• Witaj na forum erotycznym SexForum.pl Forum przeznaczone jest wyłącznie dla dorosłych. Jeżeli nie jesteś pełnoletni, lub nie chcesz oglądać treści erotycznych koniecznie opuść tą stronę.
  • Cytuj tylko wtedy, gdy to konieczne. Aby odpowiedzieć użytkownikowi, użyj @nazwa_użytkownika.

Podwójna penetracja

Mężczyzna

Franzol

Podrywacz
Pojechaliśmy we trójkę do stolicy gdzie na kilka godzin mieliśmy zarezerwowany apartament. Tam dołączył do nas francuski kolega. On , przyjaciółka i mój mąż raczyli się drinkami. W drodze powrotnej to ja miałam być i byłam kierowcą. Bawiliśmy się ze sobą na różne sposoby. Po jakimś ma czasie powiedziałam koledze by usiadł na sofie. Wtedy podeszłam do niego, stanęłam tyłem i delikatnie nabiłam się pupą na jego penisa. Całował mnie po szyi i plecach. Poprosiłam przyjaciółkę by stanęła nade mną i poddała się moim pieszczotom.
Po krótkim czasie mąż wszedł we mnie. Najpierw delikatnie, wyczuciem. Po kilku pchnięciach zaczęło być coraz mocniej i głębiej. Francuz też przyśpieszył. Ja zachłannie lizałam cipkę przyjaciółki. Było cudownie. I tak po kilku minutach przyjaciółka szczytowała pomagając sobie paluszkami i odeszła od nas odpocząć. Wtedy mąż zaczął coraz mocniej mnie rżnąć. Kolega dopasowywał się do tempa. Szczytowałam pierwsza. Później kolega skończył w pupie, a mąż... zalał mnie w środku i na deser wzięłam go w usta. Dossałam.
Wyszli ze mnie. Kolega z przyjaciółką poszli do łazienki. Ja ponownie dossałam się do męża i gdy stał na baczność zerżnął mnie od tyłu na podłodze w pozycji na pieska.

Suma summarum seks ekscesów było sporo przez 6 godzin.

Spelnieni i szczęśliwi wróciliśmy do domu.

(Dokładnych szczegółów nie będzie. Podwójną penetrację doświadczyłam wczoraj dwa razy. )
Jestem pod wrażeniem, dziwię się tylko przyjaciółce i koledze. Ja bym nigdy nie wyszedł podczas takiej akcji.
 
Mężczyzna

robi_wm

Podrywacz
Pojechaliśmy we trójkę do stolicy gdzie na kilka godzin mieliśmy zarezerwowany apartament. Tam dołączył do nas francuski kolega. On , przyjaciółka i mój mąż raczyli się drinkami. W drodze powrotnej to ja miałam być i byłam kierowcą. Bawiliśmy się ze sobą na różne sposoby. Po jakimś ma czasie powiedziałam koledze by usiadł na sofie. Wtedy podeszłam do niego, stanęłam tyłem i delikatnie nabiłam się pupą na jego penisa. Całował mnie po szyi i plecach. Poprosiłam przyjaciółkę by stanęła nade mną i poddała się moim pieszczotom.
Po krótkim czasie mąż wszedł we mnie. Najpierw delikatnie, wyczuciem. Po kilku pchnięciach zaczęło być coraz mocniej i głębiej. Francuz też przyśpieszył. Ja zachłannie lizałam cipkę przyjaciółki. Było cudownie. I tak po kilku minutach przyjaciółka szczytowała pomagając sobie paluszkami i odeszła od nas odpocząć. Wtedy mąż zaczął coraz mocniej mnie rżnąć. Kolega dopasowywał się do tempa. Szczytowałam pierwsza. Później kolega skończył w pupie, a mąż... zalał mnie w środku i na deser wzięłam go w usta. Dossałam.
Wyszli ze mnie. Kolega z przyjaciółką poszli do łazienki. Ja ponownie dossałam się do męża i gdy stał na baczność zerżnął mnie od tyłu na podłodze w pozycji na pieska.

Suma summarum seks ekscesów było sporo przez 6 godzin.

Spelnieni i szczęśliwi wróciliśmy do domu.

(Dokładnych szczegółów nie będzie. Podwójną penetrację doświadczyłam wczoraj dwa razy. )
tylko pozazdrościć takiej imprezy.
 

Rafcio30

Seks Praktykant
Pojechaliśmy we trójkę do stolicy gdzie na kilka godzin mieliśmy zarezerwowany apartament. Tam dołączył do nas francuski kolega. On , przyjaciółka i mój mąż raczyli się drinkami. W drodze powrotnej to ja miałam być i byłam kierowcą. Bawiliśmy się ze sobą na różne sposoby. Po jakimś ma czasie powiedziałam koledze by usiadł na sofie. Wtedy podeszłam do niego, stanęłam tyłem i delikatnie nabiłam się pupą na jego penisa. Całował mnie po szyi i plecach. Poprosiłam przyjaciółkę by stanęła nade mną i poddała się moim pieszczotom.
Po krótkim czasie mąż wszedł we mnie. Najpierw delikatnie, wyczuciem. Po kilku pchnięciach zaczęło być coraz mocniej i głębiej. Francuz też przyśpieszył. Ja zachłannie lizałam cipkę przyjaciółki. Było cudownie. I tak po kilku minutach przyjaciółka szczytowała pomagając sobie paluszkami i odeszła od nas odpocząć. Wtedy mąż zaczął coraz mocniej mnie rżnąć. Kolega dopasowywał się do tempa. Szczytowałam pierwsza. Później kolega skończył w pupie, a mąż... zalał mnie w środku i na deser wzięłam go w usta. Dossałam.
Wyszli ze mnie. Kolega z przyjaciółką poszli do łazienki. Ja ponownie dossałam się do męża i gdy stał na baczność zerżnął mnie od tyłu na podłodze w pozycji na pieska.

Suma summarum seks ekscesów było sporo przez 6 godzin.

Spelnieni i szczęśliwi wróciliśmy do domu.

(Dokładnych szczegółów nie będzie. Podwójną penetrację doświadczyłam wczoraj dwa razy. )
Zabawa super oby więcej takich
 
Podobne tematy

Podobne tematy

Prywatne rozmowy
Pomoc Użytkownicy
    Nie dołączyłeś do żadnego pokoju.
    Do góry