• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl

    Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.

Cuckold

Mężczyzna

Agam

Podrywacz
To bardzo trudne. Na forum znalazło się kilku co ją poderwą on-line, ale żadnemu się nie udało. Ona nie odpisuje nieznajomym. W realu nie znam takich co by się nadali. Krok po kroku będę zmieniał jej punkt widzenia na ten temat.
 
Mężczyzna

Emanuel

Seks Praktykant
To bardzo trudne. Na forum znalazło się kilku co ją poderwą on-line, ale żadnemu się nie udało. Ona nie odpisuje nieznajomym. W realu nie znam takich co by się nadali. Krok po kroku będę zmieniał jej punkt widzenia na ten temat.
Jacy muszą być, aby się nadali
 
Mężczyzna

tantraManiac

Seks Praktykant
Pół minionego roku nakręcałem żonę na cuckold. Najdalej gdzie zabrnęliśmy to dwa flirty z obcymi typami. Jeden na urodzinach znajomego i jeden w knajpie. Potem przyszły ciężkie czasy..pogrzeby w rodzinie itp. Więc nie naciskałem, to nie był dobry czas na to. Teraz kiedy zaczął się nowy rok, mam nowe plany w tej samej kwestii. Kropla drąży skałę.
Zgadza się, zdrada kontrolowana czy nawet flirt z nieznajomym to nie jest decyzja którą podejmuje się ot tak. Zwłaszcza dla kobiety, żony. Trzeba się uzbroić w cierpliwość, nie naciskać, małymi kroczkami dawać jej do zrozumienia, że może to być element zabawy, którą można zawsze przerwać bez wyrzutów, że partner będzie rozczarowany. Bądź co bądź to największą „robotę” odwala w takim układzie partnerka. Partner tylko czerpie przyjemność ze świadomości czy uczestnictwa w realizowaniu najskrytszej fantazji.
W związku musi być spełnionych też kilka bardzo ważnych warunków, takich jak bezgraniczne zaufanie i poczucie bezpieczeństwa , wysoka ocena wartości partnerki przez partnera oraz świetna relacja poza łóżkiem. Z doświadczenia wiem, że jak z Żoną mamy bardzo dobrą passę w relacjach to jest ona dużo bardziej otwarta na różnego rodzaju nowe doznania.
Z góry się tłumaczę, nie mieliśmy nigdy przygody w stylu „zdrada kontrolowana” czy też „ustawiony flirt”. Ale, kilka razy wspominałem Żonie o tym, że jest to moją fantazją i że nie miałbym nic przeciwko gdyby się znalazła w takiej sytuacji.
 
Mężczyzna

TrueAssLover

Podrywacz
Zgadza się, zdrada kontrolowana czy nawet flirt z nieznajomym to nie jest decyzja którą podejmuje się ot tak. Zwłaszcza dla kobiety, żony. Trzeba się uzbroić w cierpliwość, nie naciskać, małymi kroczkami dawać jej do zrozumienia, że może to być element zabawy, którą można zawsze przerwać bez wyrzutów, że partner będzie rozczarowany. Bądź co bądź to największą „robotę” odwala w takim układzie partnerka. Partner tylko czerpie przyjemność ze świadomości czy uczestnictwa w realizowaniu najskrytszej fantazji.
W związku musi być spełnionych też kilka bardzo ważnych warunków, takich jak bezgraniczne zaufanie i poczucie bezpieczeństwa , wysoka ocena wartości partnerki przez partnera oraz świetna relacja poza łóżkiem. Z doświadczenia wiem, że jak z Żoną mamy bardzo dobrą passę w relacjach to jest ona dużo bardziej otwarta na różnego rodzaju nowe doznania.
Z góry się tłumaczę, nie mieliśmy nigdy przygody w stylu „zdrada kontrolowana” czy też „ustawiony flirt”. Ale, kilka razy wspominałem Żonie o tym, że jest to moją fantazją i że nie miałbym nic przeciwko gdyby się znalazła w takiej sytuacji.
Merytoryczny post. Podoba mi się.
 
Mężczyzna

stroiczek

Dominujący
Pół minionego roku nakręcałem żonę na cuckold. Najdalej gdzie zabrnęliśmy to dwa flirty z obcymi typami. Jeden na urodzinach znajomego i jeden w knajpie. Potem przyszły ciężkie czasy..pogrzeby w rodzinie itp. Więc nie naciskałem, to nie był dobry czas na to. Teraz kiedy zaczął się nowy rok, mam nowe plany w tej samej kwestii. Kropla drąży skałę.
Powodzenia! Bawcie się dobrze!

Żeby tylko nie zmieniła punktu widzenia na wasze małżeństwo i żebyś nie został jej Ex z alimentami.

Miłość podobnież nie takim fantazjom była w stanie podołać. Podobnież, bo nie mam takich doświadczeń. Na młodzieńczą miłość byłem zbyt niski, a tym bardziej ma cuckold.
 
Mężczyzna

Agam

Podrywacz
Być może...jednak esencja mojej wypowiedzi została zachowana...Swoją drogą słowo :"puszcza się" brzmi świetnie :)
Fantazje o kontrolowanym puszczaniu się to mój konik, więc jak coś to wal jak w dym. Dzisiaj wyczytałem na obcych stronkach o wycieczkowcach dla swingersòw Bliss Cruise. Po raz kolejny zdałem sobie sprawę jak bardzo zacofani jesteśmy tu na starym kontynencie. U nich to już jest Lifestyle, a u nas co najwyżej Wicked Dreams😉. Być może u nas ten Mindset kiedyś też się pojawi, ale ja tego już nie dożyję 😑
 

Podobne tematy


Stripchat
Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry