Hej! Sauny polecam z całego serca! Poprawne saunowanie jest bardzo ważne! Do łaźni parowej tylko nago. Do suchej (fińskiej) nago lub w ręczniku lub pareo (ciało nie może dotykać desek!), dlatego lepiej mieć drugi ręcznik.
Polecam iść z dobrym i pozytywnym nastawieniem, a nasz wygląd zależy od naszej akceptacji własnego ciała.
Jedna osoba woli być gładka na całym ciele bo tak lubi i czuję się pewnie siebie, a inna osoba może mieć niegolone włosy łonowe i jest jej z tym bardzo dobrze.
Odkąd w pełni zaakceptowałam swoje ciało i pozbyłam się kompleksów jestem dużo bardziej szczęśliwszą osobą i dużo dużo bardziej pewna siebie. Od siebie dodam, że byłam w saunie i raz miałam wszystko ogolone na zero (oprócz głowy!

), innym razem piękny kilkumiesięczny zarost między nogami (nogi ogolone), a innym razem doszły do tego włosy pod pachami (tylko nie taki meszek, prawdziwe długie włosy

). I za każdym razem czułam się bardzo swobodnie.
Co do komentarzy innych podczas saunowania to nie było takich. Rozmowy były normalne niczym różniące się od innych.
Najważniejsze to żyć w zgodzie z harmonią własnego ciała, słuchać głosu serca.
Idź i korzystaj z życia.
Jeśli czujesz wstyd i idziesz sama, możesz przyzwyczajać się do nagości stopniowo. Wybieraj sauny gdzie jest mniej osób, owiń same biodra na początek w saunie fińskiej itd. itd., aż w końcu pójdziesz pewnego dnia do sauny i z automatu zrzucisz z siebie ręcznik, będzie to dla Ciebie normalne.