy trochę cykora...

Z tym B1 to była podpucha, bo potem jeden z tych rosłych znajomych zabrał nas do Erotic Cinema w Hilversum, które niestety zamknęło swe podwoje jakiś rok temu. No i przedobrzył, bo w porównaniu z poprzednimi doświadczeniami to był istny Wersal: bonton, ponton i pisuar. Tak nam się spodobało, że potem przez rok (dla wyjaśnienia: wtedy częstotliwość naszych wizyt w takich lokalach wynosiła przeciętnie raz na kwartał) musiał nas namawiać na odwiedzenie kina w Amersfoort. Ale gdy już w końcu nas namówił i zobaczyliśmy przeszkoloną kabinę prysznicową i skórzany hamak... wiedzieliśmy, że było warto.

We wszystkich tych miejscach dzieje się sporo, na brak wrażeń nigdy nie narzekaliśmy – aczkolwiek zgodzę się, że prawdziwa zabawa zaczyna się wtedy, gdy pojawia się jakaś kobieta gotowa na prawdziwą zabawę.

W Amsterdamie i okolicach jest jeszcze kilka miejsc, które reklamują się stricte jako swingers kluby, ale one są nieco bardziej "jelitarne", a my jesteśmy skąpi, więc nie byliśmy :ROFLMAO:
 
Mężczyzna

Mak2000

Nowicjusz
Byliśmy z żoną kilkakrotnie w różnych przybytkach, chociaż chyba bardziej kwalifikowały się jako tzw. seks-kina, niż swingers kluby. Pierwszy był (nie)sławny B1 w Amsterdamie, którego z wielu względów nie polecam – chyba, że ktoś chce poczuć tę atmosferę zepsucia i upadku. "Rynsztok" to chyba najlepsze określenie tego miejsca. Na dodatek kobiety bywają tam rzadko, więc pojawienie się jakiejkolwiek elektryzuje publikę niepomiernie – dobrze, że byliśmy z dwoma rosłymi znajomymi, bo w pewnym momencie mieliśmy trochę cykora...

Z tym B1 to była podpucha, bo potem jeden z tych rosłych znajomych zabrał nas do Erotic Cinema w Hilversum, które niestety zamknęło swe podwoje jakiś rok temu. No i przedobrzył, bo w porównaniu z poprzednimi doświadczeniami to był istny Wersal: bonton, ponton i pisuar. Tak nam się spodobało, że potem przez rok (dla wyjaśnienia: wtedy częstotliwość naszych wizyt w takich lokalach wynosiła przeciętnie raz na kwartał) musiał nas namawiać na odwiedzenie kina w Amersfoort. Ale gdy już w końcu nas namówił i zobaczyliśmy przeszkoloną kabinę prysznicową i skórzany hamak... wiedzieliśmy, że było warto.

We wszystkich tych miejscach dzieje się sporo, na brak wrażeń nigdy nie narzekaliśmy – aczkolwiek zgodzę się, że prawdziwa zabawa zaczyna się wtedy, gdy pojawia się jakaś kobieta gotowa na prawdziwą zabawę.

W Amsterdamie i okolicach jest jeszcze kilka miejsc, które reklamują się stricte jako swingers kluby, ale one są nieco bardziej "jelitarne", a my jesteśmy skąpi, więc nie byliśmy :ROFLMAO:
Na czym rynsztok polegał? co było?
 
Mężczyzna

bsquare

Seks Praktykant
Nie jest tam za czysto, zapomnij o jakimkolwiek prysznicu, ściany odrapane, krzesła kinowe pamiętające prezydenturę Reagana, no i klientela miejscami dość "mroczna". Generalnie nie polecam, chyba że ktoś fantazjuje o takich miejscach i chciałby zobaczyć, jak to wygląda naprawdę. Erotic Cinema to złoty środek, bo jeszcze jest tam rozpustnie, ale już czysto i bezpiecznie.
 
Mężczyzna

Mak2000

Nowicjusz
Nie jest tam za czysto, zapomnij o jakimkolwiek prysznicu, ściany odrapane, krzesła kinowe pamiętające prezydenturę Reagana, no i klientela miejscami dość "mroczna". Generalnie nie polecam, chyba że ktoś fantazjuje o takich miejscach i chciałby zobaczyć, jak to wygląda naprawdę. Erotic Cinema to złoty środek, bo jeszcze jest tam rozpustnie, ale już czysto i bezpiecznie.
Masz racje
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry