

Jeśli chodzi o te używki to niestety jest dużo zmiennych i wejdzie super a czasami nie. Zależy też od jakości bo nikt raczej nie robi ich po aptekarskiemu że są idealne proporcje. Jak są przechowywane oraz ważne jak się zażywa.Hm, no moim zdaniem ta emka (MDMA) to taka troszeczkę przereklamowana na sex, ale może na mnie jakoś mniej działa xD
Raz dostałem jedną od znajomych. Dziabnęliśmy z moją na pół. O jakieś.. .. Ale była jazda. Chyba najlepsze co można wziąść. Organu miałem przez 5 minut i to taki jak nigdy, a moja to już wogule po każdym dojściu 10 minut się trzęsła i wiła głośno przy tym jęcząc. Niestety u nas to trudne do zdobycia.Hm, no moim zdaniem ta emka (MDMA) to taka troszeczkę przereklamowana na sex, ale może na mnie jakoś mniej działa xD
Według mnie w postaci proszku działanie jest znacznie lepsze, mocniejsze, bardziej pluszowy staje się świat itp, niż po pigułce. I nie mam na myśli pokruszonych piguł tylko emka zanim stanie się pigułą z niewiadomymi wypełniaczami. Polecam naprawdęHm, no moim zdaniem ta emka (MDMA) to taka troszeczkę przereklamowana na sex, ale może na mnie jakoś mniej działa xD
Ostatnio znalazłem fajne zestawienie dla nas: dwa drinki i trzy machy zioła.
No my to w zasadzie robimy równocześnie. Jak się nie przesadza ani z jednym ani z drugim to nie ma haftów ani innych negatywów. Po prostu luz i dobra zabawa. No dobra. raz miałem straszny apetyt i rano i wyżłopałem butelkę wody ale to było mocne zioło i o dwa machy za dużo. Poza tym żadnych dolegliwości.Jak to mówią, YMMV (your mileage may vary), ale z moich doświadczeń wynika, że łączenie zioła z alkoholem może mieć bardzo nieprzyjemne skutki. O ile dobrze pamiętam, jeśli najpierw wchodzi zioło, a później alko, to może być interesująco, ale odwrotna kolejność zazwyczaj skutkuje haftami.
ja wlasnie po proszku mam wrazenia takie nie na maksa... no, cos tam sie zawsze erotycznie działo, ale bez dużego wowJak to mówią, YMMV (your mileage may vary), ale z moich doświadczeń wynika, że łączenie zioła z alkoholem może mieć bardzo nieprzyjemne skutki. O ile dobrze pamiętam, jeśli najpierw wchodzi zioło, a później alko, to może być interesująco, ale odwrotna kolejność zazwyczaj skutkuje haftami.
Ja przez 40 lat życia nie tknąłem niczego. Ale raz się żyje. Spróbowałem zioła. Trochę ze strachem co mi porobi, żeby przed rodziną głupio nie było. Stwierdziłem że jest fajnie. Potem dostałem MDMA. No I było z moją bierzemy czy nie bierzemy? Stwierdziliśmy a co tam najwyżej młodzi po mnie rentę dostaną. Było zajebiście. Ważne żeby mieć źródło pewne w sensie ten kto załatwia ma wypróbowane. Niestety tego MDMA nie potrafię ogarnąć więc zorganizowałem extazy. Też bardzo fajne i dobrze robi na psychikę. Ileż trudnych tematów życiowych i sksualnych też, ogarnęliśmy na spokojnie po tabsach. Wiele spraw każde z nas by dalej męczyło w swojej głowie. A jak głowa odciążona to i sex dużo lepszy.Jak to wszystko czytam, to trochę mnie korci spróbować "jak to jest po MDMA", ale nie bardzo się orientuję, skąd to wziąć (chociaż sądzę, że znalezienie odpowiedniego dojścia nie byłoby problematyczne), a poza tym trochę mam cykora przed syntetycznymi używkami. Zioło to zioło, w najgorszym razie może zemdlić albo uśpić człowieka, a te proszki to trochę strach łykać #jestęboomerę![]()
Niestety tego MDMA nie potrafię ogarnąć więc zorganizowałem extazy.
a ja sobie nie narzekam wcale na masturbacje oraz seks po amfetaminie... Lata doświadczeńNo nie. MDMA jest dużo bardziej złożone i daje o wiele lepsze efekty. Moim zdaniem to jest najlepsze jeżeli chodzi o bzykanko po chemii
Jak ją sprzedał.Jak ktoś lubi po narko jechać z koksem to mokra Mariola lubi też takie klimaty. Niby mężatka a diabeł
Niby tak, ale potocznie i mnie Extazy to poprostu piguły, a w nich może być wszystko, ja MDMA zazwyczaj zażywałem w postaci proszku jak krajówka albo koka. Pewnie, bywały też piguły sprawiające, że świat staje się pluszowy i mięciutki a seks taki, że po wszystkim stwierdzasz, że możesz już umierać, bo ciężko sobie wyobrazić, że spotka Cię w życiu coś takiego jeszcze razA to nie to samo? Według wikipedii to jeden ciul...
ale ja np z kolezką pewnego razu po MDMA właśnie, spędziliśmy 3h leżąc na kocach w jego łazience i tak rozkminialismy swoje życia, że i mi i jemu udało się dotrzymać postanowień z tamtego wieczoru i poprawiliśmy sobie życia na codzien. Oczywiście to nie przemiana od pucybuta do milionera, ale zacząłem odkładać pieniądze, jakieś niewielkie kwoty, przez rok ustykalem na porządne wakacje, przestaliśmy jarać zioło, zmieniłem pracę na lepiej płatną i pewnie jeszcze jakieś małe pierdoły się zmieniły. Teraz od roku prawie dwóch, przygotowuje się na pierwszego kwasa, ale dopóki mam na łbie nawet najmniejsze problemy to nie spróbuję, mam zbyt duży respekt do LSD. Ale myślę, że w tym roku w wakacje się zdecyduje.Niby tak, ale potocznie i mnie Extazy to poprostu piguły, a w nich może być wszystko, ja MDMA zazwyczaj zażywałem w postaci proszku jak krajówka albo koka. Pewnie, bywały też piguły sprawiające, że świat staje się pluszowy i mięciutki a seks taki, że po wszystkim stwierdzasz, że możesz już umierać, bo ciężko sobie wyobrazić, że spotka Cię w życiu coś takiego jeszcze raz, wszystko zależy od dystrybutora, jak wporzadku to Ci powie co jest co, a jak kawał chuja, to Ci powie co chcesz usłyszeć i zazwyczaj się zawiedziesz. Ja polecam, wszystkim chociaż raz w życiu i to nie koniecznie dla samego seksu spróbować eMki. Ta substancja potrafi naprawdę zmienić podejście do różnych życiowych spraw, wiadomo, że do LSD jej daleko,
| Rozpoczęty przez | Tytuł | Forum | Odp | Data |
|---|---|---|---|---|
| O | Sex z druga para | Seks | 21 | |
| O | Sex z druga parą | Seks | 0 | |
|
|
Sex po 50-tce | Związki | 17 | |
| B | Szukam ludzi do sex pokazów | Ogłoszenia | 2 | |
|
|
Sex w trakcie okresu | Seks | 37 |