Trochę poczytałem tego wszystkiego od mojego ostatniego czasu i trochę słów, czemu poszedłem pierwszy raz do profesjonalistki.
Jak już wiadomo tu większości szukałem na stałe dziewczyny, nie udało mi się znaleźć, bo mnie oszukano wiele razy, a potrzebowałem mieć jakikolwiek kontakt z kobietą, nie tylko seksu a że takie kobiety się tylko ogłaszają to tylko tak mogłem to osiągnąć.
Przestałem wierzyć w prawdziwą miłość, bo ona nie istnieje, o ile kiedykolwiek ona istniała, ale całe szczęście w obecnych czasach wszystko można kupić, to czemu nie kobietę i skorzystałem z takiego ogłoszenia.
Oczywiście jak ja to ja najpierw wszystko sprawdziłem, o takich profesjonalistkach, jakie są i czego się mogę spodziewać, więc po pierwszym razie czy nawet teraz jestem świadomy, że wszystko co robi ze mną jest to tylko jej praca, że mówi mi to czy owo, że naprawdę mnie gdzieś, ale nie oto chodzi.
Chodziło mi oto aby jakaś kobieta dała mi możliwość się w jej zakochać, choć wiem i świadom jestem że bez wzajemności, to coś takiego jak ktoś kocha np. znaczki bo to jego pasja hobby, a one mu nie oddają tego, ale te znaczki powodują u niego uśmiech na twarzy, sens życia.
Ta jak u mnie, chodzę do jednej profesjonalistki, nie mam nikogo, więc nikogo nie zdradzam, nie robiąc nikomu krzywdy, ona przez swoją pracę, przez przytulanie, mówienie mi pewnych rzeczy, czy oddawaniem siebie pozwala mi kochać kobietę, choć wiem, że wszystko co mi mówi, to że jestem przystojny czy tam takie rzeczy są nieprawdą, to tylko jej praca, więc musi tak mówić i jestem tego świadomy i to wiem.
Nawet takie słodkie kłamstwa, które mi mówi, dają mi akceptację w społeczeństwie, jestem bardziej pewny siebie, no żyję mi się lepiej, więcej mi chce, bo zawsze chciałem je usłyszeć z powodu prawdziwej miłości, których się nie doczekałem i wiem że się nie doczekam na nie z tego powodu.
Po prostu jak ktoś tu mówił, że zdrowy facet po 30 musi mieć takie potrzeby i ja to poczułem, tylko szkoda, że tak późno, że już żadna mnie nie ze chcę z prawdziwej miłości i nawet bym już nie chciał, bo jestem nie ufny, po tylu oszustwach.
A tu jest konkret płacę i mam, i to dobrze że takie profesjonalistki jeszcze są ,bo dzięki temu mam możliwość kochać kobietę wiem, że bez wzajemności, ale jednak, obcować z nią rozmawiać, przytulać, podziwiać ją, bo daję mi taką jakąkolwiek możliwość, nawet za pieniądze, ale jednak.
Wiem, że to nie ludzkie by było, jak by się każda oddawała za darmo innym, czy nawet zajęta, ale niestety są takie dziewczyny samotne, które się oddać, nie tylko pod kątem seksu, ale po to aby np na kawę pójść, porozmawiać, chodzi mi o zgorzkniałe panny, że nie bo nie i koniec.
My faceci bez kobiet to jesteśmy słabi, nie umiemy żyć, jesteśmy wtedy osowieni, takie cioty a nie chłopy, to kobiety właśnie są mocniejsze, bo bez facetów prędzej żyją jak te zgorzkniałe panny i tu jest problem, że to zapotrzebowanie facetów na kobiety właśnie jest.
Jak to dobrze, że są takie profesjonalistki, które wykonują swoją pracę, częściowo z tego powodu, że to lubią, że też miewają potrzeby robienia tego czy owego z facetem, nawet za pieniądze, ale jednak dają taką możliwość i za to trzeba je chwalić, że się nie boją oddawać obcym facetom, jeśli chodzi o pierwszy raz, czy już jak ma danego stałego klienta.
Dla mnie to bardzo wiele robi profesjonalistka do której chodzę i będę ją chwalił, że w ogóle chce mi poświęcać czas nawet za pieniądze i przebywać ze mną, bo żadna inna nie chciała mi poświęcać czasu nawet za kasę, bo są niesprzedajne, choć same mnie podrywały.
Cóż rzecz, innego kontaktu z kobietą nie będę miał z kobietą, bo czasy się zmieniły, że już kobiety nie potrzebują facetów, bo tylko im miejsce zawalają w domu, romantyków takich jak ja, bo są samowystarczalne. Całe szczęście, że nie które mają jeszcze potrzeby facetów (wg zgorzkniałych panien są to kobiety stracone i bez reguł) i to jest piękne, bo tylko dzięki temu my faceci (w tym samotni) mamy okazję poobcować z kobietami, choć na dwa razy.
Tu musi być z strony kobiety, że jej dany facet musi się podobać, musi być pewny siebie a nie ostania ciota. Kobiety to wyczuwają po wyglądzie po oczach u faceta, i odnoszę wrażenie, że nie które moje koleżanki to we mnie widzą, bo zaczęły nagle ze mną rozmawiać z powodu mojej pewności siebie, którą uzyskałem i dalej uzyskuję u profesjonalistki.
Nie wiem, czy to naprawdę widać po facecie, że już to kiedykolwiek robił z kobietą/profesjonalistką? Czy jestem tylko przewrażliwiony? Pewnie do drugie

na pewno.