piękne te Twoje usta pełne spermy Madziu :* wycałował bym Cię :*To różnie. Czasami to szot, czasami szklanka gdzie jest jej z 50 ml.


piękne te Twoje usta pełne spermy Madziu :* wycałował bym Cię :*To różnie. Czasami to szot, czasami szklanka gdzie jest jej z 50 ml.
piękne te Twoje usta pełne spermy Madziu :* wycałował bym Cię :*
Lepiej późno niż wcaleTy to masz rękę... Nie było jej tu od 4.5 roku![]()
"Ostatnio widziany: poniedziałek o 15:18", coś źle liczyszTy to masz rękę... Nie było jej tu od 4.5 roku![]()
Ja nie mam jeszcze takich doświadczeń, ale chciałabym spróbować kawy ze spermą lub jajecznicy, albo zamrozić i zrobić z niej lodaczy macie jakieś doświadczenia z daniami w których dodatkiem była sperma ?
Jest jeszcze sezon na truskawki. Bita śmietana z męskiej pałki napewo ci posmakuje.Ja nie mam jeszcze takich doświadczeń, ale chciałabym spróbować kawy ze spermą lub jajecznicy, albo zamrozić i zrobić z niej loda![]()
Oj z pewnościąJest jeszcze sezon na truskawki. Bita śmietana z męskiej pałki napewo ci posmakuje.
Ogólnie sezon owocowy daje dużo możliwości na nowe desery.Oj z pewnością
Dlatego tak gdybym tylko jakby smakowałoZasadniczo, moze i ktoś to lubi, ale jest tyle potraw i smakołyk że ten akurat jest gdzie na samym dole, nic specjalnego ani w smaku ani w konsystencji.... a już mroznki? Zapewne cały smak jest w ruszajcym się plemniku a po hibernacji wątpię żeby wracał do życia, i gdzie tu ma być smak?
Cały smak nie jest w plemniku. To tylko białko. Smak jest w płynie, który te plemniki odżywia. Komplet witamin, minerałów - przede wszystkim drogocenny cynk (dużo go się pozbywamy z jednym wytryskiem), minerał życia (z niego wątroba jest w stanie stworzyć każdą witaminę i inny minerał, którego brakuje w organiźmie), ale też śladowe inne minerały, hormony (rozkurczowy - fajnie działa u kobiety z bolesnym okresem). Ale też spermitydyna - enzym, nad którym pracują obecnie naukowcy, już okrzyknięto ją jako cudowna substancja przedłużająca życie. W badaniach w laboratorium podawano ją myszom. Te, które do jedzenia dostawały dodatkowo niewielką ilość spermitydyny, żyły o 2 miesiące dłużej (14 miesięcy wobec 12 miesięcy życia normalnej myszy). Spermitydynę już można kupić na rynku. Syntetyczna - pozyskiwaną z kiełków pszenicy. Ten cudowny preparat nie jest nawet drogi. Na Allegro kosztuje kilkadziesiąt złotych. Pastylka pachnie jak sperma. Identycznie. Jakbym wąchał spermę.Zasadniczo, moze i ktoś to lubi, ale jest tyle potraw i smakołyk że ten akurat jest gdzie na samym dole, nic specjalnego ani w smaku ani w konsystencji.... a już mroznki? Zapewne cały smak jest w ruszajcym się plemniku a po hibernacji wątpię żeby wracał do życia, i gdzie tu ma być smak?
Kawa całkiem fajna tylko nie może być za gorąca żeby nie ścięło spermy. Moja żonka nie przepada za wtryskiem w usta ale w kawie kilka razy wypiła i truskawki polane rozmrożoną też jej smakowały. Fajnie też jest w szampanie bo bombelki unoszą spermę na powierzchnię.Ja nie mam jeszcze takich doświadczeń, ale chciałabym spróbować kawy ze spermą lub jajecznicy, albo zamrozić i zrobić z niej loda![]()
Po rozmrożeniu smak i konsystencja jest zachowana( o ile była zamrożona natychmiast po wytrysku), jedynie traci nieco z zapachu.Zasadniczo, moze i ktoś to lubi, ale jest tyle potraw i smakołyk że ten akurat jest gdzie na samym dole, nic specjalnego ani w smaku ani w konsystencji.... a już mroznki? Zapewne cały smak jest w ruszajcym się plemniku a po hibernacji wątpię żeby wracał do życia, i gdzie tu ma być smak?