• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl

    Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.

Zapach, smak spermy jest obrzydliwy. Jak zrobić mu dobrze?

gothicErotic

Cichy Podglądacz
ale do tych, które się przemogły i potrafią zrobić swojemu facetowi dobrze ustami. Jak to było za tym pierwszym razem, kiedy sie do tego zabrałyście? Czy nie odrzucał was zapach, smak spermy, dla mnie jest to obrzydliwe... co z płynem, który wydostaje sie na zewnatrz przed wytryskiem? i czy macie jakies niezawodne triki szybkiego boom u waszego faceta?
 

Grusza

Nowicjusz
Widzisz...ja to jestem trochę zboczona :p na tym punkcie i zawsze byłam, nawet zanim zaczęłam uprawiać seks lub jakikolwiek petting. Strasznie podniecała mnie perspektywa "zrobienia dobrze" swojemu facetowi, ale zaznaczam, że nie chodziło mi o jakiegokolwiek faceta. Według mnie to wspaniały sposób okazania uczucia, zaufania i pełnej akceptacji partnera. Zresztą to chyba oczywiste, że każdy chce, żeby ukochanej osobie było jak najlepiej...Ale powracając do tematu....nie, nie brzydziłam się, wręcz marzyłam o spróbowaniu jego spermy, pomimo tego, że nie spodziewałam się cudownego smaku, zapachu itd. Cudowne było to, że to sperma mojego ukochanego mężczyzny, a więc nie może to być nic obrzydliwego. Oczywiście za moment ktoś mi napisze, że w takim razie powinnam nie mieć oporów przed "zjadaniem" inych "wydzielin" jego ciała. Bez przesady...nie pozwalam mu równiż sikać sobie do pochwy...Więc sperma to co innego. Ja w ogóle uwielniam jego penisa i zawsze tak było, ubóstwiałam się mu przyglądać, bawić się nim, pieścić...(podejrzewam, że większość kobiet tak ma, ale nie jestem pewna). Jedyne czego się bałam przy pierwszym oralu, to że albo go ugryze, albo zupełnie nie sprawie mu tym przyjemności. I oczywiście z cała pewnością nie było mu tak rewelacyjnie, jak jest np. teraz 8) kiedy już trochę się nauczyłam jego potrzeb. Ale to normalne...początki zawsze są najgorsze. A triki....to chyba indywidualna sprawa każdego faceta, nie da się dać na to gotowego przepisu, każdy jest inny. To chyba zależy też od tego, na co w danej chwili macie ochote. Pozdrawiam :D
 

Jacek

Nowicjusz
pytanie do dziewczyn ;)

Przeprasza, ale nie mogłem się powstrzymać :wink: Wybaczysz mi :wink:

Podzielam zdanie mojej lubej, że dziewczyny, które brzydzą się oralu są troszke niedojrzałe. Tak nas, facetów, stworzyła już natura i każdy tak wygląda. I moim zdaniem jest to po prostu sposób sprawiania przyjemności najbliżej osobie. Jeżeli partner jest zadbany to nie powinno Cie odrzucać, tak jak on pewnie nie brzydzi się całego Twojego ciała.

ja to jestem trochę zboczona
(podejrzewam, że większość kobiet tak ma, ale nie jestem pewna
Ja myśle że to nie jest zboczenie, ale normalne zachowanie :) Też tak myśle...
 

młoda

Podrywacz
Grusza napisał:
Widzisz...ja to jestem trochę zboczona :p na tym punkcie i zawsze byłam, nawet zanim zaczęłam uprawiać seks lub jakikolwiek petting. Strasznie podniecała mnie perspektywa "zrobienia dobrze" swojemu facetowi, ale zaznaczam, że nie chodziło mi o jakiegokolwiek faceta. Według mnie to wspaniały sposób okazania uczucia, zaufania i pełnej akceptacji partnera. Zresztą to chyba oczywiste, że każdy chce, żeby ukochanej osobie było jak najlepiej...Ale powracając do tematu....nie, nie brzydziłam się, wręcz marzyłam o spróbowaniu jego spermy, pomimo tego, że nie spodziewałam się cudownego smaku, zapachu itd. Cudowne było to, że to sperma mojego ukochanego mężczyzny, a więc nie może to być nic obrzydliwego. Oczywiście za moment ktoś mi napisze, że w takim razie powinnam nie mieć oporów przed "zjadaniem" inych "wydzielin" jego ciała. Bez przesady...nie pozwalam mu równiż sikać sobie do pochwy...Więc sperma to co innego. Ja w ogóle uwielniam jego penisa i zawsze tak było, ubóstwiałam się mu przyglądać, bawić się nim, pieścić...(podejrzewam, że większość kobiet tak ma, ale nie jestem pewna). Jedyne czego się bałam przy pierwszym oralu, to że albo go ugryze, albo zupełnie nie sprawie mu tym przyjemności. I oczywiście z cała pewnością nie było mu tak rewelacyjnie, jak jest np. teraz 8) kiedy już trochę się nauczyłam jego potrzeb. Ale to normalne...początki zawsze są najgorsze. A triki....to chyba indywidualna sprawa każdego faceta, nie da się dać na to gotowego przepisu, każdy jest inny. To chyba zależy też od tego, na co w danej chwili macie ochote. Pozdrawiam :D
Mogłabym się podpisać pod każdym zdaniem :D
 

Szarka

Erotoman
pierwszy raz bylo dziwnie ale potem pokochalam ten rodzaj sexu, dla mne to sama przyjemnosc ... nie ukrywam lubie lekture erotyczna i sporo sie naczytalam¨ :oops:
 

Yossarian

Biegły Uwodziciel
Szybki boom? Wnioskuje z tego że jeśli już się zdecydujesz, to chcesz mieć to jak najszybciej za sobą...a wg mnie nie tędy droga, jak już coś robić to porządnie, pamiętaj że facet też sie musi jakiś czas nacieszyc :)
Peace :wink:
 

gothicErotic

Cichy Podglądacz
Ludzie, ale czy naprawde jest różnica, gdzie facet będzie miał orgazm? czy we mnie czy pozamną, ale spowodowany, np. moją dłonią? czy czuje az taką różnicę, między ustami, reka, a mną wewnątrz? przeciez orgazm to orgazm?
 

Yossarian

Biegły Uwodziciel
Różnica jest zawsze, PRAWIE robi wielka różnicę - pamiętaj :wink:
Ale z frugiej strony nie należy generalizować, wiele też zależy od Twojego faceta...
 

Jacek

Nowicjusz
czy czuje az taką różnicę, między ustami, reka, a mną wewnątrz? przeciez orgazm to orgazm?

Oczywiście, ze czuć różnice. Tak samo można powiedzieć, że nie ma różnicy pomiedzy onanizmem, a stosunkiem. Orgazm to orgazm. A przecież to wielka bzdura. Jeżeli brzydzisz się swojego partnera to albo naprawde on nie dba o siebie, albo niedojrzałaś do seksu. Bo skoro wiesz, że wszystko jest czyste i kochasz chłopaka to co obrzydliwego jest w seksie oralnym....
 

Mariano

Cichy Podglądacz
gothicErotic napisał:
Ludzie, ale czy naprawde jest różnica, gdzie facet będzie miał orgazm? czy we mnie czy pozamną, ale spowodowany, np. moją dłonią? czy czuje az taką różnicę, między ustami, reka, a mną wewnątrz? przeciez orgazm to orgazm?
Róznica jest kolosalna dlamnie to by była krzywda jak by partnerka zawsze kończyła ręką to prawie to samo jak orgazm po masturbacji :?
 

młoda

Podrywacz
Wiem, że jest różnica i wiem, że mój misiek o wiele bardziej woli kończyć we mnie. Tak samo, jak woli być doprowadzony do orgazmu ustami niż ręką, mimo że ręką jest o wiele szybciej.
 

Ludgarda

Nowicjusz
Widzisz...ja to jestem trochę zboczona :p na tym punkcie i zawsze byłam, nawet zanim zaczęłam uprawiać seks lub jakikolwiek petting. Strasznie podniecała mnie perspektywa "zrobienia dobrze" swojemu facetowi, ale zaznaczam, że nie chodziło mi o jakiegokolwiek faceta. Według mnie to wspaniały sposób okazania uczucia, zaufania i pełnej akceptacji partnera. Zresztą to chyba oczywiste, że każdy chce, żeby ukochanej osobie było jak najlepiej...Ale powracając do tematu....nie, nie brzydziłam się, wręcz marzyłam o spróbowaniu jego spermy, pomimo tego, że nie spodziewałam się cudownego smaku, zapachu itd. Cudowne było to, że to sperma mojego ukochanego mężczyzny, a więc nie może to być nic obrzydliwego. Oczywiście za moment ktoś mi napisze, że w takim razie powinnam nie mieć oporów przed "zjadaniem" inych "wydzielin" jego ciała. Bez przesady...nie pozwalam mu równiż sikać sobie do pochwy...Więc sperma to co innego. Ja w ogóle uwielniam jego penisa i zawsze tak było, ubóstwiałam się mu przyglądać, bawić się nim, pieścić...(podejrzewam, że większość kobiet tak ma, ale nie jestem pewna). Jedyne czego się bałam przy pierwszym oralu, to że albo go ugryze, albo zupełnie nie sprawie mu tym przyjemności. I oczywiście z cała pewnością nie było mu tak rewelacyjnie, jak jest np. teraz 8) kiedy już trochę się nauczyłam jego potrzeb. Ale to normalne...początki zawsze są najgorsze. A triki....to chyba indywidualna sprawa każdego faceta, nie da się dać na to gotowego przepisu, każdy jest inny. To chyba zależy też od tego, na co w danej chwili macie ochote. Pozdrawiam :D
spokojnie na pewne rzeczy po prostu trzeba czasu i cierpliwości
 

retnu

Biegły Uwodziciel
Nawiązując do tytułu topiku:
Zapach, smak spermy jest obrzydliwy.

Smak spermy w przeważającej mierze zależy od kilku czynników:
alkoholu,
papierosów,
ostrych przypraw,
i braku ćwiczeń fizycznych.

Jak zrobić mu dobrze?

W pierwszej kolejności sama zrób sobie dobrze i:
zdecydowanie ogranicz mu alkohol i papierosy,
ogranicz ostre w smaku przyprawy,
zmuś "lenia" chociaż na szybki spacer, lub na rower,
daj mu do picia sok z ananasów w ilości 1 litra tygodniowo.
 

Piotr255

Cichy Podglądacz
Ja polecam jeszcze dorzucić mandarynki oraz banany lub pomarańcze.One też poprawiają smak spermy.A co do papierosów to nie polecam wogóle a alkohol to tylko jak się nadarzy jakaś okazja a tak normalnie też nie polecam.
 

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Do góry