No tak, bo oszusta z Tindera, Shimona Hayuta znanego jako Simon Leviev, wcale nie było, co nie? To wymyślona postać, co? Tak jak Jerzy Kalibabka, który wcale nie oszukiwał kobiet, które uwodził, i wcale nie wyłudzał od nich pieniędzy?
I prostolinijnych, uczciwych kobiet nie ma, co?
W sumie, wybrałeś dość oryginalny sposób na pokazanie, że jesteś tzw. waginosceptykiem

(czyli homoseksualistą) I mizoginem zarazem.
A jeśli w swoim życiu natrafiałeś na takie obłudne, dwulicowe kobiety, to ciekawe, że właśnie takie przyciągasz.