• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Pierwszy seks z prostytutką

Mężczyzna

maxis

Erotoman
Z drugiej strony jak miałbym płacić za seks wirtualny (to bardzo popularne ostatnio) to zdecydowanie wolałbym zapłacić za realne doznania z prostytutką.
No niestety zostałem tak oszukany m,in., że płaciłem na jednym portalu randkowym m.in. za wirtualny seks podczas pisania w czekaniu na spotkanie w realu, a tu do spotkania nigdy nie doszło, więc poszedłem do w końcu żywej/fizycznej i konkretnej osoby - profesjonalistki, szkoda, że tak późno.
 
Mężczyzna

maxis

Erotoman
Prostytucja jest od wieków uznawana za zło. Każdy kto jej dotknie jest naznaczony jak trędowaty. Nie każdy ma odwagę by jej spróbować, więc ludzie szukają jakiś innych rozwiązań.
No nie wiem, czy uznawanie prawiczka nie jest bardziej naznaczeniem jak trędowaty dla faceta, niż to co piszesz, że facet korzystający z usług profesjonalistki.

Dla mnie w każdym bądź razie tak było, teraz to się czuję jak mężczyzna nie tylko, że jakaś kobieta chciała ze mną seks uprawiać i to jeszcze za pieniądze, tylko dlatego, że chcę mnie oglądać i przyjmować, co prawda za gotówkę, ale jednak, skoro normalna dziewczyna żadna za mną nie chciała ze mną przebywać to z tego się cieszę, że za gotówkę chce, bo jak pisałem w którymś z powyższym postów, to i za gotówkę ze mną nie chciały kontaktu, choć same mnie podrywały.

Widzę, że Ty masz stereotypy a nie o nie tu chodzi. Widzisz, ja też kiedyś miałem takie stereotypy, że prostytucja to zło itp. rzeczy. Tu chodzi o siebie samego, aby móc żyć, jeśli się marzenia i widzisz i wiesz, że nie dasz ich zrealizować bo już twa młodość przemija to chwyta się człowiek wszystkiego aby spełnić i zrealizować te marzenia, bo przecież człowiek żyje nie tylko po to by bezmyślnie zarabiać i co mu z tych pieniędzy jak nie ma marzeń/ potrzeb motywacji aby ich zarabiać?

Człowiek żyje potrzebami/ marzeniami tak jak m.in. jedzenie, spanie, hobby w tym wszystkim jest jeszcze seks i akceptacja w społeczeństwie. Widzisz dzięki profesjonalistce, jest bardziej spokojny, pewny siebie, przez co nawet same koleżanki chcą ze mną bardziej rozmawiać niż za czasów kiedy prawiczkiem byłem, zamkniętym sobie.

Więc czy prostytucja jest zła? Dla mnie samotnego faceta po 30-stce, nie robiąc krzywdy żadnej kobiecie, bo nie jestem w żadnym stałym związku to nie, wręcz przeciwnie, na tyle cięgów, które dostałem od oszustek to wreszcie mam spokój wewnętrzny, czując jakbym dostał drugie życie.

Dla mnie seks, i chyba nie tylko, to jest uwolnienie skrytych indywidualnych zachowań, cech ludzkich, które na co dzień musimy gdzieś tam ukrywać, bo nie wypada, czy jest to nie na miejscu, a człowiek jest taką istotą, gdzie ,no musi te skryte cechy gdzieś uwolnić, bo z czasem się dusi i już nie daję rady funkcjonować, zwłaszcza to się facetów się tyczy, gdzie są mocni tylko dla tego bo kogoś tam mają, mam tu na myśli kobiety, bo bez kobiety faceci są nie znośni, wiem coś o tym, bo jak ja tak miałem będąc prawiczkiem to sam ze sobą nie wytrzymywałem.

Pamiętaj, życie jest zbyt krótkie, by żyć stereotypami, patrz na siebie co Ty potrzebujesz, zobacz bez czego nie możesz żyć i staraj się to osiągać jak ja obniżając wymagania, ale nie wszystkie jak ja.
 
Mężczyzna

maxis

Erotoman
A może nie zasłużył na prawdziwe uczucie? Wielokroć różne osoby doszukiwały się w @maxisie wad, jakby szukały dziury w całym. Dlaczego nie zaakceptować mamy konstatacji, że nie każdy zasługuje na tzw. miłoś?



Nie mając nic innego do zaoferowania, złożył ofertę zapłaty kwoty pieniężnej. Takie zachowanie jest poświadczone od czasów Diogenesa.



Jak można wirtualnie uprawiać seks? 😮
Może słowa "nie zasłużył" są za mocne, bo każdy zasługuje na prawdziwe uczucie, po prostu nie jest mi pisane prawdziwe uczucie, choć fakt faktem kilka okazji było, że mnie dziewczyny chciały a ja miałem muchy w nosie to też, ale nie miałem co im zaoferować takiego przyziemnego, bo przecież z samej miłości się nie wyżyje, zresztą wiedziałem, że jak dziewczyna wybiera faceta to przede wszystkim dla kasy a uczucia są przy okazji zwłaszcza w obecnym świecie.



No kurcze, przede wszystkim facet musi zapewnić kobiecie bezpieczeństwo finansowe w takiem stałym związku, a wtedy nie miałem takiej możliwości, wiec same uczucia czy romantyzm, które mam w sobie nie wystarczą.



Można uprawiać wirtualny seks, poczytaj o cyberseksie.
 
Mężczyzna

Marcin 43

Instruktor seksu
No nie wiem, czy uznawanie prawiczka nie jest bardziej naznaczeniem jak trędowaty dla faceta, niż to co piszesz, że facet korzystający z usług profesjonalistki.
Rozumiem Cię
Dla mnie w każdym bądź razie tak było, teraz to się czuję jak mężczyzna nie tylko, że jakaś kobieta chciała ze mną seks uprawiać i to jeszcze za pieniądze, tylko dlatego, że chcę mnie oglądać i przyjmować, co prawda za gotówkę, ale jednak, skoro normalna dziewczyna żadna za mną nie chciała ze mną przebywać to z tego się cieszę, że za gotówkę chce, bo jak pisałem w którymś z powyższym postów, to i za gotówkę ze mną nie chciały kontaktu, choć same mnie podrywały.
Uważam, że warto byłoby abyś kiedyś przeżył prawdziwą relację że zwyczajną kobietą, bo narazie to budujesz swoją świadomość o związkach z tych nieudanych doświadczeń, albo jednak nietypowego związku.
Widzę, że Ty masz stereotypy a nie o nie tu chodzi. Widzisz, ja też kiedyś miałem takie stereotypy, że prostytucja to zło itp. rzeczy. Tu chodzi o siebie samego, aby móc żyć, jeśli się marzenia i widzisz i wiesz, że nie dasz ich zrealizować bo już twa młodość przemija to chwyta się człowiek wszystkiego aby spełnić i zrealizować te marzenia, bo przecież człowiek żyje nie tylko po to by bezmyślnie zarabiać i co mu z tych pieniędzy jak nie ma marzeń/ potrzeb motywacji aby ich zarabiać?
Masz racje.
Człowiek żyje potrzebami/ marzeniami tak jak m.in. jedzenie, spanie, hobby w tym wszystkim jest jeszcze seks i akceptacja w społeczeństwie. Widzisz dzięki profesjonalistce, jest bardziej spokojny, pewny siebie, przez co nawet same koleżanki chcą ze mną bardziej rozmawiać niż za czasów kiedy prawiczkiem byłem, zamkniętym sobie.
Masz pewnie rację. Sam jestem ciekaw jak chodzenie na panny mnie zmieni psychicznie. Może już w ogóle będę miał wywalone na kobiety, bo z tyłu głowy będę miał świadomość, że jak jakąś odrzuci, to zawsze mogę pójść do prostytutki.
Więc czy prostytucja jest zła? Dla mnie samotnego faceta po 30-stce, nie robiąc krzywdy żadnej kobiecie, bo nie jestem w żadnym stałym związku to nie, wręcz przeciwnie, na tyle cięgów, które dostałem od oszustek to wreszcie mam spokój wewnętrzny, czując jakbym dostał drugie życie.
Chodzi mi o społeczny odbiór prostytucji. W społeczeństwie chodzenie na prostytutki nie jest "mile" widziane i to nawet nie tylko przez kobiety, ale i innych facetów.
Dla mnie seks, i chyba nie tylko, to jest uwolnienie skrytych indywidualnych zachowań, cech ludzkich, które na co dzień musimy gdzieś tam ukrywać, bo nie wypada, czy jest to nie na miejscu, a człowiek jest taką istotą, gdzie ,no musi te skryte cechy gdzieś uwolnić, bo z czasem się dusi i już nie daję rady funkcjonować, zwłaszcza to się facetów się tyczy, gdzie są mocni tylko dla tego bo kogoś tam mają, mam tu na myśli kobiety, bo bez kobiety faceci są nie znośni, wiem coś o tym, bo jak ja tak miałem będąc prawiczkiem to sam ze sobą nie wytrzymywałem.
Ha. Coś w tym jest 😁
Pamiętaj, życie jest zbyt krótkie, by żyć stereotypami, patrz na siebie co Ty potrzebujesz, zobacz bez czego nie możesz żyć i staraj się to osiągać jak ja obniżając wymagania, ale nie wszystkie jak ja.
Kurde...Ale ty długo piszesz 😁
 
Mężczyzna

Noigel

Podrywacz
Tak byłam, po moim pierwszym związku juz po prostu nie miałam ochoty na nastepny związek ale chęć seksu pozostała no i w takim momencie sie na to zdecydowałam
Kasiu a jak zaczyna taki meski profesjonalista, dałaś mu wolną reke czy najpierw była jakas rozmowa i ustalałas pewne granice. Miałas cos takiego ze z racji tego ze placisz czułas sie pewniej i mozesz sobie na wiecej pozwolic? Reasumując to po wszystkim skorzystałabys ponownie czy zdecydowanie nie ?
 
Mężczyzna

Solstafir

Podrywacz
Jestem w stanie sobie wyobrazić zupełnie przeciętnego 30-latka prawiczka. Nic nadzwyczajnego.

Denerwuje mnie taki język i to jeszcze z ust kobiety. Jesteś dupą do ruchania?
Jest, moją. A niech Cię denerwuje.

Ze mną trzeba uprawiać miłość i to dopiero po ślubie
Jakoś mam inną perspektywę :)

Jeśli napisałaś, że facet nie powinien mieć żadnych problemów ze znalezieniem "dupy do r"( samo to określenie jest pejoratywne dla kobiet), to to oznacza, że musi takich łatwych kobiet być bardzo dużo, co rzuca się cieniem na ich całą populację.
Nawiązując trochę do tematu.....Nie trzeba być prostytutką, by mieć umysł prostytutki .

Powinny być jeszcze łatwiejsze. Może byś zaruchał i nie zrzędził, bo żadna kobieta się nie obraziła za "określenie pejoratywne dla kobiet" a ty udajesz że jesteś tym właśnie urażony (naprawdę czym innym, tylko chcesz się uczepić).

Bezwarunkową miłością darzymy jedynie nasze dzieci. Kobiety powinny być tego świadome.
Kiedyś taki szaleniec wpadł do kina i zaczął strzelać do ludzi. Mężczyźni rzucali się na swoje kobiety żeby obronić je swoim ciałem przed kulami.
Pomyśl o tym, jak się mają realia do tego co napisałeś.
 
Mężczyzna

Przypalove

Podrywacz
Tak, pierwszy raz był z prostytutką. W sumie do czterech razy sztuka, bo pierwsza i kolejne były takie sobie, ale czwarta to była profesjonalistka, przez którą odleciałem.
 
Mężczyzna

maxis

Erotoman
Uważam, że warto byłoby abyś kiedyś przeżył prawdziwą relację że zwyczajną kobietą, bo narazie to budujesz swoją świadomość o związkach z tych nieudanych doświadczeń, albo jednak nietypowego związku.

Masz pewnie rację. Sam jestem ciekaw jak chodzenie na panny mnie zmieni psychicznie. Może już w ogóle będę miał wywalone na kobiety, bo z tyłu głowy będę miał świadomość, że jak jakąś odrzuci, to zawsze mogę pójść do prostytutki.

Chodzi mi o społeczny odbiór prostytucji. W społeczeństwie chodzenie na prostytutki nie jest "mile" widziane i to nawet nie tylko przez kobiety, ale i innych facetów.

Ha. Coś w tym jest 😁

Kurde...Ale ty długo piszesz 😁
Wiem, że warto przeżyć prawdziwą miłość, marzę o tym ciągle, ale cóż nie jest mi pisane takie przeżycie, próbowałem, szukałem i nic z tego nie wyszło, dopiero wyszło cokolwiek, jakikolwiek pierwszy kontakt mieć z kobietą właśnie u profesjonalistki ,co też łatwe nie było.

Oto właśnie chodzi, już miałem dosyć odrzuceń też za czasów, kiedy jeszcze z oszustkami/ oszustami nie miałem do czynienia, bo ich mało mało a teraz to już i odrzuceń nie ma, bo wszędzie tylko jest kant i patrzą jak jelenia na kasę zrobić.

Czy ja wiem, z tym odbiorem wg mnie wręcz przeciwnie, nawet koledzy ze mną chcą bardziej rozmawiać jak i koleżanki, a co nie którzy wiedzą o tym.
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry