

Z tą kasą to jest różnie. Mam taką jedną fajną GFE, rozmawia w ramach rozsądku dość szczerze. Bez oczywiście prywaty.Ale co kasy zarabiała w roku to głowa mała.
No moja znajoma podobnie,stali klienci i taka bardziej ekskluzywna była tylko z tego co mówiła lata temu to zarabiała 200 tysięcy, nikt jej nie krytykuję w gronie znajomych, żadna tajemnica.A teraz przez znajomości co sobie wyrobiła to ma spoko pracę.Z tą kasą to jest różnie. Mam taką jedną fajną GFE, rozmawia w ramach rozsądku dość szczerze. Bez oczywiście prywaty.
Ale kiedyś opowiadała jak na początku się zachlysnęła zarobkami. Ale opamiętała się w porę i przestała rozpier***ć kasę na lewo i prawo. Postanowiła odkładać, bo nie znasz dnia ani godziny.
Pracowała nie orając od rana do wieczora, zyskała grupę stałych klientów swoim podejsciem, dzięki czemu miała większy komfort. W rok odkłada... 300 000 pln. Nie zarabia. Odkłada.
Masakryczne uprzedmiotowienieJak będziesz bez kasy to inaczej pogadamy
Mechanizm rynkowy jest niezawodny.No moja znajoma podobnie,stali klienci i taka bardziej ekskluzywna była tylko z tego co mówiła lata temu to zarabiała 200 tysięcy, nikt jej nie krytykuję w gronie znajomych, żadna tajemnica.A teraz przez znajomości co sobie wyrobiła to ma spoko pracę.
Zależy jak wygląda i co oferuje za 500Jak byście zareagowali, kiedy w n.p. klubie, lub na plaży, próbujecie poderwać laskę, ona w pewnym momencie wam przerywa i mówi :
- 500 za noc.
Powiedziałbym, że chyba ją popierdoliło i żeby spierdalała. Przez 37lat życia nie wydałem na seks ani grosza i nie mam zamiaru przez conajmniej kolejne tyle. Nic nie obrzydza mi bardziej kobiety niż to, że rucha się za kasę. świadomość tego, że laska wszystko, co miałaby zrobić np jęczenie, dotykanie mnie, zachwalanie czy inne takie zrobi tylko dlatego, że jej za to zapłaciłem sprawia, że automatycznie pojawia mi się w głowie obraz tego, że to samo dostał by facet starszy, brzydszy, głupszy, grubszy, niższy, kaleki, z połowę mniejszym fiutem niż Ja, a z niej czyni dla mnie przedmiot, coś jak była by częścią wystroju mieszkania a nie człowiekiem. Nie ma nic bardziej obrzydliwego niż te wszystkie kurwiszony, tfu.Jak byście zareagowali, kiedy w n.p. klubie, lub na plaży, próbujecie poderwać laskę, ona w pewnym momencie wam przerywa i mówi :
- 500 za noc.
Każdy seks za pieniądze czyni kobietę albo faceta (co kto lubi) kurwą i to nie podlega, żadnej dyskusji. Skoro laska na imprezie proponuje dopiero co poznanemu gościowi dupę za 5stów, to oczywiste, że po to tam przyszła i nie ma znaczenia czy to ten czy inny za 10minut, ważne żeby dostała pieniądze, których chce. Bleeeeeh, gardzę takimi odpadami społeczeństwa.Ale w poście "Seks za pieniądze", Autorce chyba nie chodzi o prostytucję i kobiety wystawione w internecie, czy przy drodze, dlatego pytałam o "dajki" i takie sytuacje, kiedy usiłujecie wyciągnąć na seks dziewczynę, a ona mówi -kasa.
Co do tego kto kogo rucha, to się zgadzam.Lepiej nie mieć zawsze, bo spowszednieje. Wystarczy 2-3 razy w tygodniu. Poza tym nie płaci się za 20 min, tylko można się wyszaleć w łóżku cały dzień lub pół nocy. Później jeszcze poprzytulać i zasnąć razem sprawiając sobie wzajemnie przyjemność.
Ponadto nie spoglądam nerwowo co chwilę na zegarek czy będzie policzone za kolejne 20 min.
Swoją drogą jeśli dobrze zrozumiałem, że płacisz 500 zł za 20 min, to nie Ty ją ruchasz tylko ona Ciebie![]()
Po części się zgadzam, ale tylko po części. Seks to taki sam kawałek chleba jak, leczenie ludzi. Można to robić charytatywnie, a można czerpać niebotyczne zyski. Gdyby nie popyt nie byłoby podażyKażdy seks za pieniądze czyni kobietę albo faceta (co kto lubi) kurwą i to nie podlega, żadnej dyskusji. Skoro laska na imprezie proponuje dopiero co poznanemu gościowi dupę za 5stów, to oczywiste, że po to tam przyszła i nie ma znaczenia czy to ten czy inny za 10minut, ważne żeby dostała pieniądze, których chce. Bleeeeeh, gardzę takimi odpadami społeczeństwa.
Błędnie podchodzisz do tematów. Nigdy nie wiesz czy kupujesz kota w worku, czy worek w którym ktoś ukrył kota.Co do tego kto kogo rucha, to się zgadzam.
Ale przytulanie się z dziwką to jakaś abstrakcja. Minete też robisz takiej rozruchanej, brudnej ścierze, która poprzytula się z każdym z kwotę, która od ciebie dostała? Co z Wami ludzie?
Gdyby rzeczywistość była taka jak sobie ją wyobrażają użytkownicy sf.pl, od 50 do 95% kobiet byłyby kurwami i pewnie ten sam odsetek facetów kurwiarzami. Wszystkie by uwielbiały być lizane po dupie i szczać podczas ruchania. Ale świat tak nie wygląda. W obecnych czasach pewnie jeszcze 50% facetów przynosi zarabia i daje forsę kobiecie, którą rucha. Czy to jest kurewstwo? Jeżeli znasz studentkę, która w swoim rodzinnym mieście wynajmuje samodzielną kawalerkę, to ktoś jej to musi sponsorować, i na 90% nie jest to tatuś. To też nie jest kurewstwo.Każdy seks za pieniądze czyni kobietę albo faceta (co kto lubi) kurwą i to nie podlega, żadnej dyskusji. Skoro laska na imprezie proponuje dopiero co poznanemu gościowi dupę za 5stów, to oczywiste, że po to tam przyszła i nie ma znaczenia czy to ten czy inny za 10minut, ważne żeby dostała pieniądze, których chce. Bleeeeeh, gardzę takimi odpadami społeczeństwa.
Czekałem na jakiegoś Janusza z tymi argumentami, ale przyszła z nimi GrażynaGdyby rzeczywistość była taka jak sobie ją wyobrażają użytkownicy sf.pl, od 50 do 95% kobiet byłyby kurwami i pewnie ten sam odsetek facetów kurwiarzami. Wszystkie by uwielbiały być lizane po dupie i szczać podczas ruchania. Ale świat tak nie wygląda. W obecnych czasach pewnie jeszcze 50% facetów przynosi zarabia i daje forsę kobiecie, którą rucha. Czy to jest kurewstwo? Jeżeli znasz studentkę, która w swoim rodzinnym mieście wynajmuje samodzielną kawalerkę, to ktoś jej to musi sponsorować, i na 90% nie jest to tatuś. To też nie jest kurewstwo.
No i w końcu się znalazł pierwszy świętojebliwy członek tego forum.Czekałem na jakiegoś Janusza z tymi argumentami, ale przyszła z nimi Grażynajak przynosi pieniądze kobiecie, która kocha i którą rucha jako jedyny,...
Mówię za 2 koła idęJak byście zareagowali, kiedy w n.p. klubie, lub na plaży, próbujecie poderwać laskę, ona w pewnym momencie wam przerywa i mówi :
- 500 za noc.
Ilo calowe?Mówię za 2 koła idę
Można mnie posądzić o wiele, ale nie o bycie swietojebliwym. Poprostu brzydzę się ścierami, które sprzedają swoje ciała, a jeszcze bardziej Takimi, które próbują to usprawiedliwiać jakimiś wzruszającymi historyjkami. Odkryłem również u siebie pogardę do gości, którzy pierdolą coś o przytulaniu się z dziwką, podchodzą z uczuciem do tego, że kupują sobie odegranie emocjii przez szlaufa, który dla nich gra uroczą, wspierajacą "przyjaciółkę", a dzień wcześniej za tą samą kwotę pozwalała szczać na siebie, albo dodawała pewności siebie jakiemuś zakompleksionemu typowi, który bez pieniędzy nie miałby szans na zblizenie z kobietą itp itd. pozdrawiam i życzę miłego dniaNo i w końcu się znalazł pierwszy świętojebliwy członek tego forum.
| Rozpoczęty przez | Tytuł | Forum | Odp | Data |
|---|---|---|---|---|
| A | seks za pieniądze z prostytutką | Seks | 15 | |
| D | Seks za pieniądze | Seks | 65 | |
| Z | Podnieca mnie seks za pieniądze | Seks | 17 | |
| S | Seks za pieniądze z kobietą starszą o 20 lat - zgodzilibyście się? | Seks | 19 | |
| M | Seks za pieniądze ze studentką - moje doświadczenia | Seks | 17 |