Haha, generalnie to prawda!
Ale są też mężczyźni, którzy się szanują. Ja w swoim życiu na przykład mam dosyć małą ilość partnerek seksualnych, a z kilkoma z nich, to nie powinienem tego robić, alkohol mnie po prostu ogłupił wystarczająco. Kobieta, z która chciałbym uprawiać seks musi być mocna z charakteru, intelektu, dystansu do siebie oraz wyuzdania. Rzadko spotykana mieszanka.
Świat nie jest czarno-biały, ma wiele odcieniow/odcieni (nie jestem pewny i nie chcę mi się googlac, pewnie obie formy są poprawne, chociaż odcieni brzmi lepiej) szarości, ale w pewnych kwestiach jest czarno-biały. Osobiście nie uznaję półśrodków znacznie częściej, niż przeciętna osoba, ale już chyba bardziej skrajnie to się nie da. No seks, emocje, kobieta, miłość, tutaj jakiekolwiek półśrodki mieć?